Autor Wątek: Filtry kubełkowe - czyszczenie  (Przeczytany 10771 razy)

lmendrala

  • Gość
Filtry kubełkowe - czyszczenie
« dnia: Marzec 22, 2010, 11:58:54 am »
Witam,

Mam pytanie do ekspertów  :D a mianowicie co jaki czas czyścicie swoje filtry kubełkowe ,co jaki czas powinno się je czyścić wiem że odpowiecie że to zależy od tego ile moje rybska wydalają odchodów ,podmiana wody co tygodniowa itp.Podajcie wasze spostrzeżenia waszą obsługę tychże urządzeń powiedzcie czy filtr gdy wywala z siebie wodę z takim impetem jak zaraz po czyszczeniu to czy jest potrzeba do niego zaglądać jeśli wydajność wyrzucania  wody jest naprawdę duża ??
« Ostatnia zmiana: Marzec 22, 2010, 18:29:46 pm wysłana przez Michal »

Offline Michal

  • Moderator
  • MODERATOR GLOBALNY
  • Sum
  • *******
  • Wiadomości: 4769
  • Płeć: Mężczyzna
    • Arowana PL
Odp: kubełki i odchody.
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 22, 2010, 18:26:49 pm »
Witam,

Wydaje mi się że jeśli chodzi o filtr to sprawa jest prosta. Jeśli woda leci słabo, albo zauważymy że leci nieregularnie to znaczy że czas na wypłukanie wkładów albo ich wymianę. Niektórzy robią to co pół roku, niektórzy co rok. Według mnie nawet jeśli masz dobre ciśnienie to raz na rok powinno się zajrzeć do filtra. Hmmm... a co niekórzy czyszczą filter co miesiąc bo im sie szybko zapycha. Ale to akurat inna bajka; zapych się szybciej bo albo za dużo karmią ryby (to jest najczęstrza przyczyna), albo roślinki gniją i umierają, albo filtr jest za mały w stosunku do wielkości akwarium.

Jednak czym żadziej zagladasz tym lepiej, bo wtedy nie niszczysz bio filtracji która się wytworzyła z biegiem czasu. Zdaża się że jedynie TYLKO gąbki (filtracja mechaniczna) wymaga z jakiś względów przeczyszczenia. Dlatego też jestem zwolnnikiem aby nie lekcewarzyć filtracji mechanicznej naszgo zbiornika, ponieważ jeśli nie mamy jej wystareczającej to wtedy szybciej zapychają nam się filtry.
« Ostatnia zmiana: Marzec 22, 2010, 18:30:08 pm wysłana przez Michal »
Michał

580 l.
Bagrichthys Macracanthus, Phalacronotus Bleekeri

Offline mariuszp

  • Neon
  • *
  • Wiadomości: 41
  • Płeć: Mężczyzna
  • 450l Srebrna-Palety-trochę zieleni
Odp: Filtry kubełkowe - czyszczenie
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 22, 2010, 18:49:35 pm »
Dzisiaj wyczyściłem mój kubeł aquaela unimaxa 700-tkę po pół roku pracy, zauważyłem że w wodzie unosi się "pył" woda nie była czysta więc zabrałem się do oboty. Jak widzisz nie zawsze zależy to od spadkuy mocy. Ja mam dość zadkie pefilty więc spadek mocy nawet po kilku latach wykluczony, uwierz sam zauważysz/

Offline Michal

  • Moderator
  • MODERATOR GLOBALNY
  • Sum
  • *******
  • Wiadomości: 4769
  • Płeć: Mężczyzna
    • Arowana PL
Odp: Filtry kubełkowe - czyszczenie
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 22, 2010, 19:01:32 pm »
Masz racje :) Ale tutaj wchodzi już filracja mechaniczna, pyłki zbiera właśnie ona... Albo jest niewystarczająca w Twoim filtrze, albo za szybko traci swoje właściwości. Bio, nadal mogłą działać wystaczająco dobrze. Jednak ciężko jest podzielić iliość filtracji mech i bio, bo jak wiemy różne przydażają się warunki w zbiornikach i różne mamy w nich ryby, roślinki i np. korzenie.
Michał

580 l.
Bagrichthys Macracanthus, Phalacronotus Bleekeri

Offline damian

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 1845
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Filtry kubełkowe - czyszczenie
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 22, 2010, 19:32:17 pm »
kurczę Mariusz a ak się rozpisałem no cóż zniknęło ale może dam radę jeszcze raz.

Michale niestety muszę podważyć Twoje zdanie. w/g mnie jeżeli ktoś ma czas i chęć to może i co miesiąc czyścić filtr. To, że wirnik będzie cały czas pchał lekko wodę to tylko wydłuży żywotność filtra. Innym słabym punktem kubełków jest to, że czasami zarastają węże In /out co powoduje czasami drastyczny spadek przepływu.
Pamiętać trzeba tylko o tym, że czyści się wkłady w wodzie z filtra. Ja robię to następująco: wyłączam napięcie, zamykam zawory,  rozłączam przewody gumowe od filtra, biegnę do kuchni, wylewam wodę z filtra do zlewu /korek w zlewie/ i wyjmuję po kolei sitka z wkładami. Biobale, keramzyt i ceramikę wsypuję do zlewu /osobno oczywiście/ i przecieram w dłoniach poczym lądują na sitkach. Gąbki płuczę w tym całym syfie. Kiedyś gdzieś wyczytałem, że bakterie nitro giną po 30 min gdy nie ma przepływu wody. Nie wiem ile w tym prawdy ale spokojnie mieszczę się w tych 30 min, więc jest Oki.  Mój filtr czyściłem o ile dobrze pamiętam jakieś 3-4 m-ce temu.  Ostatnio zastanawiałem się nad całkowitym wyjęciem gąbek i zastosowaniu prefiltra na wlocie ale to dopiero przy następnym czyszczeniu.  Ale kiedy to będzie? Jak zajdzie taka potrzeba.
A o jeszcze jednym trzeba pamiętać aby nie czyścić filtrów w dniu podmiany wody /chodzi o zakwit/. Choć kilka razy mi się zdarzyło ale przy małej podmiance ale było wszystko dobrze.


Pozdrawiam Damian R

Offline Michal

  • Moderator
  • MODERATOR GLOBALNY
  • Sum
  • *******
  • Wiadomości: 4769
  • Płeć: Mężczyzna
    • Arowana PL
Odp: Filtry kubełkowe - czyszczenie
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 22, 2010, 20:42:56 pm »
Tak, masz rację... Jeśli ktoś ma czas i taki sposób jak Ty, to OK... ale... bardziej mi chodziło o to że skoro nie trzeba to po co ?

A jeśli chodzi o wężyki to jeśli woda przelatuje w nich szybciej to trudniej o ich zapchanie, z drugiej strony i tak nie ma szans żeby się deszczownice w końcu nie zapchały, tylko je akurat można wyczyscić bez wyłączania filtra.

Pozdraiwam
Michał

580 l.
Bagrichthys Macracanthus, Phalacronotus Bleekeri

Offline Paweł M

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 1112
  • Płeć: Mężczyzna
  • ArowanoManiaK
Odp: Filtry kubełkowe - czyszczenie
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 22, 2010, 20:48:20 pm »
tylko że deszczownie to tylko dodatek do filtra, zresztą wg mnie całkowicie zbędny
scleropages jardini

Offline damian

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 1845
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Filtry kubełkowe - czyszczenie
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 22, 2010, 22:08:41 pm »
żeby się deszczownice w końcu nie zapchały, tylko je akurat można wyczyscić bez wyłączania filtra.
nie miałem na myśli deszczownicy tylko rury /węże/ dolotowe i wylotowe /ja jeszcze nie czyściłem ale kiedyś sąsiad dostał stary filtr na giełdzie za 15 zł bo cościenko pchał wodę jak go podłączyliśmy to faktycznie tak było nawet jak ten chodził bez wkładów. po wnikliwym czyszczeniu to samo aż tu jego ojciec poradził aby wyczyścić przewody - i poszło śmigał jak nowy.

tylko że deszczownie to tylko dodatek do filtra, zresztą wg mnie całkowicie zbędny

teraz jednak używam jej aby zmniejszyć siłę prądu w akwa z maluszkami, bez niej mają jak w wirze ;D a to tylko mały aquael ;D
Pozdrawiam Damian R