Autor Wątek: ANUBIAS BARTERI  (Przeczytany 10660 razy)

Offline inter

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 1173
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.rocki.com.pl
Odp: ANUBIAS BARTERI
« Odpowiedź #15 dnia: Maj 19, 2012, 06:57:52 am »
mam takiego cudaka ( Microsorium Windelow),
ale coś nie rośnie i widzę że muszę go wywalić i może kupić gdzieś nast lub ANUBIAS-a.

Offline Rafi70

  • Płaszczka
  • ****
  • Wiadomości: 575
  • Płeć: Mężczyzna
  • Altum Orinoco , L-114
Odp: ANUBIAS BARTERI
« Odpowiedź #16 dnia: Maj 19, 2012, 10:57:34 am »
A widzisz masz ale faktycznie coś marnieje ja nic z nimi nie robię aniubias wrósł w korzeń i rośnie tak sobie już kilka lat.Ale też od czasu do czasu coś przy gnije jakieś kłącze.Microsorium brązowieje i też umiera jakaś część. Najlepiej jest zakupić tzw.matkę dużą roślinę z wieloma odgałęzieniami z których zawsze coś się przyjmie nie jest tania ale warto bo z niej masz w perspektywie czasu kilka sztuk.I aniubias i mikrosorium nie powinny mieć zakrytych korzeni bo gniją.

Offline inter

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 1173
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.rocki.com.pl
Odp: ANUBIAS BARTERI
« Odpowiedź #17 dnia: Maj 19, 2012, 12:04:05 pm »
ok , no to trzeba bedzie poszukać na all... jakiś dużych okazów ;) Chyba że w OKAZ-ie - GD dostanę coś dużego :D.