Autor Wątek: akwarium kwarantannowe  (Przeczytany 1219 razy)

Offline ANd

  • Płaszczka
  • ****
  • Wiadomości: 549
  • Płeć: Mężczyzna
akwarium kwarantannowe
« dnia: Grudzień 11, 2011, 16:43:22 pm »
sluchajcie,przymierzam sie do takowego akwarium,jak cześc z was wie niedlugo zapewne bede posiadaczem hystrixów,no wiec akwarium wstepnie bedzie mialo jakies 110-125l raczej szerokie i wysokie na jakies 40cm,i teraz pytanie bo: czy dac wode kranówe i np aquatan,bo raczej niemoge ze zbiorników ogolnych bo tam właśnie mam leczenie pasozytnicze,grzałka i filtr wewnetrzny bez podłoza,ale czy dać cokolwiek dla nich jakies kryjówki czy coś czy calkowicie gole akwarium ma byc,no i czy wsypac odrazu przed wpuszczeniem sól akwarystyczną a i apropo soli gdzie poza akwarystykiem mozna kupić sól nie jodowaną? bo znalazlem w marketach z 15i chocby byly po 7zl za kg to wszedzie bylo jodowane
Spójrz głęboko w oczy i powiedz co chcesz dostać.

Offline Michal

  • Moderator
  • MODERATOR GLOBALNY
  • Sum
  • *******
  • Wiadomości: 4769
  • Płeć: Mężczyzna
    • Arowana PL
Odp: akwarium kwarantannowe
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 11, 2011, 18:20:35 pm »
Ojojoj :)

Nie wiem kiedy będziesz miał Hystrixy ale jeśli nie masz jeszcze dojrzałego akwarium to masz problem :) Aby woda i filtry dojrzały trzeba przynajmniej 4 tygodni. Z uwagi na to że w głównym zbiorniku walczysz z chorobami to nie możesz przeleać wody ze starego do nowego (co by było najlepsze), nie masz wyboru jak wlać kranówę i trochę chemii. Ale pamiętaj że i tak to będzie trwało kilka tygodni zanim osiągniesz dojrzały zbiornik. Ja proponuję Ci (rada sprawdzona i naprawdę skuteczna) dostarczyc do zbiornika trochę Amoniaku (mocznika), wtedy akwarium szybciej Ci dojrzeje. Ale skąd go wziąść to już musisz się domysleć, powiem tylko że masz go pod ręką :)))

Nowe akwarium skoro będzie tylko tymczasowe daj bez podłoża. Będzie Ci łatwiej sprzątać i napewo jest dla płaszczek tak bezpieczniej :) Nie dawaj im żadnych kryjówek, wystarczy że zgasisz światło przez pierwsze parę dni zanim nie zaczną jeść. Nie wiem jaką filtrację będziesz miał, ale węwnętrzne filtry moga być za słabe. Płaszczki to naprawdę "brudne" ryby ! Grzałka wewnątrz zbiornika to zawsze najwięszy problem ! Daj ją tak wysoko jak to tylko możliwe, mniejsza szansa że ryba się zrani.

Jeśli chodzi o sól to nie ma potrzeby jej wsypywania. Ciężko jest dostać teraz sól niejodowaną. Nie potrzebujesz jej aż tak dużo więc dla bezpieczeństwa ryb lepiej ją chyba zakupić w sklepie akwarystycznym.

Powodzenia !
Michał

580 l.
Bagrichthys Macracanthus, Phalacronotus Bleekeri

Offline damian

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 1845
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: akwarium kwarantannowe
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 11, 2011, 22:46:09 pm »
 Choć nie sezon teraz na ogórki to możesz zakupić sól do peklowania. około 4pln za 3 kg.
Chemii nie musisz lać do zbiornika no chyba, że szczepy bakterii, Woda prosto z kranu a na drugi dzień masz ją bez chloru. Grzałkę podwiesił bym na środku zbiornika tak aby wisiała w toni.
Michał to akwarium będzie miało około 100l więc na pewno wystarczy filtr wewnętrzny. Założył bym głowicę z przepływem około 4x pojemność zbiornika, z dużą gąbką o dużych porach. Tylko wciśnij ją w sam narożnik aby się czasem jakaś gdzieś tam nie zakleszczyła.
A jak możesz to podjedź do jakiegoś znajomego i wyczyść mu filtr/y a ten cały syf wlej do swojego nowego akwarium. Wiadomo, że będzie wielki bajzel ale nawet jak w takim przypadku dasz nową gąbkę to za 2 dni możesz bez obaw wpuszczać ryby. Oczywiście możesz jak już wszystko osiądzie to załóżmy na drugi dzień zebrać z dna ten syf  którego nie wciągnie filtr. Ale z tym syfem to wstrzymałbym się aż do samego końca.
Pozdrawiam Damian R

Offline Michal

  • Moderator
  • MODERATOR GLOBALNY
  • Sum
  • *******
  • Wiadomości: 4769
  • Płeć: Mężczyzna
    • Arowana PL
Odp: akwarium kwarantannowe
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 12, 2011, 01:20:59 am »
A ja cały czas o galonach... a tutaj mamy 100 litrów :) Masz rację Damian :)

Jak znadziesz kogos kto Ci odstąpi wode z dojrzałego akwarium i jeszcze weźmiesz od niego trochę syfku to było by najlepiej. Inaczej czeka Cie przynajmniej 4 tygodnie aby uzyskać idelana wodę. Płaszczki potrzebują naprawdę dobrej wody więc dopóki nie będziesz miał wpełni dojrzałego zbiornika to bym nie ryzykował :) Ja raz zaryzykowałem... i straciłem sporo kasy...

Pozdr.
Michał

580 l.
Bagrichthys Macracanthus, Phalacronotus Bleekeri