Autor Wątek: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.  (Przeczytany 13162 razy)

Offline ProjectFlowerhornPL

  • Pielęgnica
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał.
    • flowerhorn.pl
Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« dnia: Luty 18, 2013, 07:34:54 am »
Niestety przychodzi mi do głowy,że kolcobrzucha raczej nie da się z niczym w akwa połączyc.
Więc potrzebuje sugesti ze strony innych. Czy jest coś czego fahaka zaczepiał nie będzie? Ktoś to juz wogóle trzymał?
Hodowla azjatyckich Flowerhorn, Half moon, goldfish
Tel.513 020 514 Rafał
http://www.flowerhorn.pl

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1271
  • kompletny czub
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 19, 2013, 05:35:43 am »
Najlepiej z czymś takim

albo takie coś


Offline karkonosz

  • Płaszczka
  • ****
  • Wiadomości: 550
  • Płeć: Mężczyzna
  • Różne takie ;D
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 19, 2013, 19:20:39 pm »
Bardzo ładnie koegzystuje z rakiem :P Ciekawe jak wyglądają ich relacje wewnątrzgatunkowe w akwarium.

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1271
  • kompletny czub
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 19, 2013, 20:02:44 pm »
Tak powinna być inna nuta w tym filmie, Janek Wiśniewski padł albo zabij mnie.
Ciekawe pytanie tylko komu je zadać. Prawdopodobnie wyrośnięte osobniki w ciasnym zbiorniku mogły by się nie kochać.

Offline karkonosz

  • Płaszczka
  • ****
  • Wiadomości: 550
  • Płeć: Mężczyzna
  • Różne takie ;D
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 19, 2013, 20:39:55 pm »
To pewnie racja, bo w ciasnym zbiorniku większość ryb walczy o powierzchnie życiową więc czemu kolce miałyby tego nie robić. A jak tam Twoje lineatusy się mają?

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1271
  • kompletny czub
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 19, 2013, 21:10:50 pm »
Na razie są oddzielone spędzają czas na trzy miesięcznej kwarantannie.

Offline ProjectFlowerhornPL

  • Pielęgnica
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał.
    • flowerhorn.pl
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 28, 2013, 06:43:25 am »
Niestety filmy mi się nie odpalają, ąle to wina mojego kompa.
Domyślam się, że z filmu wynika iż najlepiej trzymac go z karmą?!
Drago akurat na ciebie liczyłem. Miałem nadzieję,że coś podpowiesz?
Właśnie też jestem ciekaw jak by się zachowywały dwie młode stuki w 300-400l
W dużym zagęszczeniu"sklepowym" to pływają z argusami i kolkami dwuplamistymi i jest spokój. ale to 0,5l na rybę.


Hodowla azjatyckich Flowerhorn, Half moon, goldfish
Tel.513 020 514 Rafał
http://www.flowerhorn.pl

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1271
  • kompletny czub
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 01, 2013, 05:01:23 am »
A próbowałeś zaznaczyć linki i kliknij szukaj w Google. Ja sam na razie będę sie uczył, bo mam je pierwszy raz, więc nic konkretnego nie podpowiem. Z tych filmów, wydaje mi się że da radę z czymś większym od kolcaka, lub z czymś małym i dosyć szybkim. Ale to tylko teoria.

Offline ProjectFlowerhornPL

  • Pielęgnica
  • ***
  • Wiadomości: 355
  • Płeć: Mężczyzna
  • Rafał.
    • flowerhorn.pl
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 01, 2013, 07:00:31 am »
Masz "je" czyli trzymasz je w grupie?

Przykład. 6cm Fachaka pogryzł suma żyrafiego8cm, channy pulchra10cm, potem l190 25cm.
Wszystko się dzieje u Kocura w akwarium. Zastanawialiśmy się co mu wpuścić, żeby nie pływała jedna ryba, z tąd ten temat. Ale jeśli tolerują się w grupie, to może zawiozę mu drugą Fahakę.
Hodowla azjatyckich Flowerhorn, Half moon, goldfish
Tel.513 020 514 Rafał
http://www.flowerhorn.pl

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1271
  • kompletny czub
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #9 dnia: Marzec 01, 2013, 13:16:48 pm »
Sum żyrafi czy zbrojek są rybami dosyć statecznymi, w ich przypadku niewykluczone że nawet inne gatunki kolcaków mogły by je próbować podgryzać. Ze żmijogłowem to ciekawe, ten gatunek przynajmniej u mnie aniołkiem nie był, ale może młode osobniki nie potrafią się jeszcze bronić. Ja swoje na razie jeszcze trzymam oddzielnie. Dwa osobniki mogą się kłócić ze sobą, no ale to też teoria.

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1271
  • kompletny czub
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 17, 2013, 22:24:13 pm »
Dawno tu nie pisałem, ale coś wystukam z tego co obserwuje. W tej chwili są w akwarium testowym, co ciekawe wybrały sobie obszar robiony na strumień, gdzie są kamienie i nawala pompa, wywołująca ruch wody, który nawet im nie przeszkadza. A jeden osobnik wybrał sobie zupełnie inne lokum, na piasku w którym się zakopuje i gdzie są korzenie pod którymi ma kryjówki.
Chyba najważniejsza rzecz, ciekawiąca najbardziej czyli agresja. Z tego co widzę po swoich, to całkowicie ignorują szybkie ryby, garbacze potrafią im nawet żarcie zabierać.Nie wiem jak z powolnymi bo w tym zbiorniku takich nie mam. Relacje wewnątrzgatunkowe zadowalające. Są spięcia, jednak nie jest to walka na śmierć i życie w zwarciu. Stają naprzeciwko siebie, lekko się nadymają i płyną na siebie uderzając się. Czyli zachowują się podobnie jak kolki karłowate.Gryźć też nie gryzą się tak żeby rozpruć przeciwnika jak Kuba rozpruwacz. Raczej lekkie podszczypywanie, zazwyczaj w bok. Walki są bardzo krótkotrwałe, zazwyczaj jedno zderzenie wystarczy by rozładować emocje. Częściej są to postawy imponujące, rozchylone pletwy, stawanie bokiem i lekkie nadymanie.
Moje nawet za bardzo nie chcą jeść mięsa ryb.

Offline karkonosz

  • Płaszczka
  • ****
  • Wiadomości: 550
  • Płeć: Mężczyzna
  • Różne takie ;D
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 17, 2013, 22:58:07 pm »
Dobra to teraz kilka pytań. Jakie wymiary ma to akwarium testowe, bo podejrzewam, że małe nie jest, a to ma niebagatelne znaczenie jeśli chodzi o ich relacje wewnątrzgatunkowe. Trzymając 3-4 sztuki w takim 200-300 litrów istnieje spora szansa, że by się popsztykały. Jeśli nie przepadają za filetami rybnymi to jakie żarcie preferują? Jakiej wielkości są obecnie? Co tam pływa z nimi prócz Steatocranusów? Jeśli idzie o to, że wybrały sobie wystrój strumienia to możliwe, że w naturze pływały w takim biotopie wszak znajdowano je zarówno w rzekach jak i w wodach stojących.

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1271
  • kompletny czub
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 17, 2013, 23:35:15 pm »
Dobra to teraz kilka pytań. Jakie wymiary ma to akwarium testowe, bo podejrzewam, że małe nie jest, a to ma niebagatelne znaczenie jeśli chodzi o ich relacje wewnątrzgatunkowe. Trzymając 3-4 sztuki w takim 200-300 litrów istnieje spora szansa, że by się popsztykały.
Akwarium wbrew pozorom nie jest duże 290x50x50cm. Przebywają tylko na odcinku około 100 cm, czyli tam gdzie jest aranżacja kamienista. Ten jeden natomiast pływa sobie na obszarze pozostałych 200 cm i nie wpływa na kamienie. Biorąc pod uwagę wystrój akwarium,podejrzewam że docelowe 200 - 300 l będzie zbyt małe nawet dla jednego wyrośniętego osobnika.

Jeśli nie przepadają za filetami rybnymi to jakie żarcie preferują?
Ślimaki, dżdżownice, krewetki, to podstawowe menu, inne pokarmy jedzą jednak nie jest to entuzjazm.

Jakiej wielkości są obecnie?
Wielkość jest zróżnicowana od jakichś 7 cm największy do 4 cm najmniejszy. Podobno zostało opisanych sporo odmian i lokalnych tubylców u których notowano różne wielkości.

Co tam pływa z nimi prócz Steatocranusów?
Obecnie testuje Kryptopterus cryptopterus, Luciosoma sp. i kończą bocje szare.
Co ciekawe garbacze łapią je nieraz pyskami za brzuchy, jednak nie jest to agresja, bardziej przyjacielski "uścisk" nie wiem jak to określić. Robia to dosyć delikatnie, natomiast kolki nic im wtedy nie robią wyglądają nawet na zadowolone.

Jeśli idzie o to, że wybrały sobie wystrój strumienia to możliwe, że w naturze pływały w takim biotopie wszak znajdowano je zarówno w rzekach jak i w wodach stojących.
Też doszedłem do takiego wniosku. Te które ja mam widocznie były odłowione w dwóch różnych siedliskach. Stąd te rozbieżne preferencje. Nie jestem pewien ale jak jeszcze pisałem o nich na innym forum to chyba znalazłem informację że zamieszkują kamieniste rzeki. A może to był brunatny, już nie pamiętam. Widzę że czasami celowo wpływają w największy nurt i siłując się z nim bujają się na fali. Chyba sprawia im to przyjemność.









Offline karkonosz

  • Płaszczka
  • ****
  • Wiadomości: 550
  • Płeć: Mężczyzna
  • Różne takie ;D
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 18, 2013, 05:47:15 am »
Akwarium wbrew pozorom nie jest duże 290x50x50cm. Przebywają tylko na odcinku około 100 cm, czyli tam gdzie jest aranżacja kamienista. Ten jeden natomiast pływa sobie na obszarze pozostałych 200 cm i nie wpływa na kamienie. Biorąc pod uwagę wystrój akwarium,podejrzewam że docelowe 200 - 300 l będzie zbyt małe nawet dla jednego wyrośniętego osobnika.






Zbiornik nie jest duży, ale jak na 7cm kolce to dosyć spory. Inne ryby też mają gdzie uciekać w razie czego i to też ma znaczenie. Pisząc o 200-300 litrach dla kilku sztuk nie miałem na myśli wyrośniętych egzemplarzy tylko maluchy, które często trafiają do takich litraży. Trochę się zdziwiłem, że twoje lineatusy mają dopiero 7cm, bo masz je już jakiś czas, a z tego co piszą to te ryby bardzo szybko rosną gdy są młode. Podobno nawet 1cal na miesiąc! Z tym zachowaniem garbaczy to mnie zaskoczyłeś. Ciekawi mnie, czy te 2 gatunki spotykają się w środowisku naturalnym. To by się musiał wypowiedzieć jakiś spec od afrykańskich pielęgnic. Może Ruki coś napiszę ;) Apropo to jaki to gatunek tych Steatocranusów?
« Ostatnia zmiana: Listopad 18, 2013, 06:14:06 am wysłana przez karkonosz »

Offline Ruki

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 156
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cichlidae.pl
Odp: Fahaka, kolcobrzuch nilowy.
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 18, 2013, 20:34:58 pm »
Teoretycznie formy z rzeki Volta mogą mieć kontakt z Steatocranus irvinei, jednak garbacze to ryby ściśle związane z dnem.
pozdrawiam, Łukasz
www.cichlidae.pl