Autor Wątek: Nandus nandus  (Przeczytany 36428 razy)

Offline mrs

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #75 dnia: Luty 15, 2013, 21:01:28 pm »
A czym sie Twoj lisc udlawil i czym karmiles?
Ja nie miałem liścia.
Pisałem o swoim buszowcu, który tak samo jak listki, ma wysuwany i szeroki pysk.
A zadławił się loricarią, niestety.

Mrs ja też karmie ryby raz dziennie, a nawet raz na 2 dni, a buszmeny przechodzą same siebie śmigając błyskawicznie do największych kawałków filetów i potrafią się nieźle napchać, lecz mimo tego nie leżą później na dnie tylko wiszą z pełnymi kabzunami nad korzeniami. Być może wynika to z tego, że u Ciebie jest większy spokój na dnie. Ciekawe jak to wygląda u innych posiadaczy buszów?
Ducze kiedyś pisał, że jego buszowiec - jak już się napchał - też leżał na dnie, a miał tam czerwieniaki, więc spokojnie nie było. Może to zależy od wieku ryby. Starsze robię się leniwe ;) A tak poważnie, to pewnie wynika to z tego, ze większy buszowiec potrafi bardziej się napchać ;)
Jak duże są Twoje ryby i czym je karmisz?

Jednego dnia karmilem dzdzownicami a pozniej z tydzien nic oprocz martwego.
Po tym czasie jak widzialem ze niechca to znowu je opchalem dzdzownicami.
Na poczatku jak je kupilem to mialy brzuchy wypchane na maxa(zywe krewetki w sklepie) i wtedy niekarmilem je z 2 tygodnie i tez niechcialy martwego.
Mozliwe,ze ten wiekszy Nandus nauczyl sie jesc od Channa ktora pochlania wszystko ;)

A teraz karmie tego liscia i Channa co drugi dzien lub co trzy dni.
Zalezy ile im wrzuce,ogladam po posilku brzuszki i oceniam :)
A ten uparty lisc ktory niechce jesc jak jego wiekszy kolega gloduje juz ponad tydzien i czekam........

Kurde, grube te głodówki robisz.
Jak ryby się zachowują po 2-3 dniach bez pokarmu?
Wychodzą do przedniej szyby jak Cie widzą, czy olewka?
Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenie, ale moje buszowce gdy mnie widzą, niemal rozbijają się o przednią szybę.
Ostatnio, po 2 dniach głodówki (ryby zaczeły marudzić na suchy pokarm i chciałem je przegłodzić) gdy otworzyłem pokrywę, to ryby prawie z baniaka wyskoczyły ;)
Tydzień głodówy do tej pory wydawał mi się ekstremum, a co dopiero dwa ;)


Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #76 dnia: Luty 16, 2013, 12:08:13 pm »
Nagralem karmienie moich pociech :D
Banka zamiast chwytac malze to lapala ich odbicia w szybie co smiesznie wyglada jak probuje ugryzc szklo ;)
Przez jej glupote Nandus pierwszy chwycil kawalek jak nigdy.
Jak widac mniejszy listek dalej niechce jesc.
Prosze zwrocic uwage na szybkosc i zwrotnosc Channy jak widzi noz a na nim papu 8)
Ogladac w HD...
PS.Mrs,odpisze Ci w sprawie glodowek pozniej bo wlasnie spadam do pracy....


Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1283
  • kompletny czub
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #77 dnia: Luty 16, 2013, 14:05:43 pm »
Szaleństwo masz w tym zbiorniku. Co do głodówki, z moich doświadczeń z drapieżnikami. Generalnie, te ryby przystosowane są do takiego trybu życia że często są głodne. Im mniej aktywny drapieżnik tym dłużej znosi brak pokarmu, nie widać żeby takiej rybie coś się działo, jakieś wychudzenie. Ryby mało aktywne wręcz powinno się rzadko karmić. Z tego co obserwowałem, to po zjedzeniu jednej żywej ryby reszta pływała nieraz i 7-8 dni zanim zniknęła następna. Ryby sumokształtne np. odżywiają się jak węże jedzą obficie i kilka dni spokoju, jako że na wąsach mają receptory smakowe, to już przed posiłkiem wiedzą czy będzie dobry czy nie.

Offline karkonosz

  • Płaszczka
  • ****
  • Wiadomości: 550
  • Płeć: Mężczyzna
  • Różne takie ;D
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #78 dnia: Luty 16, 2013, 15:16:52 pm »
Mrs busze mają około 10 centów. Do żarcia nie dostają nic specjalnego. Podstawą menu są filety z tilapii i krewetki black tiger. Dodatkowo dostają mrożonki z zoologa, dendrobeny, żywe świerszcze i muchy, oraz czasem tabletki. Zdarzają się też danio sporadycznie. Żadnych płatków i takich tam badziewi im nie daje. Najczęściej dostają jedzenie co 2 dni, ale to w zależności od tego, czym były wcześniej karmione. Jak ryby się napchają filetami to nie ma co ich karmić na drugi dzień, bo jeszcze są najedzone i nie zwracają uwagi na pokarm, a co do zachowania po głodówce to jak zobaczą, że podchodzę do akwa zaczyna się robić kocioł i wszystkie czekają w miejscu, w którym wrzucam pokarm. Peter w porównaniu do mojej flegmatyczki, której nieraz parę dni nie widzę Twoja chanka to taki diabełek z ADHD :D Bardzo mi się taka żywiołowość podoba :)

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #79 dnia: Luty 16, 2013, 18:28:12 pm »
Mrs,w sprawie glodowek Drago juz napisal to co ja mialem na mysli ;)
Moge dodac,ze wczesniej mialem Channa gachua ktora byla niejadkiem.
Nieraz niejadla tydzien czy 10 dni.
Wrzucalem zarcie pod jej pysk i zupelna olewka.
Wyrosla mi na pieknego wezoglowa i jak ja oddawalem to miala ponad 18cm.
Podczas tych swoich glodowek nigdy niemiala wkleslego brzuszka :)
No i trzymam sie tego:
Glodna ryba to zdrowa ryba 8)

Karkonosz,moj diabelek jest ciaaagle glodny :P
Ale mozliwe,ze tez sie tak zachowuje poniewaz sa z nim inne ryby.
Moze instynkt mu nakazuje byc pierwszy przy misce ;D

Offline mrs

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #80 dnia: Luty 16, 2013, 21:19:55 pm »
Co do głodówki, z moich doświadczeń z drapieżnikami. Generalnie, te ryby przystosowane są do takiego trybu życia że często są głodne. Im mniej aktywny drapieżnik tym dłużej znosi brak pokarmu, nie widać żeby takiej rybie coś się działo, jakieś wychudzenie. Ryby mało aktywne wręcz powinno się rzadko karmić. Z tego co obserwowałem, to po zjedzeniu jednej żywej ryby reszta pływała nieraz i 7-8 dni zanim zniknęła następna. Ryby sumokształtne np. odżywiają się jak węże jedzą obficie i kilka dni spokoju, jako że na wąsach mają receptory smakowe, to już przed posiłkiem wiedzą czy będzie dobry czy nie.
Drago, jak oceniasz czy rybe należy już nakarmić? Właśnie przez wygląd brzucha, czy zwracasz uwagę na coś jeszcze?

Mrs busze mają około 10 centów. Do żarcia nie dostają nic specjalnego. Podstawą menu są filety z tilapii i krewetki black tiger. Dodatkowo dostają mrożonki z zoologa, dendrobeny, żywe świerszcze i muchy, oraz czasem tabletki. Zdarzają się też danio sporadycznie. Żadnych płatków i takich tam badziewi im nie daje. Najczęściej dostają jedzenie co 2 dni, ale to w zależności od tego, czym były wcześniej karmione. Jak ryby się napchają filetami to nie ma co ich karmić na drugi dzień, bo jeszcze są najedzone i nie zwracają uwagi na pokarm, a co do zachowania po głodówce to jak zobaczą, że podchodzę do akwa zaczyna się robić kocioł i wszystkie czekają w miejscu, w którym wrzucam pokarm. Peter w porównaniu do mojej flegmatyczki, której nieraz parę dni nie widzę Twoja chanka to taki diabełek z ADHD :D Bardzo mi się taka żywiołowość podoba :)
Strasznie szybko rosną, albo ja mam jakieś zaburzenia percepcji i moje buszowce ciągle rosną, czego ja nie widzę - bo mnie ciągle się zdaje, że moje ryby mają ok 10cm ;)
Jak duże były buszowce, gdy je kupowałeś?
Jeśli swoich ryb nie sprzedam, kupie chyba kilka gupoli. Nawet jeśli buszowce nie zjedzą dorosłych ryb, powinny mieć urozmaicenie w postaci narybku gupików. Bo w sumie to karmie je troche nudnawo. Wodzień, Ochotka, Kryl, różne płatki. Muszę pomyśleć o np. mrożonych krewetach.

Mrs,w sprawie glodowek Drago juz napisal to co ja mialem na mysli ;)
Moge dodac,ze wczesniej mialem Channa gachua ktora byla niejadkiem.
Nieraz niejadla tydzien czy 10 dni.
Wrzucalem zarcie pod jej pysk i zupelna olewka.
Wyrosla mi na pieknego wezoglowa i jak ja oddawalem to miala ponad 18cm.
Podczas tych swoich glodowek nigdy niemiala wkleslego brzuszka :)
No i trzymam sie tego:
Glodna ryba to zdrowa ryba 8)
Z tego co piszesz wynika, że wszystko zależy od danej ryby ;)


Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1283
  • kompletny czub
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #81 dnia: Luty 16, 2013, 23:15:27 pm »
Najlepsza jest obserwacja, jeżeli drapieżnik pływa sobie spokojnie, leniwie, często stoi w miejscu, lub jest schowany, to znak że jest najedzony. Po wrzuceniu żarcia nieraz chwycą, jednak częściej ignorują. Zwiększona ruchliwość, zaglądanie w zakamarki, reakcja na ruch, nocne drapieżniki zaczynają się pokazywać także w dzień. Sumokształtne pływają często po całym akwarium we wszystkich warstwach wody, podobnie wilki, to wszystko zaczyna sugerować że stają się głodne. Można wtedy podać coś do żarcia, można też poczekać jeszcze jeden lub dwa dni. Najlepiej robić tak na zmianę. Dużo trudniej, jest wyczaić ryby które można powiedzieć są stacjonarne. Tak np. batrach amazoński, flądry te większe gatunki, czy sum żabi, u tych ryb trzeba podchodzić do tego intuicyjnie. Zazwyczaj jeżeli są głodne złapią ofiarę od razu, jeżeli nie, będzie im siedziała na pysku i nie ruszą. Takie ryby najlepiej karmić żywcem, jak będą głodne same się poczęstują. Batrach to jedyna ryba, która nie ruszy nic co się nie rusza, przynajmniej u mnie. Flądra czy Chaca chaca jeżeli są głodne to kawałki ryby jedzą od razu.
Zapadnięty brzuch, czy bardzo wychudzony, występuje bardzo rzadko, drapieżnik wtedy musiałby naprawdę długo  nie jeść. Częściej przyczyną takiego stanu może być zarobaczenie.

Offline karkonosz

  • Płaszczka
  • ****
  • Wiadomości: 550
  • Płeć: Mężczyzna
  • Różne takie ;D
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #82 dnia: Luty 17, 2013, 15:00:21 pm »
Mrs busze miały około 5cm jak je kupiłem. Dziś próbowałem je zmierzyć z mizernym skutkiem, ale tak prędzej to mają 8-9cm, więc jeśli chodzi o Twoje to raczej nie masz zaburzeń percepcji ;)

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #83 dnia: Luty 17, 2013, 18:35:51 pm »
Zadowolony mniejszy listek ktory po jakis 10 dniach glodowki dostal 2 dzdzownice ;)

[smg id=137]

[smg id=138]

Offline mrs

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #84 dnia: Luty 17, 2013, 19:10:41 pm »
Najlepsza jest obserwacja, jeżeli drapieżnik pływa sobie spokojnie, leniwie, często stoi w miejscu, lub jest schowany, to znak że jest najedzony. Po wrzuceniu żarcia nieraz chwycą, jednak częściej ignorują. Zwiększona ruchliwość, zaglądanie w zakamarki, reakcja na ruch, nocne drapieżniki zaczynają się pokazywać także w dzień. Sumokształtne pływają często po całym akwarium we wszystkich warstwach wody, podobnie wilki, to wszystko zaczyna sugerować że stają się głodne. Można wtedy podać coś do żarcia, można też poczekać jeszcze jeden lub dwa dni. Najlepiej robić tak na zmianę. Dużo trudniej, jest wyczaić ryby które można powiedzieć są stacjonarne. Tak np. batrach amazoński, flądry te większe gatunki, czy sum żabi, u tych ryb trzeba podchodzić do tego intuicyjnie. Zazwyczaj jeżeli są głodne złapią ofiarę od razu, jeżeli nie, będzie im siedziała na pysku i nie ruszą. Takie ryby najlepiej karmić żywcem, jak będą głodne same się poczęstują. Batrach to jedyna ryba, która nie ruszy nic co się nie rusza, przynajmniej u mnie. Flądra czy Chaca chaca jeżeli są głodne to kawałki ryby jedzą od razu.
Zapadnięty brzuch, czy bardzo wychudzony, występuje bardzo rzadko, drapieżnik wtedy musiałby naprawdę długo  nie jeść. Częściej przyczyną takiego stanu może być zarobaczenie.
Dzięki Drago za info.

Mrs busze miały około 5cm jak je kupiłem. Dziś próbowałem je zmierzyć z mizernym skutkiem, ale tak prędzej to mają 8-9cm, więc jeśli chodzi o Twoje to raczej nie masz zaburzeń percepcji ;)
A już zaczynałem się martwić...;)
Tak na serio, to pomyslałem sobie po prostu, że Twoje ryby szybciej rosną z uwagi na inny pokarm.

Zadowolony mniejszy listek ktory po jakis 10 dniach glodowki dostal 2 dzdzownice ;)
I relaksuje się po jedzeniu ;)



Offline marcinsz30

  • Pielęgnica
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Imie, posiadane akwarium i ryby
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #85 dnia: Luty 18, 2013, 12:46:22 pm »
No i trzymam sie tego:
Glodna ryba to zdrowa ryba
Słuszne i powtarzam to dość często, jednak w okresie wzrostu może być różnie. Ilość prób moim zdaniem musi być duża, mam teraz to samo u siebie, karmię i wyciągam, 2, nawet 3x dziennie. Nie są to nandusy, ale walczę :)
Peter walcz, walcz- ja trzymam kciuki :)

Offline robert66653

  • Pielęgnica
  • ***
  • Wiadomości: 416
  • Płeć: Mężczyzna
  • Robert
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #86 dnia: Luty 18, 2013, 20:53:54 pm »
Zadowolony mniejszy listek ktory po jakis 10 dniach glodowki dostal 2 dzdzownice ;)

Moje rybcie 10 dni nie wiem czy by przetrzymaly , chodzi mi o wilczka raczej by stal sie obiadkiem .Cichla i cerni to raczej bez problemu tylko wiecej agresji bylo by wieczorami. Zdarza mi sie raz czasem dwa razy nie karmic przez 5 dni.Lucynki po takiej glodowce malo przez pokrywe nie wyjda jak tylko wyczuja ze bedzie papu. Dlatego nie ryzykuje dluzszych sesji.:)

Potamotrygon Henlei (F0), Potamotrygon BD ,  Panaque Suttonorum  , Pseudorinelepis sp. (L095) , Pseudacanthicus sp. (L273) .

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #87 dnia: Luty 19, 2013, 01:34:11 am »
Dzieki Marcin.
Walcze i walcze ;)

Robercie,to ze Nandus nieje 10 dni to jeszcze nic bo gorzej by bylo jakby bankanensis tyle niejadla ;)

Oto kolejny filmik z karmienia.
Ryby pobieraja pokarm juz z piasku.
Ogladac w HD 8)


Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1283
  • kompletny czub
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #88 dnia: Luty 19, 2013, 05:14:12 am »
Łeeee peter to ty jesteś zawodowiec w przyzwyczajaniu drapieżników do martwego, a taki skromny, że niby nie potrafi.

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Nandus nandus
« Odpowiedź #89 dnia: Luty 19, 2013, 10:20:32 am »
Łeeee peter to ty jesteś zawodowiec w przyzwyczajaniu drapieżników do martwego, a taki skromny, że niby nie potrafi.
Hehehe :)
Jeszcze jak drugiego liscia przestawie na martwy to bede HAPPY ;)

Tym razem mniejszy z lisci udaje martwego i probuje sie podkopac w piasku.
Zauwazylem tez jak to robi.
Otoz przekreca sie na bok i probuje jakby wslizgnac sie pod piasek.
Swoim ruchem podnosi piasek i na nim on tak osiada.
Robi to bardzo szybko i to tak wychwycilo moje oko ;)
W tym miejscu co lezy niema juz takiej ilosci piasku bo wiekszy Nandus wykopal wczesniej dolek jak sie zakopywal.
Ale to lepiej bo mozna zobaczyc w jakiej pozycji lezy bo przy wiekszej ilosci piasku widac tylko oko i moze kawalek ogona :)
Tutaj troszke opiera sie o korzen bo normalnie lezy zupelnie na plasko.
Fotek nieuda mi sie lepszych zrobic bo jest to przy tylniej szybie i w polowie dlugosci zbiornika.
Dodam,ze on tak potrafi lezec caly dzien.

[smg id=142]

[smg id=141]