Autor Wątek: Choroby - Channa Stewartii  (Przeczytany 13576 razy)

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 22, 2013, 02:50:48 am »
A tak na chwilke tutaj zajrzalem bo widze temat Channa ;)
Czy to jest Channa stewartii czy ornatipinnis a moze pulchra to az tak duzego znaczenia nie ma.
Sa to gatunki subtropikalne wiec trzyma sie je w podobnej temperaturze.

Więc niech się teraz wypowiedzą ludzie od węży, czy ten gatunek wytrzyma podniesienie temperatury do 30 stopni?

Wytrzymuja w 10C ale czy wytrzymaja w 30C :-\
Zalezy jak dlugo maja przebywac w takiej temperaturze i zalezy tez to od kondycji ryb.
Wiem,ze nie ktore subtropikalne gatunki wezoglowow przy wysokich temperaturach i dlugim pobycie w nich po prostu choruja i tez padaja :(

Juz sobie cos przypomnialem...
Pewien koles mial Channa ornatipinnis i zaczely mu cos chorowac(niepamietam co to bylo).
Podniosl im wlasnie temperature i rybki sie wykurowaly z tego chorobska.
Takze powodzenia Aniu,trzymam kciuki :)



Offline Anulka

  • Neon
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Płeć: Kobieta
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 22, 2013, 08:59:35 am »
Bardzo Wam dziękuje za wpisy ale 2  chany już mi padły w nocy . Zostały 3 i 1 glonojad . Obniżamy temperaturę i zobaczymy  co będzie dalej . Może te 3 się ostaną .
« Ostatnia zmiana: Listopad 22, 2013, 09:22:32 am wysłana przez Anulka »

Offline inter

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 1175
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.rocki.com.pl
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 22, 2013, 22:07:36 pm »
Miejmy nadzieje. Pozd

Wysłane z mojego GT-N7100 przy użyciu Tapatalka


Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1283
  • kompletny czub
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 23, 2013, 04:36:05 am »
Anulka nie chciałem być tym złym prorokiem i dobijać cię do końca, ale powinnaś się pomału nastawiać niestety na stratę. Obniżenie temperatury może przedłuży im życie, jednak wydaje mi się że nie uratuje, ale obym się mylił i to bardzo.
No właśnie peter tego się obawiałem że nawet na tydzień taka temperatura może je zabić, jeżeli nie od razu to po dłuższym czasie, a to podczas kuracji było by niezbędne. Ale czekałem na twoją opinię bo jesteś bardziej oblatany.

Offline marcinsz30

  • Pielęgnica
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 23, 2013, 07:39:53 am »
Patrząc na nie uderzają mnie dwie rzeczy: płetwy i częste pobieranie powietrza.
Channa, tak często powietrza z reguły nie pobiera- te pobierają i do tego mocno zachłannie. Być może to takie wrażenie, bo mają trudności z pływaniem również.

Płetwy ogonowe przy pływaniu mają z reguły dość mocno rozwinięte, te nie nie rozwijają ich wcale. To samo jest z grzbietową- channa jak przyspiesza i zatrzymuje się w toni, ma i jedną i drugą mocno naprężone.
Co do ocierania...moje melasoma też czasami to robiły doprowadzając mnie do palpitacji serca, ale robiły to dość rzadko, ale w identyczny sposób jak Twoje . Trudno to zdiagnozować na podstawie tego co piszesz i pokazujesz. Uwagi poprzedników są jak najbardziej słuszne, woda, filtracja to pierwszy element. Napowietrzanie specjalnie im nie potrzebne, bo pobierają powietrze atmosferyczne, ale też widzę Twoją powierzchnię wody- wygląda jakby w akwarium była przyducha, a kożuch bakteryjny na powierzchni jest niekoniecznie dobry. Niby nie przeszkadza channom, które w "gnojówce" mogą przeżyć i w wilgotnej , płytkiej kałuży, ale skądś się wzięło to co widać.
Dieta to kolejna sprawa. Nie wiem, czy dobrym nie będzie zrobienie im kilkudniowej głodówki, a przede wszystkim zmiana diety- wyeliminuj to o czym powiedzieli moi zacni poprzednicy- zaopatrz się w mączniaki, krewetki, małże, kryl czy lasonogi, wszystko dostępne na rynku akwarystycznym i świetnie zbilansujesz im dietę.
Czy ornatipinnis zniesie czasowe podniesienie temperatury dość znacznie...Trudno powiedzieć, channy to wytrzymałe ryby i to nawet bardzo, ale w momencie kiedy są wyraźnie osłabione jak Twoje niekoniecznie będzie to dobre.
Kolejna sprawa to to, ze na temat chorób chann nie wiemy zbyt wiele ( bo nieczęsto chorują jednak, moje nie chorowały nigdy). Musimy się ograniczyć do niestety gdybania... Ruszyć taflę wody, parametry wody badaj, zmień dietę, głodówki kilka dni.

Wiem, ze ilu nas tu nie napisze, każdy coś nowego może wnieść. Nie możesz wszystkiego wdrażać, bo będziesz skakała od diagnozy do diagnozy i tylko umęczysz ryby stosując co chwilę inne zalecenia. Obserwuj ryby jak najwięcej, patrz na zmiany w ubarwieniu, skórne, zachowaniu. MOże coś konkretnego się pojawi i łatwiej będzie pomóc.

Offline Anulka

  • Neon
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Płeć: Kobieta
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 23, 2013, 09:52:14 am »
Zostały 3 channy ,temperatura w akwa to 25 stopni . Karmione były wczoraj i zero reakcji ,nie ruszyły nic .
Channy chyba mocno chorują . Wstawiam fotki bo zmieniają kolor rybki na żółty chyba to wątroby im padły  .

Offline inter

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 1175
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.rocki.com.pl
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 23, 2013, 10:05:28 am »
A co im dawałas  do jedzenia?

Wysłane z mojego GT-N7100 przy użyciu Tapatalka


Offline Anulka

  • Neon
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Płeć: Kobieta
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 23, 2013, 10:26:32 am »
A co im dawałas  do jedzenia?

Wysłane z mojego GT-N7100 przy użyciu Tapatalka



Dostały kostkę mrożonej ochotki .Dodam tylko że tak do sprawdzenia czy zareagują ,ale było nic zero żerowania



Offline inter

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 1175
  • Płeć: Mężczyzna
    • www.rocki.com.pl
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 23, 2013, 10:30:44 am »
Spróbuj  podać to co pisał Marcin + dendrobene.
Może właśnie żywy pokarm ( dendro ) je zainteresuje.

Wysłane z mojego GT-N7100 przy użyciu Tapatalka

« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2013, 10:56:12 am wysłana przez inter »

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1283
  • kompletny czub
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 23, 2013, 11:07:49 am »
Nie ma bata w takim stanie nie zjedzą nic.

Offline karkonosz

  • Płaszczka
  • ****
  • Wiadomości: 550
  • Płeć: Mężczyzna
  • Różne takie ;D
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 23, 2013, 11:16:24 am »
Channy to i pół roku mogą niejeść, a pewnie i dłużej, więc akurat próby karmienia bym sobie odpuścił na jakiś czas, bo to w tym momencie najważniejsze nie jest, a grzebanie w akwarium celem wyłowienia niezjedzonego pokarmu tylko je dodatkowo stresuje.

Offline Michal

  • Moderator
  • MODERATOR GLOBALNY
  • Sum
  • *******
  • Wiadomości: 4769
  • Płeć: Mężczyzna
    • Arowana PL
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 23, 2013, 19:08:57 pm »
Szkoda ze nadal nie wiemy jakie parametry ma woda przy niewiadomej tak naprawde filtracji...
Michał

580 l.
Bagrichthys Macracanthus, Phalacronotus Bleekeri

Offline Anulka

  • Neon
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Płeć: Kobieta
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 23, 2013, 20:55:44 pm »
Niestety testerów wody u nas w naszym sklepie nie ma i trzeba by do miasta jechać .Ale kupimy na pewno bo mamy 2 akwa w którym jest wilczek i tam na pewno jest rybia ospa  bo rybki miały wyraźne kropeczki .
Ale  żadne rybki tam nie padły ,woda nie wymieniana była ,tylko było podane CMF i podnieśliśmy temperaturę .
Wilczek jest chyba lekko chory bo nie ma apetytu ale zmian nie ma .
 Co do filtracji to powiem że jest to filtr kubełkowy . Systematycznie czyszczony .

A u chann jest glonojad jako jedyny sie ostał ,pływa i chyba dobrze się ma .
3 NASZE SZTUKI ŻYJĄ ,nie ocierają sie już o podłoże tak strasznie ,ale nie ruszają sie ,prawie wcale i nie wiem czy dobrze zobaczyłam ale wydaje mi się że w okolicy skrzeli i na grzbiecie mają rany i braki w łuskach . Mąż twierdzi że pouszkadzały sie w trakcie ocierania .
 Wydaje mi się że raczej ich stan jest beznadziejny i szkoda mi patrzeć jak sie męczą .Ale mamy nadzieję że może jednak dadzą sie uratować a my zdobędziemy doświadczenie i potrzebną wiedzę żeby więcej do tego nie dopuścić

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 24, 2013, 02:36:10 am »
Ten kolor zolty u tego gatunku to normalna rzecz.
A co do tych ran i braku lusek to Twoj maz moze miec racje,ze to od ich obcierania jest.
Tez bym ich wogole teraz niekarmil jak koledzy Ci radza.
No i jak Marcin napisal Channy to twarde rybska i miejmy nadzieje ze te 3 sztuki wyjda z tego.
Jesli sie z tego wykuruja to prosze Cie z ich diety wywal te kurczaki i indyki ;)

Offline Anulka

  • Neon
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Płeć: Kobieta
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Choroby - Channa Stewartii
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 24, 2013, 13:33:20 pm »
Zrobiliśmy przed chwila próby wody więc
Channa
NO3 100
NO2 0
GH >10
KH15 d
PH 8
WILCZEK
NO3 10
NO2 0
GH >10
KH 6 d
PH7,6
Dodam że woda z naszego ujęcia ma włąśnie tyle azotanów co u chann w akwa .
Sprzedawca w sklepie kazał wywalić wkłady węglowe i wymienić na ceramiczne .
co też właśnie robimy .
Dał preparat o nazwie SPECJAL BLEND i kazał zastosować a jutro  Capisol .
U wilczka zalecili podmiankę wody o 30 % oraz zastąpienie wkładów węglowych i dodanie bakterii oraz odrobaczenie. Tyle na dziś .
Chany żyją na razie ,nie karmimy .
« Ostatnia zmiana: Listopad 24, 2013, 13:48:10 pm wysłana przez Anulka »