Autor Wątek: Buszowce  (Przeczytany 25384 razy)

Offline mrs

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Buszowce
« dnia: Grudzień 19, 2012, 21:24:04 pm »
Cześć, mrs z tej strony - dla niktórych z Was znany z innego forum, na którym nie dało się już wytrzymać.
Od kilku lat rozkwita moja miłość do akwarystyki. Ryb jakoś specjalnie wyjątkowych nie mam, ale jestem z nich dumny.
Lubie sobie poczytać wątki i dyskusje prowadzone na tym forum - częśiej jako niezalogowany gość, ostatnio postanoiłem się u was jednak zalogować.
Tyle o mnie. Poniżej specyfkacja zbiorniczka.

Akwarium: ~270l

Pokrywa aluminiowa z trzema świetlówkam zapaanymi oddzielnie. Od dawna pracuje tylko jedna, środkowa świetlówka 25W która pozwala na jako takie życie żabieic.

Filtr: Wenwętrzny panel filtracyjny umieszczony w miejscu pod pokrywą. Woda zasysana jest za pomocą rury zakończone gąbką do panelu, po czym wylatuje z drugiej strony panelu w którym jest po prostu zwykła dziura. Sam panel dzielony na 3 grodze. Każda wypełniona ceramiką i przykryta gąbką. Miałem obawy co do funkcjonalności takiego rozwiązanie, ale flt funkcjonuje od kwietnia 2012 i do tej pory regularnie czyszczę jedynie gąbkę przez którą zasysana jest woda. Intensywność czyszczenia gąbki: raz na dwa tygodnie, przy podmianach wody.

Podłoże: zwykły żwir rzeczny.

Flora: Żabienca amazońska, żabienica blehera i coś tam jeszcze...

Fauna:
3 x buszowiec lamparci,
4 x barwniak czerwonobrzuchy,
9 x błyszczyk kongijski,
1 x zbrojnik,
1x loricaria.
Jak więc widzicie, obsada to taki mały mix wszystkiego. Początkowo miała być typowa afryka, ale jakoś tak wyszło, że został zbrojnik, później doszły loricarie, które zostały zjedzone prze buszowce (ostała się tylko jedna), i tak to jakoś wszystko się kręci. Po prostu przyzwyczaiłem się.

.Parametry wody:
PH~7,5
KH~15
GH~15
Czyli woda twarda i zasadowa...moja zmora...

Wystrój: korzenie i gałęzie (głównie dębowe) i dębowe liście.

Zdjęcia:
Młode buszowce (foto z kwietnia)


Buszowce podrosły (foto z września)


foto z grudnia.


Barwniaki.


Ogólny widok bańki:


I na koniec zdjęcie tego co zostało z mojego największego buszowca i loricarii. Niestety, moja wina. Bezmyślnie wpakowałem do baniaka zbyt małe ryby...


Na koniec dodam, że mam zamiar się u was zadomowić, bo forum jest ciekawe i perspektywiczne.

Pozdrawiam.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2012, 15:26:39 pm wysłana przez Michal »

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1281
  • kompletny czub
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 19, 2012, 21:36:24 pm »
I na koniec zdjęcie tego co zostało z mojego największego buszowca i loricarii. Niestety, moja wina. Bezmyślnie wpakowałem do baniaka zbyt małe ryby...
http://images35.fotosik.pl/1643/5dbffce3cfa36b2fmed.jpg

To znaczy udławił się tym zbrojkiem?
Buszowce co by nie pisać wyjątkowe są, do bardzo niedawna wręcz rzadkość nawet obecnie najpopularniejszego C. acutirostre.

Offline mrs

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 19, 2012, 21:49:03 pm »
To znaczy udławił się tym zbrojkiem?
Buszowce co by nie pisać wyjątkowe są, do bardzo niedawna wręcz rzadkość nawet obecnie najpopularniejszego C. acutirostre.
Połknął loricarie jakoś dziwnie tak, że łeb zbrojnika wyszedł mu przez skrzelo.
Zanim pomyślałem jak moge mu pomóc, udusił się.
Zapewne i tak niewiele by zrobił bo przy samej probie wyjęcia loricarii, wykończyłbym buszowca.
Skubaniec wcześniej wciągnął całą reszte zbrojników, no i ostatni mu zaszkodził.

Z ciekawostek: Udało mi się doprowadzić do tarła pośród moich buszowców (nawet w tak twardej i zasadowej wodzie). Młode zostały jednak zjedzone. Do tarła doszło raz, jakieś 1,5 m-c temu. Od tego czasu nic się nie dzieje.

Buszowce ciężko dostać w normalnym sklepie akwarystycznym, z resztą tak jak większość w miarę ciekawych ryb. Są ładne, mądre i genialnie się zachowują, ale nie oszukujmy się, przez znawców tematu są już przewałkowane na każdy możliwy sposób. Po prostu wszyscy zainteresowani mieli je lub mają i tyle.

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1281
  • kompletny czub
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 19, 2012, 22:28:41 pm »
No właśnie to jest problem ryb które mają wysuwalny pysk, pisałem o tym w Nandusie. Nie potrafią wypluć zbyt dużej zdobyczy.
Młode zostały zjedzone przez rodziców czy inne ryby?
Znawcy tematu na pewno mają dużo do powiedzenia, czy napisania na temat najczęściej dostępnych może 4 gatunków. Jednak rodzina Anabantidae, kryje w sobie ryby bardzo rzadko dostępne i rarytasy, oczywiście dla świrów. Bo nie każdy gustuje w takich klimatach. Weźmy chociaż
Ctenopoma ashbysmithi
Ctenopoma gabonense
Ctenopoma garuanum
Ctenopoma houyi
Ctenopoma multispine
Ctenopoma pellegrini
Ctenopoma riggenbachi
Ctenopoma togoensis

czy sandelie
Sandelia bainsii
Sandelia capensis

A to tylko namiastka tej ciekawej rodziny.

Amazonka

  • Gość
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 19, 2012, 22:35:29 pm »
piękne buszowce  :) uwielbiam je... też myślałam o tych rybciach, ale w końcu stanęło na wilkach, arowanach i takich tam zbójach... hehe.
Z pewnością jednak jeszcze wrócę do afryki ;)

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2046
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 19, 2012, 22:37:35 pm »
Witaj MRS na naszym forum :)
Ciekawe ryby z tych buszowcow.
Szkoda,ze tak zginal :(
Od przedwczoraj zostalem posiadaczem Nandus nandus o ktorym pisze Drago i taka ryba z wysuwalnym pyskiem bardzo przypadla mi do gustu ;)

Offline Ruki

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 156
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cichlidae.pl
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 19, 2012, 23:00:15 pm »
No właśnie to jest problem ryb które mają wysuwalny pysk, pisałem o tym w Nandusie. Nie potrafią wypluć zbyt dużej zdobyczy.
Młode zostały zjedzone przez rodziców czy inne ryby?
Znawcy tematu na pewno mają dużo do powiedzenia, czy napisania na temat najczęściej dostępnych może 4 gatunków. Jednak rodzina Anabantidae, kryje w sobie ryby bardzo rzadko dostępne i rarytasy, oczywiście dla świrów. Bo nie każdy gustuje w takich klimatach. Weźmy chociaż
Ctenopoma ashbysmithi
Ctenopoma gabonense
Ctenopoma garuanum
Ctenopoma houyi
Ctenopoma multispine
Ctenopoma pellegrini
Ctenopoma riggenbachi
Ctenopoma togoensis

czy sandelie
Sandelia bainsii
Sandelia capensis

A to tylko namiastka tej ciekawej rodziny.
Mi się najbardziej podobają te "mini mini", czyli Microctenopoma ansorgii.  ;D
pozdrawiam, Łukasz
www.cichlidae.pl

Offline mrs

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 19, 2012, 23:12:24 pm »
No właśnie to jest problem ryb które mają wysuwalny pysk, pisałem o tym w Nandusie. Nie potrafią wypluć zbyt dużej zdobyczy.
Jakiś czas temu widziałem altuma który zadławi się właśnie lorcarią.
Myślę, że ten buszowiec dałby rade, bo był najbardziej wyrośnięty ze wszystkich czterech, tylko to skrzelo go dobiło.
Na zdjęcu widać wystający łeb loricarii:


I jeszcze jedno foto:


Pływał z nią w pysku cały czas, ale szybko osłabł i tak jak pisałem wcześniej, w kilka chwil było po sprawie. Ale walczył skubaniec do końca.

Młode zostały zjedzone przez rodziców czy inne ryby?
Młode zostały zjedzone przez błyszczyki.
Rodzice dosyć mocno opiekowali się młodymi.
Dziwne jest to, że ryby wytarły się w łupinie orzecha kokosowego (zawsze myślałem, że buszowce składają ikrę przy powierzchni, w gnieździe zbudowanym z piany). Łatwiej było go bronić więc i z ikry coś wyszło, no ale jak młode zaczeły pływać, to błyszczyki zaczeły ucztować. No i niestety była to jednorazowa jak do tej pory impreza.

Znawcy tematu na pewno mają dużo do powiedzenia, czy napisania na temat najczęściej dostępnych może 4 gatunków. Jednak rodzina Anabantidae, kryje w sobie ryby bardzo rzadko dostępne i rarytasy, oczywiście dla świrów. Bo nie każdy gustuje w takich klimatach. Weźmy chociaż
Ctenopoma ashbysmithi
Ctenopoma gabonense
Ctenopoma garuanum
Ctenopoma houyi
Ctenopoma multispine
Ctenopoma pellegrini
Ctenopoma riggenbachi
Ctenopoma togoensis

czy sandelie
Sandelia bainsii
Sandelia capensis

A to tylko namiastka tej ciekawej rodziny.
Te ryby są piękne, ale raczej nie do zdobycia, przynajmniej dla mnie.
Sadziłem się na coś innego, bardziej przyziemnego, mianowicie na Ctenopoma ansorgii, ale nie do dostania. Po prostu nigdzie tego nie widziałem.

piękne buszowce  :) uwielbiam je... też myślałam o tych rybciach, ale w końcu stanęło na wilkach, arowanach i takich tam zbójach... hehe.
Z pewnością jednak jeszcze wrócę do afryki ;)
Spoko, jeśli w końcu rozmnoże, sprezentuje kilka sztuk w prezecie ;)

Witaj MRS na naszym forum :)
Ciekawe ryby z tych buszowcow.
Szkoda,ze tak zginal :(
Od przedwczoraj zostalem posiadaczem Nandus nandus o ktorym pisze Drago i taka ryba z wysuwalnym pyskiem bardzo przypadla mi do gustu ;)
Nadusy są piękne.
Dorwałeś młode ryby, czy już troche wyrośnięte?
Ten wysuwający się pysk wyglada rewelacyjnie u już dorosłych ryb.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 20, 2012, 15:28:01 pm wysłana przez Michal »

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2046
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 19, 2012, 23:38:02 pm »
Nadusy są piękne.
Dorwałeś młode ryby, czy już troche wyrośnięte?
Kupilem tylko 1 sztuke bo tyle mieli i na oko ma okolo 8cm.
Mniejsza balbym sie kupic gdyz za lokatora ma prawdziwego diabla a mianowicie Channa bankanensis ;)
Nieslyszalem czy raczej nieczytalem zeby ktos te dwie ryby probowal ze soba polaczyc wiec to taki maly eksperymencik.
Mam nadzieje,ze wypali bo nowy nabytek bardzo mi sie spodobal :)

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1281
  • kompletny czub
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 20, 2012, 00:12:15 am »
Mi się najbardziej podobają te "mini mini", czyli Microctenopoma ansorgii.  ;D
W tym rodzaju też są rarytasy, ten gatunek akurat jest dosyć kolorowy. Ale ja na to nie zwracam większej uwagi.
Te ryby są piękne, ale raczej nie do zdobycia, przynajmniej dla mnie.
Sadziłem się na coś innego, bardziej przyziemnego, mianowicie na Ctenopoma ansorgii, ale nie do dostania. Po prostu nigdzie tego nie widziałem.
Microctenopoma ansorgii ars miał na ostatniej liście życzeń do zamawiania, teraz niedawno jechał.   

Offline Michal

  • Moderator
  • MODERATOR GLOBALNY
  • Sum
  • *******
  • Wiadomości: 4769
  • Płeć: Mężczyzna
    • Arowana PL
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 20, 2012, 03:08:52 am »
Cześć MRS !

Witamy Cię na forum ! Cieszę się że dołączyłeś do naszego grona :)

Również posiadam 3 sztuki Buszowców - Leopard Ctenopoma. Bardzo ciekawe rybska !

Jestem bardzo ciekawy tematu rozmnożenia. Tak samo wyszło ? czy wykonałeś jakieś czynności aby pomóc im w podjęciu "współpracy" ? ;)

Jak najłatwiej rozróżnić płeć ?

Mogę Cie prosić o dwie fotki ? Jedna całości akwarium z przodu, a drugą - filtra ? Bardzo mnie zaintrygowało tego typu rozwiązanie.

Dzięki i jeszcze raz witam na naszym forum !
Michał

580 l.
Bagrichthys Macracanthus, Phalacronotus Bleekeri

Offline karkonosz

  • Płaszczka
  • ****
  • Wiadomości: 550
  • Płeć: Mężczyzna
  • Różne takie ;D
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 20, 2012, 05:35:55 am »
Siemasz mrs :) Widzę, że buszowce trochę podrosły. Pewnie mają już ponad 10 cm. Bardzo ciekawa sprawa z tym tarłem. Czy para wyodrębniła się na stałe? Moje albo śmigają w trójkę, albo 2 pływają równolegle do siebie prężąc się przy tym, ale nie wiem, czy to zaloty, czy po prostu 2 samce ustalają hierarchie. Z tym zadławieniem to pechowa sprawa. Buszmeny są obżartuchami to i Loricariom nie przepuściły. Ja jak karmie ryby to busze zawsze pojawiają się błyskawicznie i pierwsze łapią filety i krewetki wybierając jak największe kąski przeznaczone dla trzciniaków. Pływają później z wypchanymi pyskami. Nawet muchy i mączniaki przeznaczone dla motyla zdążą mu zajumać. Co ciekawe mam też w akwa małego zbrojka około 3,5 cm, ale na szczęście nim busze nie interesują się wcale mimo iż największy ma już 9 centów, więc miał by szanse wciągnąć malucha. Jeszcze pytanie do Drago. Czy masz jakieś mniej popularne gatunki buszowców?

Offline arsik

  • Pielęgnica
  • ***
  • Wiadomości: 413
  • Płeć: Mężczyzna
  • Artur, akwaria ok. 100 ;-)
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 20, 2012, 09:03:37 am »
Mi się najbardziej podobają te "mini mini", czyli Microctenopoma ansorgii.  ;D
Microctenopoma ansorgii ars miał na ostatniej liście życzeń.

I mam ;-) Smigają już u mnie w akwa. I są rzeczywiście takie pomarańczowe. Trochę jednak trudno zrobić im foto.
Z innych afrykańczyków mam też Neolebias ansorgii. Ciekawa ryba stadna ;-)
www.akwapasja.pl www.facebook.com/akwapasjaPL

Za dwadzieścia lat będziesz żałował tylko tych ryb, których nie kupiłeś...;-)

Offline mrs

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 20, 2012, 09:09:34 am »
Nadusy są piękne.
Dorwałeś młode ryby, czy już troche wyrośnięte?
Kupilem tylko 1 sztuke bo tyle mieli i na oko ma okolo 8cm.
Mniejsza balbym sie kupic gdyz za lokatora ma prawdziwego diabla a mianowicie Channa bankanensis ;)
Nieslyszalem czy raczej nieczytalem zeby ktos te dwie ryby probowal ze soba polaczyc wiec to taki maly eksperymencik.
Mam nadzieje,ze wypali bo nowy nabytek bardzo mi sie spodobal :)
Czyli ryba już niemal dorosła.
Wg mnie channa nie powinna jej ruszać.
Jako pokarm jej nie potraktuje, a terytorialnie też raczej zagrażać channie nie będzie, więc zapewne będzie ignorowana.
Jak duże są channy i ile ich masz?

Cześć MRS !

Witamy Cię na forum ! Cieszę się że dołączyłeś do naszego grona :)

Również posiadam 3 sztuki Buszowców - Leopard Ctenopoma. Bardzo ciekawe rybska !

Jestem bardzo ciekawy tematu rozmnożenia. Tak samo wyszło ? czy wykonałeś jakieś czynności aby pomóc im w podjęciu "współpracy" ? ;)

Jak najłatwiej rozróżnić płeć ?

Mogę Cie prosić o dwie fotki ? Jedna całości akwarium z przodu, a drugą - filtra ? Bardzo mnie zaintrygowało tego typu rozwiązanie.

Dzięki i jeszcze raz witam na naszym forum !
Zdjęcie oczywiście zrobię. Wstawie je wieczorem.
Co do samego tarła, to nie robiłem niczego specjalnego za wyjątkiem tego, że zacząłem podmienać wode raz na dwa tygodnie zamiast raz na tydzeń.
Ryby najczęściej pływają w parze - dzieje się tak przez większość czasu. Czasami dołacza się trzeci buszowiec, czasami jest przeganiany.
Co do rozpoznawania pary, to szczerze mówiąc, nie mam pojęcia jak to dokładnie i w 100% określić. Wiem jak to wygląda u moich ryb, bo po prostu widze je cały czas.
Samiec jest większy i bardziej masywny. Samica mniejsza i smuklejsza. Brak jakichkolwiek garbów tłuszczowych czy czegoś podobnego.
Czasami samiec przegania samice, ale w większości czas są zgodni.
Trzeci buszowiec to raczej samica. Wyglądem przypomina 2 samice, a ten buszowiec, którego straciłem był na 100% samcem. Największy, najbardziej masywny, najsilniejszy i zawsze pierwszy do jedzenia.

Siemasz mrs :) Widzę, że buszowce trochę podrosły. Pewnie mają już ponad 10 cm. Bardzo ciekawa sprawa z tym tarłem. Czy para wyodrębniła się na stałe? Moje albo śmigają w trójkę, albo 2 pływają równolegle do siebie prężąc się przy tym, ale nie wiem, czy to zaloty, czy po prostu 2 samce ustalają hierarchie. Z tym zadławieniem to pechowa sprawa. Buszmeny są obżartuchami to i Loricariom nie przepuściły. Ja jak karmie ryby to busze zawsze pojawiają się błyskawicznie i pierwsze łapią filety i krewetki wybierając jak największe kąski przeznaczone dla trzciniaków. Pływają później z wypchanymi pyskami. Nawet muchy i mączniaki przeznaczone dla motyla zdążą mu zajumać. Co ciekawe mam też w akwa małego zbrojka około 3,5 cm, ale na szczęście nim busze nie interesują się wcale mimo iż największy ma już 9 centów, więc miał by szanse wciągnąć malucha. Jeszcze pytanie do Drago. Czy masz jakieś mniej popularne gatunki buszowców?
I ryby zapewne pływają po całym zbiorniku, bez jakiegokolwiek strachu czy płochliwości, mam racje?
Para - tak jak pisałem wcześniej - wyodrębniła się nastałe.

Wiesz co jeszcze ciekawego było w tej sytuacji z loricariami?
Ryby nie polowały na chybił-trafi tylko wszystkie cztery osaczały zbrojnika i pływały za nim do momentu, aż w końcu osłabł. Co dziwne, jadł tylko jeden buszowiec.

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2046
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Buszowce
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 20, 2012, 09:50:35 am »
Jak duże są channy i ile ich masz?
Mialem ich chyba z 8 czy 6 i zobacz jak banki sie nawzajem kochaly :(
Ten gatunek tak zalatwia siebie nawzajem jak i inne,nawet wieksze od siebie ryby.
Po prostu rozpruwa brzuch.
Prawdziwe diably.
Tak stracilem 2 ryby a reszta zdechla z niewyjasnionych przyczyn :'(
Zostala mi tylko jedna sztuka ktora zostala ochrzczona jako "Ostatni Mohikanin" ;)
Rybka ma okolo 10cm.