Autor Wątek: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)  (Przeczytany 16584 razy)

Amazonka

  • Gość
Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« dnia: Listopad 06, 2012, 18:34:33 pm »
Witam,
chciałabym podzielić się z Wami moją fascynacją pewną ciekawą rybką o łacińskiej nazwie Batrachus Grunniens :).... W moim niewielkich rozmiarów baniaczku (126L) mieszkają 2 takie stworki. Dzielą lokum z dwoma murenami słonawowodnymi Gymnothorax Tilenie, dwoma "smokami" Gobioides broussonnetii oraz jedną flądrą. Podłoże w szklance to miałki piach, zrobiłam też kilka kryjówek ze skał o łagodnym kształcie (żeby ryby się nie pokaleczyły - są "łyse", nie mają łusek). Rośliny zbędne. Batrachusy szkując sobie kryjówkę wykopują "dziury-leżanki" między kamieniami, skałami itp. W swoich dołkach przesiadują bez ruchu całymi dniami, czekając na "ofiarę", w nocy też nie zauważyłam szczególnej aktywności. Bez ruchu - nie oznacza, że są "pierdołowate" - żywą rybkę wielkości dorosłego mieczyka są w stanie złapać w mgnieniu oka! Karmię je stynkami, z ręki, 2-3 razy w tygodniu (ze względu na tryb życia mają wolną przemianę materii). Z akwarium zniknęły mi też 2 małe fląderki... mureny raczej ich nie połknęły wiec obstawiam, że to batrachusy. Poniżej wrzucam fotkę takiego stwora :-)
a tu znajdziecie trochę informacji nt. batrachusa:
http://www.mp.umk.pl/?p=648

Offline Radecki

  • Gymnothorax
  • Pielęgnica
  • ***
  • Wiadomości: 440
  • Płeć: Mężczyzna
  • Praedatorias Piscis Studiosoque
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 06, 2012, 22:41:20 pm »
Świetna ryba! :)
Nic nie piszesz o wydawanych dźwiękach tzw. batracha kwiczącego ;)
U mnie grzmi gdy ktoś się jej do kryjówki ładuje :) Kiedyś popierdywała :P

Amazonka

  • Gość
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 06, 2012, 23:03:52 pm »
Świetna ryba! :)
Nic nie piszesz o wydawanych dźwiękach tzw. batracha kwiczącego ;)
U mnie grzmi gdy ktoś się jej do kryjówki ładuje :) Kiedyś popierdywała :P

hahahahaha  ;D ;D ;D mój batrach zdecydowanie "grzmi" a nie kwiczy.... :p Szczególnie ten mniejszy, popierduje zawsze podczas karmienia - w momencie ataku na stynkę :) i za każdym razem gdy coś mu nie pasuje, większa skorpena ma więcej cierpliwości :)

Offline Ruki

  • Brzanka
  • **
  • Wiadomości: 156
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cichlidae.pl
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 06, 2012, 23:06:22 pm »
A nie mają one ciasno w takim małym akwarium?
pozdrawiam, Łukasz
www.cichlidae.pl

Amazonka

  • Gość
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 06, 2012, 23:20:50 pm »
A nie mają one ciasno w takim małym akwarium?

biorąc pod uwagę ich tryb życia i wielkość - nie mają.

Offline peterek

  • Arowana
  • *****
  • Wiadomości: 2056
  • Płeć: Mężczyzna
  • ONLY CHANNIDAE.......
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 07, 2012, 04:42:28 am »
Interesujace rybska :)
Nasz kolega Drago ktory lubuje sie w takich wynalazkach zalozyl tutaj o nich temat.
http://forum.arowana.pl/index.php?topic=864.0
Do jakich wielkosci one dorastaja i czy wszystkie mniejsze ryby zblizajace sie do nich sa zagrozone?

Amazonka

  • Gość
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 07, 2012, 12:15:07 pm »
Interesujace rybska :)
Nasz kolega Drago ktory lubuje sie w takich wynalazkach zalozyl tutaj o nich temat.
http://forum.arowana.pl/index.php?topic=864.0
Do jakich wielkosci one dorastaja i czy wszystkie mniejsze ryby zblizajace sie do nich sa zagrozone?

Ooooo, super, zaraz poczytam :-)
Moja najwieksza skorpena mierzy ok 15cm, mniejsza ok12cm, ale widziałam kiedyś w Amusteli okaz większy niż moje - ok 18-20cm. Dorastają do 20-30cm - o ile dobrze pamiętam z Amusteli, jak będę tam następnym razem -zapytam Łukasza. Niestety rybki mieszczące się w ich otworze gębowym, który wygląda jak u żaby (!!!!) ....są zagrożone, choć z moich eksperymentów wynika, że nie wszystkie.
Batrachy potrafią cierpliwie bez ruchu czekać na "ofiarę" nawet kilka dni.
Wiem od Łukasza (Amustela), że ze względu na tryb życia i wolną przemianę materii, nie wymagają one dużych zbiorników, ale niestety trzeba uważać z obsadą - towarzyszyć im mogą tylko takie ryby, których nie będą w stanie połknąć - u mnie są to 2 mureny - gymnothorax tile ( w Amusteli mieszkały razem z tymi właśnie batrachami ) i dwa Dragon Goby - gobioides broussonnetii. Przez krótki okres - ok 2 tygodni w tym zbiorniku tymczasowo pływały takie ryby jak: african arowana (12cm), arovana silver (12cm) oraz channa stewartii (10cm) - batrachusy nie wykazywały żadnego zainteresowania tymi rybami. Wnioskuję więc, że albo nie polują na ryby strefy przypowierzchniowej (jak arowana silver), albo podobnie jak mureny - nie polują na niektóre gatunki ryb. Mureny np. nie zjadają węgorków, ale wszystkie inne ryby o wydłużonym kształcie ciała od razu połykają w całości. Niestety np nowo wpuszczone fląderki (nie pamiętam nazwy łacińskiej, ale chodzi o te w kształcie języka) zniknęły z baniaka po 2 nocach... a mierzyły ok 7cm dł/ 2 i pół szer. :-( Widziałam też w Amusteli, jak moje batrachy zapolowały na mieczyka...

Offline Radecki

  • Gymnothorax
  • Pielęgnica
  • ***
  • Wiadomości: 440
  • Płeć: Mężczyzna
  • Praedatorias Piscis Studiosoque
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 07, 2012, 22:17:29 pm »
oooo! i channa się u Ciebie znalazła! ... wow :D

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1283
  • kompletny czub
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 07, 2012, 22:36:48 pm »
Może od początku, jakie zasolenie masz w tym akwarium?
Dla batrachów lepsze by były skały o chropowatej powierzchni, one wtedy mogły by się na nie wspinać. Chociaż zauważyłem, że nawet w wiadrze, na jego ścianach potrafią się utrzymać na płetwach brzusznych. Znowu dla babki lepsze by były płaskie kamloty leżące na dnie. One lubią kopać sobie pod nimi norki, i tam przesiadywać. Nie wiem jak tam u Ciebie jedzą, ale ich karmienie może być trochę kłopotliwe. Generalnie, najlepiej podawać im żarcie pod pysk, mają słaby wzrok i bardziej polegają na węchu. W pierwszych dniach można tez karmić wężykiem albo strzykawką. Nie wiem czy wiesz, potrzebują dodatku pokarmu roślinnego.
Co do flądry to w amusteli mają dwa gatunki jeden to prawdopodobnie syczek Achirus achirus lub Achirus lineatus. To te z cienkimi poprzecznymi paskami na ciele

http://www.segrestfarms.com/index.cfm?fuseaction=content.home
Druga bardziej podobna jest do tego, ta właśnie mam.

http://www.katsuayu.com/top-newspage2010.htm
Łukasz pewnie Tobie mówił, że najlepiej karmić je małymi rybkami, potem można próbować z mięchem ryb. Nie wydaje mi się żeby batrachy je skonsumowały, są za duże. Dobrze ich poszukaj, nawet ręką może gdzieś bardziej się zakopały.

Amazonka

  • Gość
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 08, 2012, 02:19:50 am »
Mam skałki gładkie jak i chropowate, ale batrachusy i tak mają swoje ulubione miejscówki z których się nie ruszają. Fląderkę mam taką jak na Twoim drugim zdjęciu :) a te które "zniknęły" wyglądały tak jak na załączonej fotce. Co do smoczków - dostają spirulinę i szklarkę - fakt że ich karmienie jest kłopotliwe, ale mam nadzieję że dam radę  :) Zawsze dużo czytam o rybach które biorę "pod swoje skrzydła" no i rzecz jasna "upierdliwie" wypytuję Łukasza o wszelkie szczegóły hehehehehe  :P Najłatwiejsze w karmieniu z tego zbiornika są mureny - te paskudztwa pożrą wszystko co "śmierdzi" mięchem, a że wzrok zgubiły przed urodzeniem, walą na oślep. Czasem zamiast stynki próbują zjeść mój palec  ;D

Amazonka

  • Gość
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 08, 2012, 02:22:25 am »
Tak wyglądały ryby które zniknęły - piach przesiałam przez sitko, niestety zero śladu po rybach....

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1283
  • kompletny czub
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 09, 2012, 06:30:12 am »
Mam skałki gładkie jak i chropowate, ale batrachusy i tak mają swoje ulubione miejscówki z których się nie ruszają.
Batrachy to ryby aktywności nocnej, gdybyś miała jakieś malutkie światełko, tak żeby było ledwo widać ryby, zauważyła byś że one nie są takie stacjonarne. U mnie na skały właziły właśnie w nocy, w dzień siedziały albo w rurkach plastykowych, albo pod skałami.
Fląderkę mam taką jak na Twoim drugim zdjęciu
Ja też trafiłem właśnie na tą, chociaż jak byłem w sklepie widziałem w tym akwarium właśnie te z tymi cienkimi liniami.
Co do smoczków - dostają spirulinę i szklarkę - fakt że ich karmienie jest kłopotliwe, ale mam nadzieję że dam radę 
Właśnie wykarmienie może stwarzać problemy, ale tylko na początku. Ja swojego najpierw karmiłem wężykiem do napowietrzania. Rozmrażałem np. ochotkę zasysałem to wężykiem i prosto do dzioba dostawał. Potem już zbierał bez problemu z dna, Nie masz tam dla niego konkurencji pokarmowej więc większych problemów nie będzie. Glonki ważna rzecz w diecie. Kilka razy widziałem w sklepie te ryby bardzo wychudzone, łeb jak koń a dalej sznurówka, widać że głodowały, wyglądały jak ten na filmiku.

Najłatwiejsze w karmieniu z tego zbiornika są mureny - te paskudztwa pożrą wszystko co "śmierdzi" mięchem, a że wzrok zgubiły przed urodzeniem, walą na oślep. Czasem zamiast stynki próbują zjeść mój palec  ;D
Nie polecam karmienia muren palcami, lepiej jakąś pincetą. Niektóre mureny posiadają gruczoły jadowe połączone z zębami, podczas ugryzienia toksyny przedostają się do rany. Podobno były odnotowane nawet przypadki śmiertelne. Nie wiem czy akurat tile też to mają ale ugryzienie paskudnie się goi.
Tak wyglądały ryby które zniknęły - piach przesiałam przez sitko, niestety zero śladu po rybach....
Faktycznie zapomniałem że jeszcze inne flądry były. To co na zdjęciu to Cynoglossus feldmanni , faktycznie ta flądra zwłaszcza mała mogła zostać zjedzona. Jednak jest to ryba słodkowodna.

Amazonka

  • Gość
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 09, 2012, 11:26:54 am »
Bardzo często obserwuję ryby w nocy.... takie zboczenie :P :P :P ale nigdy nie udało mi się zaobserwować batrachów buszujących na skałkach  :(

co do muren... jak poczują stynkę, zachowują się jak "naćpane" ... wtedy faktycznie trzeba uważać bo do ręki też lecą. Kilka razy murena capnęła mnie w palec, co prawda to nie boli ani śladu nie ma ale miejsce dziabnięcia parzy jak po zetknięciu z pokrzywą... stąd wnioskuję że Tile też posiadają gruczoły jadowe. Na szczęście jeszcze żyję :)

Smoczki coś tam skubią ale na prawdę słabo. Wczoraj wieczorem pokruszyłam im trochę Hikari Massivore Delite (mureny i batrachy to jedzą) i nawet filtrowały z dna, ale i tak większość wylatywała przez skrzela.... spróbuję może metodę "przez wężyk" :)

A od wczoraj mam większy problem, gdyż - jakbym miała za mało atrakcji w domowym oceanarium - nabyłam 6-go wilka do kolekcji wariatów - tym razem Hoplias Malabaricus................................. potwór z Loch Ness

Offline drago

  • MODERATOR GLOBALNY
  • Arowana
  • *******
  • Wiadomości: 1283
  • kompletny czub
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 09, 2012, 17:13:30 pm »
To że obserwujesz ryby w nocy to żadne zboczenie, to po prostu ciekawość, też tak mam.
Jak długo masz te batrachy u siebie?

Odważna jesteś, po ugryzieniu mureny robi się jakiś stan zapalny albo coś innego?

Babkom spróbuj podać jak masz z mrożonek ochotkę lub tubifex one mają mocny zapach, najlepiej tą jedną kostkę rozdziel na pół,  niech sobie opadnie na dno w całości jak się rozpuści. Wtedy babka nie będzie musiała przesiewać dużo piachu. Dobry też jest kryl, potem powinny już jeść bez problemu, inne żarcie, ale najlepiej podawać pod pysk. Z żywych jak masz dostęp  dżdżownice najlepiej posiekane też wydają intensywny zapach, rurecznik i wazonkowiec.

Amazonka

  • Gość
Odp: Batrachus grunniens (skorpena słonawowodna)
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 10, 2012, 13:50:36 pm »
To że obserwujesz ryby w nocy to żadne zboczenie, to po prostu ciekawość, też tak mam.
Jak długo masz te batrachy u siebie?

Odważna jesteś, po ugryzieniu mureny robi się jakiś stan zapalny albo coś innego?

Babkom spróbuj podać jak masz z mrożonek ochotkę lub tubifex one mają mocny zapach, najlepiej tą jedną kostkę rozdziel na pół,  niech sobie opadnie na dno w całości jak się rozpuści. Wtedy babka nie będzie musiała przesiewać dużo piachu. Dobry też jest kryl, potem powinny już jeść bez problemu, inne żarcie, ale najlepiej podawać pod pysk. Z żywych jak masz dostęp  dżdżownice najlepiej posiekane też wydają intensywny zapach, rurecznik i wazonkowiec.

Yuuuuupppiiiiiiiiiii  ;D ;D ;D smoki pożarły 2 kostki ochotkiiiiiiiiiii !!! Ale czadddd !!!  ;D ;D ;D wazonkowca mam - mrożonkę i żywca - kupione specjalnie dla babki, spróbuję też kryl drobny i rureczniki :) Dzięki za podpowiedź  :P

Po dziabnięciu mureny nie miałam nawet śladu... one są długości 30cm (najmniejsza) - 40cm (największa), ale mają małe pyszczki i ząbki jak igiełki do szczepionek. One nie atakują, czasem przy karmieniu może się zdarzyć że złapią za palec, ale nie robią tego celowo i są raczej "delikatne" :) Zero śladu, krwi, żadnych stanów zapalnych -  jedyny dyskomfort to takie uczucie jak oparzenie pokrzywą ale to mija po kilkunastu minutach.

A "pierdziawki" mieszkają u mnie kilka miesięcy, pierwszego batracha zakupiłam chyba w kwietniu (niestety już go nie ma), potem kolejne 2. A później dołączyły do nich ich koleżanki z Amusteli - mureny :)
Bardzo często przesiaduję nocą przed ich akwarium :)