Autor Wątek: Polypterus i... sucha karma dla kotów/psów  (Przeczytany 4660 razy)

Offline Borka

  • Neon
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Polypterus i... sucha karma dla kotów/psów
« dnia: Październik 12, 2014, 22:12:31 pm »
Cześć, witam wszystkich forumowiczów  :)

Chciałabym opisać pewną ciekawostkę, a zanim zaczniecie krzyczeć, przeczytajcie do końca.

Otóż posiadam smoka Polypterus senegalus, około 20 cm aktualnie, wychowany "od kijanki", mieszka sobie sam (nie jestem bardzo wkręcona w akwarystykę, zajmuję się terrarystyką, węże, ptaszniki), dlatego też jest wychuchany i ukochany ;) Karmiony bardzo zróżnicowanie, wcina suchy granulat wszelkiej maści, nawet spirulinę, filety, ryby mrożone i żywe, krewetki suche i mrożone, gammarus, czasem kawałek surowego mięsa. Jakiś czas temu wieczorem zajęłam się karmieniem mojej hodowli karaczanów karmowych dla pająków, a dostały wtedy suchy granulat dla kotów Orjen (kupuję zawsze karmy super premium, żeby dobrze odżywić karaczany, a tym samym ukochane spajdery). Akurat Poly był wtedy w fazie "hej tu jestem, NAKARM MNIE!!", od kilku dni nie jadł, codziennie nie dostaje, gdyż by się zapasł jak prosiak. Z ciekawości wrzuciłam mu jedną kulkę i pasja z jaką ją pożarł była przerażająca. Generalnie jest to jego ulubione żarcie, poza tym jest też super strawne i mało po nim odchodów.

Podsumowując - smok chętnie to je, skład takich karm premium jest oszałamiający, żadnego świństwa w tym nie ma (mała paczusia Orjena kosztuje kilkanaście ziko), ryba jest w świetnej kondycji, a ogon pod światło jest przepięknie pomarańczowo-czerwony.

Oczywiście nie jest to wyłączy element diety, natomiast jakiś procent stanowi. Plusem jest też to, że chociaż karma taka jest cholernie droga, jeśli karmić nią psa czy kota, to w przypadku karmienia drapieżnej ryby wychodzi taniutko.

Czy ktoś jeszcze próbował karmić swoje potwory tego typu karmą? Jakie macie odczucia co do tego pomysłu? Myślę, że karma, w której jest 80% czystego mięsa bizona, kangura, dzika, czy z czego tam jeszcze Orjen robi karmę, a reszta to zioła i owoce, nie zaszkodzi drapieżnej rybie, ba, może stanowić ciekawe urozmaicenie i pewnego rodzaju ułatwienie w karmieniu.


Offline Michal

  • Moderator
  • MODERATOR GLOBALNY
  • Sum
  • *******
  • Wiadomości: 4769
  • Płeć: Mężczyzna
    • Arowana PL
Odp: Polypterus i... sucha karma dla kotów/psów
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 13, 2014, 03:36:08 am »
No proszę jaki ciekawy temat :)

Cóż, ja napiszę tylko tyle że gdybyśmy wiedzieli jaki "firmowy" pokarm z puszek, pudełeczek, torebeczek itd, itp, podajemy naszym akwarystycznym pupilom, a dokładniej pisząc, to co naprawdę się w nim znajduje to byśmy pewnie bardzo długo się zastanawiali czy podalibyśmy go rybom w pobliskim stawie u znienawidzonej sąsiadki ;)

To co opisujesz to eksperymenty, na szczęście w miarę bezpieczne, ale jak każdy eksperyment może się źle skończyć prędzej czy później. Jednak według mojego doświadczenia i tego co wyczytałem na forach dot. różnej maści produktów pokarmowych jakie serwujemy naszym rybom (i nie tylko) nie uważam Twoje doświadczenia za złe, czy też godne potępienia. Czas pokaże czy dobrze przyswajalny i prawidłowy jest ten pokarm, ale z tego co opisujesz to wygląda że jest ryba "szczęśliwa" ;)

Pozdrawiam i witam na forum.

PS: W dziale "Inne nasze zwierzaki" możesz się pochwalić swoimi "potworkami" ;)
Michał

580 l.
Bagrichthys Macracanthus, Phalacronotus Bleekeri

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1283
  • kompletny czub
Odp: Polypterus i... sucha karma dla kotów/psów
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 18, 2014, 13:27:29 pm »
Cześć, witam wszystkich forumowiczów  :)

Podsumowując - smok chętnie to je, skład takich karm premium jest oszałamiający, żadnego świństwa w tym nie ma (mała paczusia Orjena kosztuje kilkanaście ziko), ryba jest w świetnej kondycji, a ogon pod światło jest przepięknie pomarańczowo-czerwony.

Czy ktoś jeszcze próbował karmić swoje potwory tego typu karmą? Jakie macie odczucia co do tego pomysłu? Myślę, że karma, w której jest 80% czystego mięsa bizona, kangura, dzika, czy z czego tam jeszcze Orjen robi karmę, a reszta to zioła i owoce, nie zaszkodzi drapieżnej rybie, ba, może stanowić ciekawe urozmaicenie i pewnego rodzaju ułatwienie w karmieniu.

Cóż, ja napiszę tylko tyle że gdybyśmy wiedzieli jaki "firmowy" pokarm z puszek, pudełeczek, torebeczek itd, itp, podajemy naszym akwarystycznym pupilom, a dokładniej pisząc, to co naprawdę się w nim znajduje to byśmy pewnie bardzo długo się zastanawiali czy podalibyśmy go rybom w pobliskim stawie u znienawidzonej sąsiadki ;)
Cześć nowa forumowiczko.
To co Michał napisał, to wystukał mi z klawiatury. Każda karma sztucznie przyrządzona ma w składzie chemię. Nawet takie byle zupy w proszku gdzie producent pisze że ''bez dodatku: konserwantów*, sztucznych barwników'' bo ''Wszystkie składniki są suszone, bo jest to naturalna metoda utrwalania żywności''. A skład wygląda tak ''Składniki
maltodekstryna , skrobia , sól , grzanki (11%) (mąka pszenna, tłuszcz roślinny, olej roślinny, sól, drożdże, przeciwutleniacz: wyciągi z rozmarynu) , tłuszcz roślinny , laktoza , wzmacniacze smaku: glutaminian monosodowy, inozynian disodowy i guanylan disodowy , mąka żytnia , białka mleka , boczek wieprzowy wędzony prażony (2,1%) , ekstrakt drożdżowy , mąka pszenna , cukier , kwas: kwas cytrynowy , czosnek , majeranek , barwnik: karmel amoniakalny , aromat dymu wędzarniczego''.

Więc skoro podajesz
Karmiony bardzo zróżnicowanie, wcina suchy granulat wszelkiej maści, nawet spirulinę, filety, ryby mrożone i żywe, krewetki suche i mrożone, gammarus, czasem kawałek surowego mięsa.
to po co jeszcze to.

A zastanawiałaś się dlaczego?
Podsumowując - smok chętnie to je









Offline Borka

  • Neon
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Kobieta
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Polypterus i... sucha karma dla kotów/psów
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 20, 2014, 18:45:57 pm »
Porównanie z zupkami chińskimi jest kompletnie, ale to kompletnie nie na miejscu. Karmy suche dla zwierząt (oczywiście dobrej jakości, a nie jakieś whiskasy!) są z zamysłu pełnoporcjowymi, co oznacza, że posiadają w swoim składzie wszystko co niezbędne i mogą stanowić jedyny składnik diety. Analogicznie my mielibyśmy jeść wyłącznie zupki chińskie i oczekiwać, że będziemy zdrowi i odżywieni :P

Czemu karmię? Po pierwsze jestem ciekawe jajo. Po drugie wiem, że nie podałabym nic, co mogłoby jakoś zaszkodzić rybie, poza tym jestem zwolenniczką diety tak urozmaiconej, jak to tylko możliwe, zdrowe i jadalne.

Dlaczego Polyemu to smakuje - odpowiedź tkwi w składzie  :D Worek tej karmy kosztuje kilkaset złociszy. Podliczyłam i 80% stanowi sama ryba.

"Skład:
świeży łosoś (14%), świeży śledź (12%), suszony łosoś (12%), suszony śledź (12%), suszony czarniak (12%), świeża flądra (3%), świeży bez ości sandacz (3%), świeży, bez ości szczupak (3%), świeże, bez ości sieje (3%), olej z łososia (3%), olej ze śledzia (3%), ciecierzyca, czerwona soczewica, zielona soczewica, zielony groszek, włókno grochu, olej rzepakowy, dojrzała na słońcu lucerna, korzeń pochrzynu, dynia, kabaczek, liście szpinaku, marchew, czerwone jabłka, gruszki, żurawina, morszczyn, korzeń lukrecji, dzięgiel litwor, koper włoski, słodki koper, kozieradka, kwiat nagietka, liście mięty pieprzowej, rumianek, mniszek, cząber, rozmaryn
Karma Orijen nie zawiera żadnych sztucznych konserwantów.

Dodatki: witamina A (17.500 IE/kg), witamina D3 (1.000 IE/kg), żelazo (40 mg/kg), jod (3 mg/kg), miedź (13 mg/kg), mangan (14 mg/kg), cynk (150 mg/kg), selen (0,3 mg/kg).

Produkt ten nie zawiera żadnych sztucznych konserwantów lecz naturalną witaminę E."


Skład urywa dupę.

Offline Uszoo

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1558
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Polypterus i... sucha karma dla kotów/psów
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 20, 2014, 23:30:27 pm »
siemka !

a jak z karmieniem ryb słodkowodnych mięsem ryb słonowodnych ?? bo kiedyś czytałem ze nie należy tego robić ??
P.Motoro
P. Endlicheri 
Megalod.

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1283
  • kompletny czub
Odp: Polypterus i... sucha karma dla kotów/psów
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 21, 2014, 01:41:26 am »
Porównanie z zupkami chińskimi jest kompletnie, ale to kompletnie nie na miejscu.
Mi chodziło tylko o to że piszą iż nie zawiera konserwantów bo suszenie tego nie wymaga ale bez konserwantów nie da się tego zeżreć.

Karmy suche dla zwierząt (oczywiście dobrej jakości, a nie jakieś whiskasy!) są z zamysłu pełnoporcjowymi, co oznacza, że posiadają w swoim składzie wszystko co niezbędne i mogą stanowić jedyny składnik diety. Analogicznie my mielibyśmy jeść wyłącznie zupki chińskie i oczekiwać, że będziemy zdrowi i odżywieni :P
A na jakiej podstawie tą pełnoporcjowość stwierdziłaś?

Czemu karmię? Po pierwsze jestem ciekawe jajo. Po drugie wiem, że nie podałabym nic, co mogłoby jakoś zaszkodzić rybie, poza tym jestem zwolenniczką diety tak urozmaiconej, jak to tylko możliwe, zdrowe i jadalne.
To dobrze, tylko że dieta tych ryb oparta jest na:
rybach
owadach
kijankach
ślimakach
Reszty nie potrzebują do dobrego i prawidłowego rozwoju.

Dlaczego Polyemu to smakuje - odpowiedź tkwi w składzie  :D Worek tej karmy kosztuje kilkaset złociszy. Podliczyłam i 80% stanowi sama ryba.

"Skład:
świeży łosoś (14%), świeży śledź (12%), suszony łosoś (12%), suszony śledź (12%), suszony czarniak (12%), świeża flądra (3%), świeży bez ości sandacz (3%), świeży, bez ości szczupak (3%), świeże, bez ości sieje (3%), olej z łososia (3%), olej ze śledzia (3%), ciecierzyca, czerwona soczewica, zielona soczewica, zielony groszek, włókno grochu, olej rzepakowy, dojrzała na słońcu lucerna, korzeń pochrzynu, dynia, kabaczek, liście szpinaku, marchew, czerwone jabłka, gruszki, żurawina, morszczyn, korzeń lukrecji, dzięgiel litwor, koper włoski, słodki koper, kozieradka, kwiat nagietka, liście mięty pieprzowej, rumianek, mniszek, cząber, rozmaryn
Karma Orijen nie zawiera żadnych sztucznych konserwantów.

Dodatki: witamina A (17.500 IE/kg), witamina D3 (1.000 IE/kg), żelazo (40 mg/kg), jod (3 mg/kg), miedź (13 mg/kg), mangan (14 mg/kg), cynk (150 mg/kg), selen (0,3 mg/kg).

Produkt ten nie zawiera żadnych sztucznych konserwantów lecz naturalną witaminę E."


Skład urywa dupę.

Faktycznie czytając to to urywa, zwłaszcza po dbałości o detale.
świeży bez ości sandacz
świeży, bez ości szczupak
świeże, bez ości sieje
dojrzała na słońcu lucerna
 Bo ja jak zamawiam "świeżą'' rybę w restauracji to zawsze jest z ościami.
A czym się różni dojrzała na słońcu lucerna, od dojrzałej nie na słońcu?

Mi się wydaje że smakuje mu nie ze względu na cenę, tylko ze względu na wzmacniacze smaku i zapachu i inne śmieci, podobnie jak żarcie dla ludzi. Bez tych jakże cennych dodatków, nasze żarcie było by pewnie równie smakowite jak wydalone niestrawione resztki pokarmu.

Dziwne, jak oni to zrobili że w takim składzie i takim terminie przydatności do spożycia nie ma żadnych konserwantów?

Wszak dla ludzi, którzy uważają że są ważniejsi i lepsi od zwierząt, bo przecież ludzie to ludzie a nie zwierzęta, to co jest podane jako skład, można by na chemii uczyć tablicy Mendelejewa. A to co jest nie podane? Rozumiem gdyby to była świeża ryba wyłowiona, raczej tam niczym jej nie posypują żeby świeżość trzymała, chociaż kto wie. Tylko że, lepszym ludziom do wyrobów mięsnych też nie tanich dodają gówna i jeszcze cytuję ''"Inspekcja Weterynaryjna prowadzi stały monitoring żywności'' to mnie śmiech ogarnia. Nie wiem czy słyszałaś czy nie dlatego podam dwa przykłady.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14907259,Afera_miesna_w_Niemczech___Zielone_mieso_mieszali.html
http://biznes.newsweek.pl/sol-drogowa-w-miesie--inspekcja-weterynaryjna-polecila-kontrole,88858,1,1.html

Ja pracuje w przemyśle spożywczym, znam też ludzi którzy w tym przemyśle pracują, więc wiem mniej więcej co ludzie jedzą, a ludzie nie wiedzą co jedzą. W tv. http://www.tvnturbo.pl/programy/fachowcy,8349.html jest seria programów i opowiadają ludzie tam pracujący jak to jest zrobione. Ja jako piekarz oglądałem odcinek 25: Z tej mąki chleba nie będzie... Opowiadali tam to co znam, np. jak masturbowali się do kwasu, jak kolo porzygał się do ciasta i babka na drugi dzień przyszła i się pytała - dlaczego nie ma już tego pysznego chlebka z szynką?

A ty mi wstawiasz kity o doskonałej jakości bez konserwantów karmy dla psów?

Masz jakieś laboratorium które specjalizuje się w analizie składu poszczególnych karm dla zwierząt? Jeżeli tak to bardzo była byś zaskoczona po analizie co jest w tej karmie a czego nie ma.

Prowadziłaś badania nad przyswajalnością oraz odżywczością poszczególnych składników karmy Orijen?

Ostatnimi czasy jest moda na spiruline w karmie dla ryb. A wiesz może jak jest pozyskiwana, skąd producenci karm dla ryb ją biorą, ile spiruliny jest w spirulinie i jaka jest jej przyswajalność? Bo na pudełku to można sobie napisać wszystko.

Bo dupę na pewno w tym urywa jedno, cena tej ''karmy''.

siemka !

a jak z karmieniem ryb słodkowodnych mięsem ryb słonowodnych ?? bo kiedyś czytałem ze nie należy tego robić ??

uszoo a możesz więcej szczegółów podać?