Autor Wątek: Leczenie plaszczek.. a dyskowce..  (Przeczytany 1147 razy)

Offline Kamilamare

  • Neon
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Leczenie plaszczek.. a dyskowce..
« dnia: Listopad 11, 2018, 13:25:29 pm »
Witam jestem tu nowy, jeśli chodzi o płaszczki to narazie dużo czytam, od lat ma dyskowce.... Moje pytanie jest następujące, co myślicie o połączeniu paletek z płaskim i czy płaszczki można odrobaczac tym co dyskowce, np. Mlp, metronidazol, levamisol itp.. Bardzo proszę o konkretne odpowiedzi...

Offline Henrykgr

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 112
  • Płeć: Mężczyzna
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Leczenie plaszczek.. a dyskowce..
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 11, 2018, 15:18:25 pm »
Przy płaszczkach unikałbym chemii są to wrażliwe stwory na parametry wody a leki to już całkowicie. Sam przez niewiedzę uśmierciłem dwa placki lekiem na ospę rybią. Po tym zajściu raz musiałem powalczyć z pasożytem na rybach nie na płaszczkach. Stosowałem tylko sól w dużym stężeniu i wyższa temperatura. Pozdrawiam.

Offline Kamilamare

  • Neon
  • *
  • Wiadomości: 3
  • Płeć: Mężczyzna
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Leczenie plaszczek.. a dyskowce..
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 11, 2018, 16:00:33 pm »
Dzięki Henrykgr, też gdzieś już czytałem że sól i podniesienie temp. to podstawa, teraz tak sobie myślę czy płaszczki żyją z pasożytami czy porostu są na nie odporne, bo jeśli potrafią z nimi żyć to palety niestety będą ciągle od nich łapać... No nic poczekam jeszcze na Wasze opinie może jeszcze ktoś napisze, ale dziękuję za potwierdzenie tego o  czym czytałem..

Offline ProjectFlowerhornPL

  • Pielęgnica
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał.
    • flowerhorn.pl
Odp: Leczenie plaszczek.. a dyskowce..
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 17, 2019, 12:35:32 pm »
Przede wszystkim to dyski zostaną pożarte. Może być wyjątek od reguły, ale daję 85% na taki finał połączenia.
Temat był już kiedyś wielokrotnie wałkowany.


Wysłane z Polypterusa przy użyciu Tapatalka

Hodowla azjatyckich Flowerhorn, Half moon, goldfish
Tel.513 020 514 Rafał
http://www.flowerhorn.pl

Offline Tuptuś

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Płaszczka
  • *******
  • Wiadomości: 880
  • Płeć: Mężczyzna
  • Akwarysta bez zbiornika ;-)
Odp: Leczenie plaszczek.. a dyskowce..
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 17, 2019, 15:30:38 pm »
Jeśli myślisz nad czymś większym niż reticulata lub hystrix to daj sobie spokój.
Zafundujesz plackom drogi obiad, głodna zaatakuje wszystko, co mieści się pod płaszczem więc po urlopie może być rozwiązany problem przerybienia ;D
Odrobaczanie placków to ciężki temat, bo są czułe na wiele leków. Są bezobjawowymi nosicielami pasożytów więc same nie chorują.
Trzeba rozważyć jeszcze kwestię diety dysków.
Jeśli karmisz mięchem to daj sobie spokój. Nie dość, że będziesz się bujał z pasożytami dysków to jeszcze możesz załatwić placki zapaleniem układu pokarmowego.
Wiem, że wielu napisze, że okazjonalnie karmią sercem indyczym albo innymi wynalazkami, ale to już każdy niech bierze na własne ryzyko i musi się liczyć z utratą ryb.
To tak na szybko z tego, co mi przychodzi do głowy na teraz :P
« Ostatnia zmiana: Luty 17, 2019, 15:37:28 pm wysłana przez Tuptuś »
Pozdrawiam
Piotrek