Autor Wątek: Buszowce  (Przeczytany 25310 razy)

Offline karkonosz

  • Płaszczka
  • ****
  • Wiadomości: 550
  • Płeć: Mężczyzna
  • Różne takie ;D
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 20, 2012, 09:53:46 am »
Masz rację. Buszowce zachowują się adekwatnie do swej nazwy tzn buszują sobie po całym zbiorniku wypatrując bezustannie żarcia tymi swoimi wielkimi ślepiami. Myśle, że można nawet użyć stwierdzenia, że są ciekawskie i odważne, bo gdy któryś z nich zostanie czasem pogoniony przez sporo większego Synodontisa to nic sobie z tego nie robi i dalej śmiga po akwarium. U mnie jeden jest trochę większy i bardziej wygrzbiecony. Bardziej okrągły, że tak to ujme niż dwa pozostałe. Możliwe, że to dymorfizm płciowy, ale może po prostu ten jeden szybciej rośnie. To co piszesz o grupowym polowaniu jest bardzo interesujące. Nigdy bym ich nie podejrzewał o taką strategię. Tak sobie myśle, że może wszystkie chciały zjeść zbrojki, ale po prostu ustępowały najsilniejszemu osobnikowi.

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1281
  • kompletny czub
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 20, 2012, 13:48:19 pm »
Co wy za profanacje szerzycie, przecież buszowce są płochliwe i się chowają hahaha.
A z innych gatunków mam tylko Ctenopoma kingsleyae.

Offline mrs

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 20, 2012, 21:28:18 pm »
Mialem ich chyba z 8 czy 6 i zobacz jak banki sie nawzajem kochaly :(
Ten gatunek tak zalatwia siebie nawzajem jak i inne,nawet wieksze od siebie ryby.
Po prostu rozpruwa brzuch.
Prawdziwe diably.
Tak stracilem 2 ryby a reszta zdechla z niewyjasnionych przyczyn :'(
Zostala mi tylko jedna sztuka ktora zostala ochrzczona jako "Ostatni Mohikanin" ;)
Rybka ma okolo 10cm.


O kurde, grubo z tymi channami.
No, ale tak to podobno z nimi już jest, że w jednym baniaku max jedna dobrana para i nawet to nie zawsze gwarantuje sukces, bo samiec może pogniewać się na swoją panią.
Jak ta channa zachowuje się względen nandusa? Olewa go, czy interesuje się nim w jakiś sposób? Bo jako pokarm chyba go nie traktuje :)
Za wyjątkiem tych nandusa i channy, coś tam jeszcze u Ciebie pływa?
Widziałem Twoje filmiki na YT z channą i ryba jest piękna!

Masz rację. Buszowce zachowują się adekwatnie do swej nazwy tzn buszują sobie po całym zbiorniku wypatrując bezustannie żarcia tymi swoimi wielkimi ślepiami. Myśle, że można nawet użyć stwierdzenia, że są ciekawskie i odważne, bo gdy któryś z nich zostanie czasem pogoniony przez sporo większego Synodontisa to nic sobie z tego nie robi i dalej śmiga po akwarium. U mnie jeden jest trochę większy i bardziej wygrzbiecony. Bardziej okrągły, że tak to ujme niż dwa pozostałe. Możliwe, że to dymorfizm płciowy, ale może po prostu ten jeden szybciej rośnie. To co piszesz o grupowym polowaniu jest bardzo interesujące. Nigdy bym ich nie podejrzewał o taką strategię. Tak sobie myśle, że może wszystkie chciały zjeść zbrojki, ale po prostu ustępowały najsilniejszemu osobnikowi.
Ten większy buszowiec o którym piszesz już zapewne jest liderem grupy i pewnie pierwszy do żarcia itp.
Co do polowania na loricarie, to oczywiście jestem pewien, że wszystkie chciały je dorwać, natomiast ciekawostką pozostaje fakt, że wszystkie cztery buszowce skupiły się na jednej loricarii, wykończyły ją i zabrały się za następną itp. A to, że ustępowały jedzenia najsilniejszemu to zapewne w 100% racja.
No i wiesz co jeszcze jest ciekawe? Gdy straciłem największego samca, nagle wszystkie buszowce straciły zainteresowanie loricarią. Dlatego ostała się jedna, jedyna z 4 sztuk. Interesujące, prawda?

Co wy za profanacje szerzycie, przecież buszowce są płochliwe i się chowają hahaha.
A z innych gatunków mam tylko Ctenopoma kingsleyae.
Drago, gdyby człowie chciał ufać we wszstko co przeczyta w sieci, w najlepszym wypadku trafiałby na sae sprzeczności, a w najgorzym, popełniał większość błędów.
Na szczęście są ludzi Tobie/Wam podobni i fora podone do tych gdzie pewne bzdury bardzo szybko są prostowane. Wystarczy (lub aż) chcieć się czegoś dowiedzieć...

Mogę Cie prosić o dwie fotki ? Jedna całości akwarium z przodu, a drugą - filtra ? Bardzo mnie zaintrygowało tego typu rozwiązanie.
Zgodne z obietnicą, zamieszczam zdjęcia.
Pierwsze fota przedstawiająca widok ogólny baniaka:


Odnośnie filtra, to na początek mały opis.
Sama konstrukcja jest prosta jak budowa...najprostszej rzeczy. Jest to po prostu sklejona, plastikowa rynna z wyciętymi dwoma otworam po obu jej stronch. Na jednym krańcu zbiornika znajduje się głowica. Woda zasysana jest normalnie za pomocą głowicy, natomiast do wylotu przymocowana jest plastikowa rurka - taka zwykła, dostępna w każdym zoologu, podobnie jak reszta złączek i kolanek - no i za pomocą tejprostej hydrauliki wylot wody zamiast w środku zbiornika, wyprowadzony jest do góry, do wnętrza panelu. Woda przechodzi przez cały panel, czyli wszystkie złoże jakie w nim się znajdują, po czym wylatuje przez drgi otwór znadujący się na przeciwległym krańcu zbiornika.
Proste, prawda? ;)
No i w kwestii formalnej. W moim zbiorniku wklejone są trzy wzmocnienia poprzeczne. Pierwsze, przez środek zbiornika, a dwa pozostałe przylegają do bocznych szyb i to właśnie na tych wzmonieniach leży panel. A jak go tam upchnąłem? Wystarczyło wymontować jedną ze swietlówek, trzecią, zajdującą się najbliżej tylnej szyby.
Pokrywa, to klasyczne aluminum, czyli belka z otwartymi godziami otwieranymi przy tylnej szybie i przy przedniej szybie.
Głowica to popma o wydajności 1200l/h.
Trzeba tylko zwrócić uwagę na średnice otworu wylotowego.
Jeśli zrobi się otwór zbyt mały, woda będzie wylewała się z panelu.
Jeśli zrobi sie otwór zbyt duży, poziom wody nie przykryje złoża.
Trzeba to po prostu wyliczyć ze średnicy panelu i wydajności pompy, lub  policzyć przekrój poprzeczny rynny  uwzględnieniem wydajności pompy, albo metodą prób i błędów nawiercać otwór zaczynająć od relatywnie małego koła.

Pierwsze zdjęcia, widok panelu z rurą wylotową:

Początkowo, po wyczyszczeniu gąbki, poziom wody podchodzi pod krawędzie panelu, ale po kilku dniach, gdy gąbka sie zapycha, poziom wody spada i do końca, czyli do momentu wyczyszczenia gąbki (raz na 2 tyg.) utrzymuje się na takim poziomie jak na foto.

Kolejne foto to dziura - jak widzisz kanciasta i niezbyt profesjonalnie nawiercona, ale w pełni spełniająca swoją funkcję, czyli oddanie wody do zbiornika.


Chciałem zrobić foto od środka, ale świetlówka oślepiała aparat.

Jakbyś miał jeszcze jakieś pytania, wal śmiało.

Pozdro.

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2046
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 20, 2012, 22:40:26 pm »
O kurde, grubo z tymi channami.
No, ale tak to podobno z nimi już jest, że w jednym baniaku max jedna dobrana para i nawet to nie zawsze gwarantuje sukces, bo samiec może pogniewać się na swoją panią.
Jak ta channa zachowuje się względen nandusa? Olewa go, czy interesuje się nim w jakiś sposób? Bo jako pokarm chyba go nie traktuje :)
Za wyjątkiem tych nandusa i channy, coś tam jeszcze u Ciebie pływa?
Widziałem Twoje filmiki na YT z channą i ryba jest piękna!
Co do Chann to czasami zostaje parka lub tylko jedna sztuka i to niezawsze samiec robi zadyme bo znam przypadki,ze to samica zabijala samca.
Roznie to z nimi jest.
Niezmienia to faktu,ze ryby sa mega ciekawe :)
Na poczatku moja Chanka sie prezyla,delikatnie atakowala raczej probujac pokazac kto tutaj rzadzi ;)
Teraz jest cisza i spokoj.
Ryby nawet czasami leza kolo siebie.
Ale niedawno przyszedlem z pracy i zauwazylem,ze Nandusowi cos delikatnie odstaje z koncowki pyszczka i mysle,ze Channa go delikatnie mogla chwycic >:(
Mam nadzieje,ze na tym sie zakonczy......
Mam tylko te dwie ryby w akwarium.
Co do filmikow na YT to dziekuje ;D

Offline Michal

  • Moderator
  • MODERATOR GLOBALNY
  • Sum
  • *******
  • Wiadomości: 4769
  • Płeć: Mężczyzna
    • Arowana PL
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 21, 2012, 04:40:45 am »
Wszystko jasne ! Dziękuję :) Bardzo proste i jak widać skuteczne.

Jedyny minus jaki widzę to zbyt częste czyszczenie ;) Ale, ja już tak mam z tym zautomatyzowaniem, że  wszytsko bezobsługowo... ;)

Dziękuję jeszcze raz ! Pierwszy raz widze takowe rozwiązanie ! Bardzo ciekawe i co najważniejsze działa !
Michał

580 l.
Bagrichthys Macracanthus, Phalacronotus Bleekeri

Offline arsik

  • Pielęgnica
  • ***
  • Wiadomości: 413
  • Płeć: Mężczyzna
  • Artur, akwaria ok. 100 ;-)
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 21, 2012, 07:54:25 am »

Sama konstrukcja jest prosta jak budowa...najprostszej rzeczy. Jest to po prostu sklejona, plastikowa rynna z wyciętymi dwoma otworam po obu jej stronch.


Widziałem w Niemczech nad akwariami takie białe, duże (szerokość z 15cm) rynienki (listwy maskujące) w których są kładzione kable ;-) Zaślepione z jednej strony, wewnątrz na tym gąbki i spływ drugim końcem. Nie przykryte.
www.akwapasja.pl www.facebook.com/akwapasjaPL

Za dwadzieścia lat będziesz żałował tylko tych ryb, których nie kupiłeś...;-)

Offline mrs

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 21, 2012, 12:28:07 pm »
Co do Chann to czasami zostaje parka lub tylko jedna sztuka i to niezawsze samiec robi zadyme bo znam przypadki,ze to samica zabijala samca.
Roznie to z nimi jest.
Niezmienia to faktu,ze ryby sa mega ciekawe :)
Na poczatku moja Chanka sie prezyla,delikatnie atakowala raczej probujac pokazac kto tutaj rzadzi ;)
Teraz jest cisza i spokoj.
Ryby nawet czasami leza kolo siebie.
Ale niedawno przyszedlem z pracy i zauwazylem,ze Nandusowi cos delikatnie odstaje z koncowki pyszczka i mysle,ze Channa go delikatnie mogla chwycic >:(
Mam nadzieje,ze na tym sie zakonczy......
Mam tylko te dwie ryby w akwarium.
Co do filmikow na YT to dziekuje ;D
Początkiem kwietnia tego roku, gdy szukałem obsady do aktualnej bańki, miałem okazje dorwać w niezłej cenie najpopularniejsze channy - channa gaucha. Gość niedaleko moich stron sprzedawał młode, 3-4cm ryby w cenie 10zł/szt. Brałbym to, ale odstraszyła mnie troche agresywność względem siebie tych ryb. Do pewnego momentu żyłyby zgodnie, a gdyby dobrała się para to byłoby pozamiatane. No i szkoda mi było troche litrażu, bo dla dobranej pary chann te 160l starczyłoby spokojnie.
W sumie to nie bałem się tego, że channy zjedzą reszte obsady - tu zawsze można dobrać odpowiednio duże ryby - ale raczej tego, że podczas tarła reszta obsady zostanie po prostu wykończona. No i jak widać po Twoim przykładzie, miałem racje ;)
Tak czy inaczej, świat drapieżników zaczyna mnie wciągać i nie wykluczone, że po buszowcach nastanie u mnie - tak jak i u Was - era drapieżników. Jest od kogo się uczyć, jest od kogo ryby ściągać, więć i problemów nie powinno być ;)

Wszystko jasne ! Dziękuję :) Bardzo proste i jak widać skuteczne.

Jedyny minus jaki widzę to zbyt częste czyszczenie ;) Ale, ja już tak mam z tym zautomatyzowaniem, że  wszytsko bezobsługowo... ;)

Dziękuję jeszcze raz ! Pierwszy raz widze takowe rozwiązanie ! Bardzo ciekawe i co najważniejsze działa !
Czy ja wiem czy taka intensywność czyszczenia można nazwać często. Popatrz na to z 2 strony. Gdybyś chciał rure ssącą kubła zabezpieczyć gąbką (tak jak robi to wiele osób) to masz z tym taką samą robotę.
Ja się już do teg przyzwyczaiłem. Jak już spuszczam wode do podmiany, jak już ściągam syf z dna to zdjęcie i przepłukanie gąbki nie robi mi jakiejs specjalnej różnicy. No, ale jeśli Ty masz wszystko w automacie to rozumiem ;)
Do zabezpieczenia rury wlotowej można zastosować większą gąbkę, ale w sumie to średnio to juz wygląda.
Ten panel to w sumie taki mały sump, tyle że umieszczony nad baniakiem :)

Widziałem w Niemczech nad akwariami takie białe, duże (szerokość z 15cm) rynienki (listwy maskujące) w których są kładzione kable ;-) Zaślepione z jednej strony, wewnątrz na tym gąbki i spływ drugim końcem. Nie przykryte.
Widziałeś to jako jakiś zestaw filtracyjny w sprzedaży czy po prostu ktoś wymyślił sobie takie rozwiązanie?

Offline arsik

  • Pielęgnica
  • ***
  • Wiadomości: 413
  • Płeć: Mężczyzna
  • Artur, akwaria ok. 100 ;-)
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 21, 2012, 12:40:46 pm »
Widziałem w Niemczech nad akwariami takie białe, duże (szerokość z 15cm) rynienki (listwy maskujące) w których są kładzione kable ;-) Zaślepione z jednej strony, wewnątrz na tym gąbki i spływ drugim końcem. Nie przykryte.
Widziałeś to jako jakiś zestaw filtracyjny w sprzedaży czy po prostu ktoś wymyślił sobie takie rozwiązanie?

To była samoróbka, ale w dość dużej powtarzalności ;-)
www.akwapasja.pl www.facebook.com/akwapasjaPL

Za dwadzieścia lat będziesz żałował tylko tych ryb, których nie kupiłeś...;-)

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2046
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 21, 2012, 12:47:45 pm »
Akurat Channa gachua to jeden z najlagodniejszych gatunkow z rodziny Channidae i nie ma co ja porownywac do Channa bankanensis ;)
Chodz jest ponad 10 roznych odmian gachua to nieraz trafiaja sie agresywniejsze okazy ale i tak tego niemozna porownac do innych naprawde agresywnych gatunkow.
Zreszta Channa gachua nalezy bardziej do owadozercow niz rybozercow wiec czasami niepotrafi lub niechce zlapac innej malej rybki mieszczacej sie jej nawet do pyska ;D
Niektorzy bez problemu lacza ten gatunek z innymi rybami chodz czasami zdarzaja sie przypadki,ze nawet gachua moze wybic cala obsade akwarium(np podczas tarla).
Inni hodowcy posiadaja dobrane parki przez lata i niema jakis wiekszych problemow ale czasami wlasnie zostaje tylko jedna sztuka.
No i gachua jak i inne gatunki niewykanczaja swoich ofiar tak,jak robi to Channa bankanensis-Kuba Rozpruwacz ;)

Offline mrs

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 21, 2012, 21:16:24 pm »
To była samoróbka, ale w dość dużej powtarzalności ;-)
Czyli patent dosyć popularny.
Dobrze wiedzieć ;)

Akurat Channa gachua to jeden z najlagodniejszych gatunkow z rodziny Channidae i nie ma co ja porownywac do Channa bankanensis ;)
Chodz jest ponad 10 roznych odmian gachua to nieraz trafiaja sie agresywniejsze okazy ale i tak tego niemozna porownac do innych naprawde agresywnych gatunkow.
Zreszta Channa gachua nalezy bardziej do owadozercow niz rybozercow wiec czasami niepotrafi lub niechce zlapac innej malej rybki mieszczacej sie jej nawet do pyska ;D
Niektorzy bez problemu lacza ten gatunek z innymi rybami chodz czasami zdarzaja sie przypadki,ze nawet gachua moze wybic cala obsade akwarium(np podczas tarla).
Inni hodowcy posiadaja dobrane parki przez lata i niema jakis wiekszych problemow ale czasami wlasnie zostaje tylko jedna sztuka.
No i gachua jak i inne gatunki niewykanczaja swoich ofiar tak,jak robi to Channa bankanensis-Kuba Rozpruwacz ;)
Wiesz, ja tam nie porównuje channy gaucha do Twojej channy. Bardziej chodziło mi o to, że te ryby same w sobie bywają agresywne, np. podczas tarła.
Łączenia ch. gaucha z innymi rybami pewnie wchodziłoby w grę, ale tylko z większym i siniejszymi osobnikami i w odpowiednio dużym zbiorniku - no, ale tu już wchodzę w sferę gdybania, bo żadego doświadczenia z tymi rybami nie mam.
No i zastanawiam się jak zachowywałaby się dobrana para ch. gaucha względem reszty grupy z tego gatunku, czy to podczas tarła, czy podczas normalnego bytowania w zbiorniku.
Jak sądzisz?

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2046
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 22, 2012, 01:06:52 am »
Zdziwilbys sie z czym mozesz trzymac gachua.
Kiedys mialem 18,5cm gachua i wpuscilem jej na obiad kilka pyszczakow o wielkosci moze ze 4cm czyli akurat do jej paszczy ;)
Z tego co pamietam to zlapala tylko 1 i to pewnie przez przypadek bo reszta ocalala.
Widzialem jak probowala pozniej pozostale wychwycic ale niemiala z nimi szans.
Oddalem reszte i zostawilem jednego tak z ciekawosci.
Wyobraz sobie,ze ten pyszczak jak troszke podrosl do jakis 6cm zaczal do niej zaczynac i miala poszarpany ogon ;D
I nic niemogla mu zrobic bo byl dla niej za zwinny.
Ludzie trzymaja gachua z mniejszymi kiryskami,zbrojnikami i innymi rybami.
I nic sie nie dzieje.
Oczywiscie czasami moze trafic sie jakis zakapior ktory wszystkie inne ryby rozerwie.

Co do dobranej pary i reszty ryb to jest tak przyjete,ze kupuje sie kilka mlodych ryb,czeka jak sie dobiora w parke i reszte ekipy sie wylawia.
Jak sie dobierze parka to reszta bandy ma troche przechlapane wiec lepiej zostawic sama parke w zbiorniku.
No i podczas tarla robi sie jeszcze bardziej nieciekawie dla reszty ryb.



Offline mrs

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 22, 2012, 10:51:55 am »
Zdziwilbys sie z czym mozesz trzymac gachua.
Kiedys mialem 18,5cm gachua i wpuscilem jej na obiad kilka pyszczakow o wielkosci moze ze 4cm czyli akurat do jej paszczy ;)
Z tego co pamietam to zlapala tylko 1 i to pewnie przez przypadek bo reszta ocalala.
Widzialem jak probowala pozniej pozostale wychwycic ale niemiala z nimi szans.
Oddalem reszte i zostawilem jednego tak z ciekawosci.
Wyobraz sobie,ze ten pyszczak jak troszke podrosl do jakis 6cm zaczal do niej zaczynac i miala poszarpany ogon ;D
I nic niemogla mu zrobic bo byl dla niej za zwinny.
Ludzie trzymaja gachua z mniejszymi kiryskami,zbrojnikami i innymi rybami.
I nic sie nie dzieje.
Oczywiscie czasami moze trafic sie jakis zakapior ktory wszystkie inne ryby rozerwie.
No i to jest w sumie dobra informacja dla mnie.
Pomyślę o tych rybach w przyszłości.
Dzięki a dokładne info na ich temat.

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2046
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 22, 2012, 10:59:34 am »
No i to jest w sumie dobra informacja dla mnie.
Pomyślę o tych rybach w przyszłości.
Dzięki a dokładne info na ich temat.
No problemo ;)
Zobacz jaka byla roznica miedzy gachua a pyszczakami ;D


Offline mrs

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #28 dnia: Grudzień 22, 2012, 11:06:15 am »
Kurde, ta channa była piękna!
Nie wiem, co mnie bardziej dziwi - to, że nie ruszała tych pyszczaków, czy to że już jej nie masz ;)
Śliczny okaz.
Czym ją karmieś i w jak dużym zbiorniku pływała?

Offline karkonosz

  • Płaszczka
  • ****
  • Wiadomości: 550
  • Płeć: Mężczyzna
  • Różne takie ;D
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #29 dnia: Grudzień 22, 2012, 20:10:13 pm »
Mrs faktycznie to zastanawiające, że dały spokój ostatniej loricarii. Zupełnie tak jakby odpuściły widząc co spotkało największego busza. Co do moich to jak na razie nie zauważyłem dominacji któregokolwiek z buszowców nad pozostałymi. Do żarcia to wszystkie startują i kto pierwszy ten lepszy, ale to jeszcze podrostki, więc wszystko przed nimi. Drago wiem, że baniak powinien być gęsto zarośnięty i mocno oświetlony, a busze mają siedzieć w tym buszu zgodnie z nazwą swą ;P