Autor Wątek: cichla ocellaris- kurczak  (Przeczytany 2058 razy)

Offline horacy

  • Neon
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Płeć: Mężczyzna
cichla ocellaris- kurczak
« dnia: Kwiecień 06, 2015, 09:52:49 am »
witam
do mojej obsady :arowana , motoro i wegorek ognisty
dołaczyła ostatnio cichla +/- 25cm (niestety tylko jedna sztuka:( )
problem polego na tym iz gardzi krewetką ,filetem ze swiezej rybki, dendrobeną oraz hikari dla arowan jak i plaszczek .
była karmiona tylko kurczakiem sercami itp. karmą , jedynie krewetke potrafi złapac ale odrazu ja wypluwa
ryba jest bardzo słabo wybarwiona pletwy ledwo bardzo delikatnie wrecz niedostrzegalnie rozowe .
oczywiscie jak podałem serce indycze rzuciła sie jak szczerbaty na suchara .
i w zwiazku z tym moje zapytanie czy bycie konsekwentnym i nie podawanie tego typu karmy przeglodzenie ryby i oczekiwanie kiedy w koncu z glodu zacznie jesc cos innego jest dobrym pomyslem ?
rybke mam od 3 dni nie mam narazie zadnego zywca i mozliwosci kupna mysle ze po swietach sprobuje ale tutaj niespodzianki sie nie spodziewam mysle ze zywcem niepogardzi .


i jeszcze jedno pytanie  moja aro ma 30-35 cm , w drugim zbiorniku mam niszczuke długonosą 12-14 cm chce podciagnac ja do rozmiaru wystarczajaco duzego aby plywały razem tylko czy jest to realne ?
aro rosnie jak na drozdzach i zastanawiam sie czy niszczuka przy odpowiednim karmieniu da rade dogonic aro do wystarczajacej wielkosci  no i wlasnie jak myslicie jaka roznica miedzy nimi moze byc bezpieczna ?

niektore marzenia powinny zostac jedynie marzeniami