Arowana PL

Nasze Ryby => Inne Ryby => Wątek zaczęty przez: peterek w Grudzień 17, 2012, 20:01:48 pm

Tytuł: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Grudzień 17, 2012, 20:01:48 pm
Witam :)
Poszukiwalem Nandus nebulosus ktory zamieszkuje te same bagna co Channa bankanensis ale niestety go niemieli wiec kupilem jego kuzyna Nandus nandus ;D
Jak na razie nowy nabytek plywa zestresowany a banka pokazala delikatnie kto tutaj rzadzi i jak na razie jest spokoj ;)
Rybka jest naprawde bardzo ciekawa.....
Jesli ktos ma/mial z nia do czynienia to poprosze o Wasze spostrzezenia i obserwacje :)

(http://i1015.photobucket.com/albums/af278/peterek69/P1070308_zps5b281d49.jpg)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Grudzień 17, 2012, 20:48:21 pm
Widzę, że sprawiłeś sobie już prezent świąteczny ;) Czytałem kiedyś, że Nandus nandus jest spokojną rybą, by nie powiedzieć płochliwą i nie bardzo pasuje do agresywnych ryb. Skoro u Ciebie pływa razem z szachistą pewnie za niedługo będzie wiadomo, czy rzeczywiście tak jest. Miejmy nadzieje, że banka nie będzie zawracać sobie nim głowy.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Grudzień 17, 2012, 21:32:16 pm
Widzę, że sprawiłeś sobie już prezent świąteczny ;)
Swiety Mikolaj mi go przyniosl :P

Skoro jak piszesz jest lagodny a raczej plochliwy to mozliwe,ze Kasparov zostawi go w spokoju ;)
No,ale pozyjemy i zobaczymy.
Banka go na pewno nie polknie gdyz jest duzo za duzy.
Jak go obserwowalem w sklepie to w pewnym momencie sobie ziewnal :o i normalnie sie przestraszylem o Channe :P
Normalnie cos niesamowitego.....ale to ma morde :o
Wyczytalem takze,ze czasami niechca zrec martwego ale mam nadzieje,iz sie przestawi jak banka na poczatku.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: inter w Grudzień 17, 2012, 21:51:06 pm
podobny do Datnoides-a
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Grudzień 17, 2012, 22:20:32 pm
karkonosz ma racje to bardzo spokojna ryba, z zachowania podobna do tak zwanych ryb liści z rodziny Polycentridae. Nie jest to ryba która by się jakoś bała ataku na siebie, dlatego powinien sobie poradzić, dopóki  wężyk jest jeszcze mały.Na początku, na pewno nic co się nie rusza nie złapie i będzie głodował. Dlatego powinieneś się zaopatrzyć w żywą szklarkę czyli wodzienia, jeżeli w ogóle jest tam dostępny. Lub jakieś najtańsze małe rybki, pokarmić go obficie żywym. Potem głodówka i jedną małą żywą rybkę, jak złapie i zje to od razu pasek fileta z ryby. Powinien pod wpływem emocji złapać, następnym razem przy karmieniu dawaj paski filetów, powinien zacząć łapać. Jeżeli nie to powtórka, jedną małą rybkę i kawałek fileta jeden potem drugi. Może to zabrać trochę czasu, ale uwierz mi że się nauczy jeść martwe.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Grudzień 18, 2012, 01:46:26 am
Dzieki Drago :)
Jestem dalej zafascynowany pojemnoscia jego pyska :o

(http://www.monsterfishkeepers.com/forums/attachment.php?attachmentid=160614&stc=1&thumb=1&d=1199526119)
http://www.monsterfishkeepers.com/forums/showthread.php?113343-Huge-Mouth-Nandus-Nandus (http://www.monsterfishkeepers.com/forums/showthread.php?113343-Huge-Mouth-Nandus-Nandus)

(http://www.monsterfishkeepers.com/forums/attachment.php?attachmentid=160615&stc=1&thumb=1&d=1199526119)
http://www.monsterfishkeepers.com/forums/showthread.php?113343-Huge-Mouth-Nandus-Nandus (http://www.monsterfishkeepers.com/forums/showthread.php?113343-Huge-Mouth-Nandus-Nandus)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Grudzień 18, 2012, 03:40:46 am
Dzieki Drago :)
Służę uprzejmie, może w końcu się do czegoś przydam haha.
Tak wysuwalny pysk ma spore powiększenie, ale i niestety mankament. Gdy taka ryba złapie coś czego nie da rady przełknąć np. małego skalara, nie jest w stanie tego wypluć. Co za tym idzie, niestety czeka ją pewnie śmierć głodowa. Dlatego mimo dużego pyska, nie dawaj mu za dużych porcji, inaczej będziesz musiał go wyłowić i przeprowadzać operację wyciągania żarcia z pyska pincetą. A przy takiej budowie, to chyba jakaś cienka błona, nie jest to łatwe i można doprowadzić do problemów ze złożeniem go do normalnej pozycji, lub uszkodzenia.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Grudzień 18, 2012, 09:52:28 am
Dobre spostrzezenie Drago ;)
Dzieki jeszcze raz.
Nandusik przezyl nocke wiec jest dobrze :)
Po zgaszeniu swiatla go obserwowalem i wyglada na to,ze jest nocnym drapieznikiem.
Drago,mozesz mi jeszcze napisac jakis wystroj akwa mu najbardziej pasuje?
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Grudzień 19, 2012, 05:21:47 am
Jeśli chodzi o to "ziewanie" nandusa to podobne zachowanie zaobserwowałem u Ctenopoma acutirostre. Buszmeny paszcze mają co prawda trochę mniejsczą, ale i tak świetnie to wygląda jak ją rozewrą.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Grudzień 19, 2012, 10:16:57 am
Tutaj to ta ryba przeszla sama siebie ;)

(http://www.sandeshkadur.com/wp-content/uploads/2012/09/2012_06_30_5D_0673.jpg)
http://www.sandeshkadur.com/2012/09/kaziranga-flood-in-pictures/ (http://www.sandeshkadur.com/2012/09/kaziranga-flood-in-pictures/)

No i moje fotki ;D

(http://i1015.photobucket.com/albums/af278/peterek69/P1070317_zpsc50de506.jpg)

(http://i1015.photobucket.com/albums/af278/peterek69/P1070316_zpsd7f6b2d4.jpg)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Grudzień 19, 2012, 11:54:47 am
peter to co masz w akwarium myślę że podpasuje mu doskonale. Nie zauważyłem żeby te ryby jakoś specjalnie się chowały, jednak u ciebie w razie co ma kryjówki. Ewentualnie, jakieś trawy gdzieś z boku, jeżeli tobie by to odpowiadało, możliwe że spędzał by tam czas.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Grudzień 19, 2012, 22:23:44 pm
Z tego co widze to raczej sie niechowa.
Po prostu zawisa gdzies czy siada na piasku i tak jest w bezruchu wszystko obserwujac ;)
Szukam info na temat tej ryby na innych forach i wyczytalem ze te ryby rosna baaaaaardzo wolno.
Jeden koles napisal ze jego Nandus jadl jak swinia i przez 2 lata prawie mu nieurosl a inny napisal,ze jego pupilek przez 3 lata urosl 2,5cm ;D
Zdania sa tez podzielone na temat jego maxymalnego wymiaru.
Posiadacze tych ryb napisali,ze maxymalne wymiary jakie osiagnely to 12-18cm.
Kilka osob tez napisalo,ze widzialo czy mialo 20cm Nandusa.
Gdzies tez wyczytalem,iz do osiagniecia 20cm potrzebuje on okolo 10 lat :o
A jak bylo z Twoim lisciem?
PS.Bankanensis przestala sie nim interesowac i nawet czasami leza kolo siebie na piasku :)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Grudzień 19, 2012, 22:43:52 pm
Tak jak pisałem ta ryba nie jest z tych która bała by się ataku, więc wężyk go ignoruje. Sam mam ten gatunek od niedawna, więc na temat wzrostu nic nie napiszę. Różne ryby rosną i dojrzewają z różnym czasem, nie ma na to reguły, wszystko zależy od gatunku i cech przystosowawczych powstałych w trakcie ewoluowania.
Tutaj mrs pokazał to o czym pisałem w przypadku rozkładanego otworu gębowego. http://forum.arowana.pl/index.php?topic=1353.0;topicseen (http://forum.arowana.pl/index.php?topic=1353.0;topicseen)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Grudzień 23, 2012, 12:13:47 pm
Fotki slabe ale widac przyjazn i braterstwo ;)

(http://i1015.photobucket.com/albums/af278/peterek69/P1070385_zps6debf209.jpg)

(http://i1015.photobucket.com/albums/af278/peterek69/P1070373_zpsefcc9a7a.jpg)

No i sam listek :D

(http://i1015.photobucket.com/albums/af278/peterek69/P1070355_zpsa4e664c9.jpg)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Grudzień 23, 2012, 13:41:02 pm
Banka to chyba poczuła ducha świąt, że taka miła dla Nandusa jest i nawet mu pozwala posiedzieć obok siebie ;) Dobrze, że nie ma żadnych zadym i oby tak dalej.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Grudzień 25, 2012, 00:32:11 am
Haha fajnie siedzą przy sobie.
Ostatnio pisałem z peterem w temacie nandu przesłał mi zdjęcia zakopanego osobnika.
http://www.monsterfishkeepers.com/forums/attachment.php?attachmentid=176372&stc=1&thumb=1&d=1203655783 (http://www.monsterfishkeepers.com/forums/attachment.php?attachmentid=176372&stc=1&thumb=1&d=1203655783)
http://www.monsterfishkeepers.com/forums/attachment.php?attachmentid=176371&stc=1&thumb=1&d=1203655783 (http://www.monsterfishkeepers.com/forums/attachment.php?attachmentid=176371&stc=1&thumb=1&d=1203655783)
Jak dla mnie jest to dziwne, dziwna jest pozycja tej ryby z zakopanym tyłem ciała i wystającym łbem pod kątem. Ta ryba swoją budową nie jest przystosowana do zakopywania, a zwłaszcza w takim żwirze. Żeby się tak ustawić musiał by się rozpędzić, zaryć mordą w żwir, zrobić w nim łuk i wystawić łeb na zewnątrz. Co o tym sądzicie?
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Grudzień 25, 2012, 00:54:01 am
Oczywiście są to tylko moje przypuszczenia, ale myśle że takie zachowanie liścia mogła wymusić jakaś inna dominująca ryba, albo niesprzyjające warunki w akwarium np. brak kryjówek i zbyt jasne oświetlenie. Możliwe, że oba te czynniki występujące jednocześnie. W każdym razie jest to dosyć niecodzienne zachowanie.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Grudzień 25, 2012, 09:44:02 am
W tym temacie wypowiadali sie tez inni posiadacze tych ryb i napisali,ze wlasnie mozliwe,iz sie czegos przestraszyl lub obral nowa strategie polowania ;)
Gadalismy o tym z Drago i obaj tez przypuszczamy iz mozliwe,ze moze ten wlasciciel liscia ktory zrobil ta fotke po prostu zdechlego Nandusa wlozyl pod takim katem w ten zwir :P
Zrobil fotke i wywolal sensacje ;D
Oczywiscie to tylko nasze przypuszczenia ;)
Patrzac na mojego Nandusa normalnie niewierze,ze z taka delikatna budowa ciala moglby zrobic takie cos.
No,ale wszystko jest mozliwe......
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Grudzień 25, 2012, 10:44:38 am
W pierwszej chwili nie przyszło mi do głowy, że ryba może być zdechła, ale faktycznie wydaje się to najbardziej racjonalnym wyjaśnieniem. He czego to ludzie nie wymyślą.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Grudzień 25, 2012, 11:59:00 am
Wrzuce te fotki tak,zeby wszyscy zainteresowani mogli to zobaczyc i ocenic ;)
Przeczytalem ten watek jeszcze raz i koles napisal,ze mial tego liscia ponad rok i po raz pierwszy Nandus zrobil taka akcje.
Chwycil aparat,zrobil kilka fotek i chcial sie upewnic czy wszystko z ta ryba w porzadku wiec wsadzil reke do akwa a Nandus szybko wyplynal ze zwirku........
Jeszcze jedna rzecz ktora zauwazyl Drago,ze to moze byc zupelnie inny gatunek Nandusa.
Na fotkach ta ryba ma potezniejszy,szerszy pysk/leb niz moj listek ale niewiem w jakim rozmiarze jest jego Nandus.

(http://www.monsterfishkeepers.com/forums/attachment.php?attachmentid=176371&stc=1&thumb=1&d=1203655783)
http://www.monsterfishkeepers.com/forums/showthread.php?124803-Bizarre-Nandus-Nandus-Behavior (http://www.monsterfishkeepers.com/forums/showthread.php?124803-Bizarre-Nandus-Nandus-Behavior)

(http://www.monsterfishkeepers.com/forums/attachment.php?attachmentid=176372&stc=1&thumb=1&d=1203655783)
http://www.monsterfishkeepers.com/forums/showthread.php?124803-Bizarre-Nandus-Nandus-Behavior (http://www.monsterfishkeepers.com/forums/showthread.php?124803-Bizarre-Nandus-Nandus-Behavior)

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Grudzień 25, 2012, 13:28:07 pm
Mi najbardziej właśnie nie pasuje kont wystającej ryby, oraz fakt tak dużej powierzchni zakopanej w żwirze, w tym materiale rybom trudniej się zakopać niż w piasku. Widziałem raz pielęgnice, ma trochę podobną budowę morfologiczną co nandu, zakopaną w piachu. Zrobiła to ze strachu, jednak wbiła się w podłoże pod bardzo niewielkim kątem 5 może 10°. Zakopana była prostopadle, i tylko dolną częścią ciała, w takie zakopanie już nie ważne z jakich przyczyn byłbym skłonny uwierzyć. W takiej pozycji jak na zdjęciach, zakopują się ryby węgorzokształtne, pozwala im na to budowa ciała.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Grudzień 31, 2012, 15:25:19 pm
Przestroga dla przyszłych posiadaczy nandu, nie łączyć z takimi rybami.
(http://m2.i.pbase.com/o2/43/42943/1/114958122.SoqUpdQ3.NadusNadus01m.jpg)
http://www.pbase.com/pschia/oddballs&page=all (http://www.pbase.com/pschia/oddballs&page=all)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: Michal w Grudzień 31, 2012, 16:58:28 pm
Napewno ją wypluł ;)

Albo bawią się w chowanego :)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: damian w Grudzień 31, 2012, 18:25:30 pm
Napewno ją wypluł ;)

Albo bawią się w chowanego :)

Nie, to miłość :-)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: Rysiek w Grudzień 31, 2012, 20:22:49 pm
Odkurzanie dna.
Czyli świąteczne porządki. Podobny połykacz ryb występujący  w Meksyku i Guatemali i Belize.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Grudzień 31, 2012, 21:33:05 pm
Drago,swietna fotka pokazujaca co ta ryba potrafi :)
Rychu,Twoj odkurzacz tez sie pieknie prezentuje ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 01, 2013, 13:47:41 pm
2 tygodnie staralem sie nakarmic Nandus roznymi martwymi pokarmami i na rozne sposoby.
I nic.....
Za wskazowkami Drago mialem wczoraj pojechac do sklepu bo jakies male rybki dla niego ale byly jakies problemy z pociagami i nigdzie niepojechalem >:(
Poszedlem natomiast do wedkarskiego i kupilem zywe pinki w roznych kolorach.
Bankanensis wciagala je jak odkurzacz natomiast lisc podplywal,bral w pysk i wypluwal :(
Dzisiaj robilem porzadki w ogrodku i zlapalem 2 male dzdzownice.
No i to mu zasmakowalo ;D
Wciagnal je pieknie,brzuszek sie zaokraglil pierwszy raz od pobytu u mnie,Nandus sie bardzo ozywil i wszedzie szukal wiecej dzdzownic ;)
Listek po karmieniu....

(http://i1015.photobucket.com/albums/af278/peterek69/P1070422_zpsebba3590.jpg)

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Styczeń 01, 2013, 21:15:59 pm
Jak tam nandus?
W dalszym ciągu wzgardza pokarmem który nie jest żywy?
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 01, 2013, 21:19:35 pm
Jak tam nandus?
W dalszym ciągu wzgardza pokarmem który nie jest żywy?
Wszystko dokladnie napisalem dzisiaj nad Twoim postem wraz z fotka ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Styczeń 01, 2013, 21:21:20 pm
Jak tam nandus?
W dalszym ciągu wzgardza pokarmem który nie jest żywy?
Wszystko dokladnie napisalem dzisiaj nad Twoim postem wraz z fotka ;)
Oj, przepraszam.
Jakoś umknął mi ostatni post.
Wszystko już jasne, dzięki ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 01, 2013, 21:32:07 pm
Oj, przepraszam.
Jakoś umknął mi ostatni post.
Wszystko już jasne, dzięki ;)
Nie ma za co przepraszac ;)
Wszyscy sa po Sylwku wiec..... :P




Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Styczeń 01, 2013, 21:42:29 pm
Nandus z każdym dniem jest odważniejszy.
Channa już chyba trochę mu odpuściła, prawda?
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 01, 2013, 23:09:46 pm
Nandus z każdym dniem jest odważniejszy.
Channa już chyba trochę mu odpuściła, prawda?
To prawda,z dnia na dzien robi sie odwazniejszy.
Channa juz go wogole niezaczepia.
Widze,ze juz Nandusowi prawie odrosly wszystkie delikatnie poszarpane pletwy.
Ba,nawet widzialem jak lisc pozwolil sobie wplynac do tuby korkowej gdzie zamieszkuje Channa ;D no i nadal zyje..... ;)

Dzisiaj cos mi odbilo na kacu i nakrecam mojego liscia na kamere.
Wstawilem juz 2 filmiki na YT ale postanowilem je wykasowac gdyz nakrecilem TO o co mi chodzilo 8)
Nandus sie tutaj pieknie prezentuje,plywa i co najwazniejsze nie ucieka ;)
Zapraszam do obejrzenia wszystkich tych ktorych ten gatunek interesuje(oczywiscie ogladajcie w HD)......

http://www.youtube.com/watch?v=-hA9fXppGyY#ws (http://www.youtube.com/watch?v=-hA9fXppGyY#ws)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Styczeń 02, 2013, 12:29:04 pm
Dzisiaj robilem porzadki w ogrodku i zlapalem 2 male dzdzownice.



Hehe sylwek musiał być huczny skoro trzeba było w nowy rok ogród sprzątać ;) ;d Dobrze że Nandus w końcu na coś się skusił, bo nic nie wkurza tak jak ryba nie chcąca jeść. Swoją drogą nie ma to jak dżdżownice. Moja Channa sp. Assam która uporczywie głodowała przez ostatnie miesiące w sylwestrowy wieczór zrobiła się bardzo ożywiona i pływała po całym akwarium co w jej przypadku zdarza się od wielkiego święta. Pomyślałem sobie, że wrzuce jej kilka dendroben, a nóż widelec się skusić i faktycznie wmłuciła glizdy w parę chwil, a normalnie nie reagowała na nie nawet jak jej pełzały przed pyszczkiem. Mam nadzieje, że apetyt wrócił jej na stałe. Wracając do liścia to widać, że zadomowił się u Ciebie i dobrze, bo to interesująca rybka :) Po obejrzeniu fotki Drago muszę przyznać, że nie doceniałem do tej pory możliwości Nandusa, a te robią spore wrażenie!
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Styczeń 02, 2013, 21:07:50 pm
Nandus miał swoje "5 minut" i prężył się w baniaku jak model :)
Szkoda, że nie ma ich w zbiorniku więcej.
Taka wesoła gromadka prezentowałaby się super.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 03, 2013, 00:03:33 am
Karkonosz,a czy robisz jej teraz zimowanie ze tak niechce Twoja Channa jesc?
Dorosla juz jest?
Takie subtropikalne gatunki w chlodniejszej wodzie potrafia niejesc naprawde przez dlugi czas.
Same sobie to reguluja wiec nic sie im niestanie ;)

Mrs,niestety w tym sklepiku mieli tylko tego singielka :(
Co do pozowania to Nandusik sie rozbrykal i coraz wiecej tak mi sie prezentuje.
Na poczatku tak cicho siedzial a teraz jakbym mial inna rybe w akwa ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Styczeń 03, 2013, 07:51:09 am
Karkonosz,a czy robisz jej teraz zimowanie ze tak niechce Twoja Channa jesc?
Dorosla juz jest?




Można powiedzieć, że jest dorosła, choć z 3 które miałem ta była najmniejsza. Oczywiście obecnie przechodzi zimowanie i przebywa w temperaturze około 13-14*C, więc nie dziwi fakt, że nie je. Sęk w tym, że już jesienią gdy temperatura wynosiła 18-20*C apetyt jej nie dopisywał i praktycznie ignorowała żarcie. Po tym jak w sylwestra skusiła się na dendrobene pierwszą rzeczą jaką zrobiłem było sprawdzenie temperatury w akwarium, a że było dość ciepło to woda w bańce ogrzała się do 17*C. Możliwe że channka odebrała to jako koniec zimowania i dlatego zaczeła jeść. Wczoraj znów wrzuciłem dendro, bo ryba była aktywna mimo, że temperatura spowrotem zjechała do 14*C, ale zignorowała robaka.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 03, 2013, 09:56:41 am
Zanim zaczales zimowanie i przebywala w temperaturze 18-20 stopni to moze czujac potrzebe zimowania przestala jesc dajac Ci znak ;)
One przy niskich temperaturach niepobieraja tak duzo pokarmu gdyz metabolizm jest wolniejszy i im wystarcza zjesc 1-2-3 razy na miesiac jak nie mniej ;)
Ja bym sie na Twoim miejscu niemartwil gdyz juz napisales,ze Channa zaczela jesc jak temperatura byla troszke wyzsza.
Jak juz bedzie cielplej w akwa i bedzie koniec zimowania to wydaje mi sie,ze zacznie normalnie jesc.
Zreszta jest juz prawie dorosla wiec wie co robi ;D
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Styczeń 03, 2013, 10:38:38 am
To że podczas zimowania nie je to naturalne. Mnie martwi to, że mało jadła przed zimowaniem i nie wiem, czy ma w sobie wystarczające zapasy, że tak to ujmę. Cały czas się pocieszam, że na wiosnę się jej poprawi i zacznie jeść za dwoje ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 03, 2013, 10:57:46 am
Cały czas się pocieszam, że na wiosnę się jej poprawi i zacznie jeść za dwoje ;)
Miejmy nadzieje,ze tak bedzie ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Styczeń 03, 2013, 21:43:25 pm
Mrs,niestety w tym sklepiku mieli tylko tego singielka :(
Co do pozowania to Nandusik sie rozbrykal i coraz wiecej tak mi sie prezentuje.
Na poczatku tak cicho siedzial a teraz jakbym mial inna rybe w akwa ;)
No to czekam na kolejny film, tym razem z karmienia :)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 03, 2013, 22:46:16 pm
No to czekam na kolejny film, tym razem z karmienia :)
Postaram sie cos nagrac ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 04, 2013, 13:00:39 pm
Szukalem informacji na temat rozmiaru tego gatunku i najwiekszy jaki znalazlem z linijka(czyli wiarygodny) to 15cm z ogonem.
Pewien koles mi napisal na FB,ze on lapal Nandusy w Tajlandii i nigdy niezlapal wiekszego niz 10cm.
Oto ten 15cm listek :D

(http://en.bdfish.org/wp-content/uploads/2011/01/nandus-nandus.jpg)
http://en.bdfish.org/2011/01/eleven-vulnerable-fish-bangladesh-chalan-beel/ (http://en.bdfish.org/2011/01/eleven-vulnerable-fish-bangladesh-chalan-beel/)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Styczeń 04, 2013, 21:34:50 pm
peter zajefajnie masz urządzone dno w tym akwarium, wygląda niezwykle naturalnie. Nie to co u niektórych, "akwarystów", podłoże pod poziomice, milimetra jakiegokolwiek pyłku na białym piaseczku.
Z tym rozmiarem ciekawa sprawa, tylko że z wymiarami ryb bywa bardzo różnie.Tak dla przykładu sum europejski podobno dorasta do 5 metrów, tylko nigdzie nie znalazłem żadnej wiarygodnej informacji która by to potwierdzała. Wiele ryb kąsaczokształtnych, odławianych w naturze miało 2 - 3 cm w akwariach co najmniej do 5 cm rosną. Też nigdy nie widziałem wiarygodnych okazów tej wielkości. Trzcinnik podobno do 90 cm, jak na razie nikt mi takiego nie pokazał. Więc jest bardzo prawdopodobne że ten gatunek nandu osiąga mniejsze rozmiary.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 05, 2013, 01:13:01 am
Dzieki Drago :)
Co do podloza to piasek+syfek z szyszek i lisci debu.
Taka poziomice to mialem na samym poczatku i nawet niewiem kiedy sie to wszystko tak ulozylo jak jest teraz ;)

Co do rozmiaru to najlepiej sprawdzic na wlasnych lisciach Drago.
Pozyjemy i zobaczymy ile nasze Nandusy urosna chodz moze im to zajac kilka ladnych latek ;D
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 21, 2013, 02:14:56 am
A oto krotki filmik pokazujacy zycie w mojej kaluzy ;)
Szkoda tylko,ze akurat liscie w tym momencie sie tak rozjasnily niepokazujac swojego przepieknego ubarwienia i zostawiajac tylko jedna,czarna kropke przy ogonie.
Ogladac w HD :D

Nandus nandus and Channa bankanensis (http://www.youtube.com/watch?v=4cPGzbfBcSs#ws)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: marcinsz30 w Styczeń 21, 2013, 07:04:06 am
Jak ona na nie patrzy hehehe
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Styczeń 28, 2013, 20:25:23 pm
Peter, jak sprawa z żywieniem nandusa?
Przyzwyczaiłeś go do "normalnego żarcia", czy nadal musisz kombinować?

Gitara film ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 29, 2013, 00:59:59 am
Dzieki mrs :)
Co do karmienia to niestety dalej kombinuje i nic z tego >:(
Co jakis czas musze Nandusom wrzucic zywe dzdzownice zeby niepopadaly z glodu ;)

Widok z gory...

[smg id=78]

a tu dobrzy kumple(mniejszy Nandus) ;)

[smg id=77]
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Styczeń 29, 2013, 21:55:47 pm
:) Zasmakowały w dżdzownicach, to nie chcą nic innego.
Myślałeś o jakimś większym żywcu, typu rurecznik (nie wiem czy jest u Ciebie dostępny)?
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 30, 2013, 01:31:19 am
Dzdzownice mam ciagle pod reka wiec tak jest mi najwygodniej ;)
Oczywiscie niechce ich ciagle nimi karmic tylko dalej probuje je przestawic na martwy.
Aha....moj wiekszy Nandus sie dzisiaj zakopal w piasku a bardziej podkopal mozna powiedziec ;D
Mianowicie niemoglem go nigdzie znalezc ale juz sie do tego przyzwyczailem(liscie sie swietnie kamufluja przylepiajac sie do korzeni calym cialem i pletwami,zmieniajac swoje ubarwienie i mozna ich tak szukac i szukac).
Wiec go znalazlem za korzeniem,lezal sobie na piasku na plasko(na boku) i polowe ciala mial zakopane w piasku 8)
Trwalo to dlugi czas ale niestety fotki niemoglem zrobic.
Tak sie zastanawiam czy to niebyla zasadzka na jakas ofiare ;)
Mam nadzieje,ze sie jeszcze zakopie ale w innym miejscu zebym mogl zrobic zdjecie.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: Michal w Styczeń 30, 2013, 02:05:38 am
Ja czekam na fotkę ;)


Wyslane z iPhone poprzez Tapatalk
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Styczeń 30, 2013, 10:25:27 am
Aha....moj wiekszy Nandus sie dzisiaj zakopal w piasku a bardziej podkopal mozna powiedziec ;D

To ile masz w końcu tych liści?  ???
:) Zasmakowały w dżdzownicach, to nie chcą nic innego.
Myślałeś o jakimś większym żywcu, typu rurecznik (nie wiem czy jest u Ciebie dostępny)?

No właśnie Peter nie myślałeś o jakimś większym żywcu typu Gupik, lub Danio? ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Styczeń 30, 2013, 11:48:48 am
No właśnie Peter nie myślałeś o jakimś większym żywcu typu Gupik, lub Danio? ;)
Ryb raczej nie złapią.
Lepszym wyjściem będzie jakis większy, żywy robal.

To ile masz w końcu tych liści?

Zdziwileś się tak jak ja :)
Wygląda na to, że Peter w między czasie dorwał 2 liścia i zapomniał się tym pochwalić ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Styczeń 30, 2013, 14:27:36 pm

Ryb raczej nie złapią.
Lepszym wyjściem będzie jakis większy, żywy robal.


Ja bym się nie martwił tym, że Nandus sobie nie poradzi z małą rybką ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 30, 2013, 16:22:05 pm
O przepraszam Panowie :-[
Ostatnio pojechalem ze znajomym do tego sklepu bo on chcial jakies zolwie kupic a ja tylko sobie poogladac co maja.
I nagle spotrzeglem ze w tym samym akwarium co kupilem wtedy temtego liscia plywa nastepny Nandus ;D
Chwila namyslu i niemoglem sie jednak powstrzymac :P
Ten nowy lisc jest troszke wiekszy od tego o jakies 1-2cm.
Ryby sie olewaja nawzajem i totalnie zero agresji-sa to bardzo lagodne drapiezniki.
Czasami plywaja razem lub leza na piasku kolo siebie.

Przed wyjsciem do pracy znowu niemoglem znalezc wiekszego liscia i nagle.........
Zakopal sie pod warstwa syfu z lisci i szyszek tak ze wystawal mu tylko kawalek pyska i jego snajperskie oko 8)
Polowanie sie zaczyna ;D
Mam nadzieje,ze jeszcze tam siedzi zakopany bo chcialbym zrobic zdjecie i Wam pokazac.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Styczeń 30, 2013, 17:38:06 pm
Ja bym się nie martwił tym, że Nandus sobie nie poradzi z małą rybką ;)
Jeśli złapie, owszem.

O przepraszam Panowie :-[
Ostatnio pojechalem ze znajomym do tego sklepu bo on chcial jakies zolwie kupic a ja tylko sobie poogladac co maja.
I nagle spotrzeglem ze w tym samym akwarium co kupilem wtedy temtego liscia plywa nastepny Nandus ;D
Chwila namyslu i niemoglem sie jednak powstrzymac :P
Ten nowy lisc jest troszke wiekszy od tego o jakies 1-2cm.
Ryby sie olewaja nawzajem i totalnie zero agresji-sa to bardzo lagodne drapiezniki.
Czasami plywaja razem lub leza na piasku kolo siebie.
Super, że udało Ci się dorwać kolejnego listka.
Myślę, że nawet gdyby było ich więcej, nie byłoby żadnych problemów.

Przed wyjsciem do pracy znowu niemoglem znalezc wiekszego liscia i nagle.........
Zakopal sie pod warstwa syfu z lisci i szyszek tak ze wystawal mu tylko kawalek pyska i jego snajperskie oko 8)
Polowanie sie zaczyna ;D
Mam nadzieje,ze jeszcze tam siedzi zakopany bo chcialbym zrobic zdjecie i Wam pokazac.
Pod jakim kątem listek się zakopuje- tak jak na zdjęciu które pokazałeś w jednym z pierwszych postów, gdzie zastanawialiście się czy nie jest to jakiś wał, czy inaczej?
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Styczeń 31, 2013, 15:41:46 pm
Juz poprawilem ;)
A wiec samego momentu zakopania sie w piasku niewidzialem.
Zupelnie inaczej wygladal zakopany Nandus u mnie niz na tym zdjeciu.
Lisc lezal zupelnie plasko na jednym boku i byl przykryty piaskiem lub syfkiem z lisci i szyszek.
Niebylo to jakies glebokie zakopanie tylko na tyle ze niebylo widac ryby tylko jej pysk i oko.
Zastanawiam sie jak on to zrobil....... ???
Moze polozyl sie na piasku i zaczal ogonem i pletwami narzucac na siebie piasek?
Niemam pojecia i mam nadzieje,ze jeszcze mi to pokaze na moich oczach :P
Zrobil tak 2 razy w roznych miejscach w akwarium.

I tez mysle ze jakbym mial wiecej Nandusow w akwarium to nic zlego by sobie nawzajem nierobily :)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Styczeń 31, 2013, 21:49:32 pm
Lisc lezal zupelnie plasko na jednym boku i byl przykryty piaskiem lub syfkiem z lisci i szyszek.
Niebylo to jakies glebokie zakopanie tylko na tyle ze niebylo widac ryby tylko jej pysk i oko.
Zastanawiam sie jak on to zrobil....... ???
Moze polozyl sie na piasku i zaczal ogonem i pletwami narzucac na siebie piasek?
Moje buszowce często kładą się płasko na dnie po czym gwałtownie sie zrywają wzbijajac przy tym syf z dna, piasek, a nawet żwir. Może nandus zakopał się właśnie w taki sposób, po prostu poczekał, aż to co wzbił, opadnie na niego.

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 01, 2013, 01:13:12 am
Moje buszowce często kładą się płasko na dnie po czym gwałtownie sie zrywają wzbijajac przy tym syf z dna, piasek, a nawet żwir. Może nandus zakopał się właśnie w taki sposób, po prostu poczekał, aż to co wzbił, opadnie na niego.
Hmmm.....ciekawe.
Moze i wlasnie w taki sposob sie ukryl.
Czekam az znowu to uczyni ;)

A tutaj banka ma ochota pocalowac wiekszego liscia a mniejszy Nandus nad nimi przyglada sie temu z zazdroscia :P

[smg id=103]
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Luty 01, 2013, 11:15:32 am
Moje buszowce często kładą się płasko na dnie po czym gwałtownie sie zrywają wzbijajac przy tym syf z dna, piasek, a nawet żwir.
Ciekawe zachowanie. Ja u swoich wogóle czegoś takiego nie zaobserwowałem. Peter widzę, że miłość między chanką i listkiem kwitnie  ;D W końcu tyle teraz mówią o związkach partnerskich to i w akwarium dochodzi do mezaliansów wszelakich  :P
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 01, 2013, 18:23:34 pm
Peter widzę, że miłość między chanką i listkiem kwitnie  ;D
Bardzo jestem z tego zadowolony ;D
Banka wogole juz niezwraca na nich uwagi.

Przy karmieniu dzdzownicami zauwazylem ze Nandusy niepotrafia wciagnac ich jak robi to Channa.
Wieksze dzdzownice wciagaja do polowy i na tym koniec.
Musza wypluc a banka wtedy lapie i bez problemu pozera wszystko.
Moze liscie maja mniejsze brzuszki ;)
Chodz z drugiej strony Channa ma budowe weza a te wiadomo jakie ofiary moga pochlonac ;D
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: marcinsz30 w Luty 01, 2013, 20:36:05 pm
Liście nie mają zębów w tak jak channa, szczęka to jedno, a język i przełyk upstrzone kostnymi szczątkowymi służą do przesuwania żarcia w tył. Dlatego sobie ruszają łbami jak łykają :)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Luty 02, 2013, 08:13:46 am
Ciekawe zachowanie. Ja u swoich wogóle czegoś takiego nie zaobserwowałem.
Buszowce często leżą sobie na dnie (szczególnie po jedzeniu - ja karmię troche dziwnie, bo raz dziennie, ale obficie i często buszowce zdrowo się napychają) i mnie to wygląda jak oczyszczanie dna przed leżakowaniem ;)

Przy karmieniu dzdzownicami zauwazylem ze Nandusy niepotrafia wciagnac ich jak robi to Channa.
Wieksze dzdzownice wciagaja do polowy i na tym koniec.
Musza wypluc a banka wtedy lapie i bez problemu pozera wszystko.
Moze liscie maja mniejsze brzuszki ;)
Chodz z drugiej strony Channa ma budowe weza a te wiadomo jakie ofiary moga pochlonac ;D
Liście nie mają zębów w tak jak channa, szczęka to jedno, a język i przełyk upstrzone kostnymi szczątkowymi służą do przesuwania żarcia w tył. Dlatego sobie ruszają łbami jak łykają :)
Mnie się wydaje, że tu raczej chodzi o wielkość pokarmu i wielkość samych listków. Znów posłużę się przykładem moich burzowców, które gdy były mniejsze, także nie były w stanie połknąć na raz większego żarcia, a teraz to prawdziwe odkurzacze.

Peter, dawaj kolejny film ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: Rafi70 w Luty 07, 2013, 14:04:27 pm
Nandusy jakby ktoś był zainteresowany to są w Amu chyba po 29 PLN
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 11, 2013, 10:35:58 am
Odnioslem maly sukces.
A mianowicie jednego z Nandusow przestawilem na martwe papu ;D ;D ;D
Co smieszne,to ze chodzi o tego wiekszego liscia ktorego kupilem jako numer 2.
Niestety ale tego ktorego zakupilem pierwszego do dzisiaj nic niechce oprocz zywca >:(
Ale wydaje mi sie,ze powinien nauczyc sie jesc od swojego kolezki ;)
Przestawienie Nandusa z zywca na martwy zajelo mi 3 tygodnie.
A ten drugi listek jest u mnie prawie 2 miesiace i jest baaardzo uparty ;)
Ale poczekam z akwarystyczna cierpliwoscia :P
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 12, 2013, 01:15:18 am
W 27 sekundzie filmu wiekszy Nandus sobie ziewa ;)
Probuje go zlapac jak ziewa centralnie do aparatu ale to niejest latwe.
Ogladac w HD....

Nandus nandus and Channa bankanensis 2 (http://www.youtube.com/watch?v=nOoMkBpmgno#ws)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Luty 12, 2013, 21:38:43 pm
To ziewanie wygląda super.
Sam to nie raz widziałem na własne oczy i zachodziłem w głowę, jak te ryby potrafią tak szeroko otworzyć swoje pyski ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Luty 13, 2013, 23:39:25 pm
Odnioslem maly sukces.
A mianowicie jednego z Nandusow przestawilem na martwe papu ;D ;D ;D
Co smieszne,to ze chodzi o tego wiekszego liscia ktorego kupilem jako numer 2.
Niestety ale tego ktorego zakupilem pierwszego do dzisiaj nic niechce oprocz zywca >:(
Ale wydaje mi sie,ze powinien nauczyc sie jesc od swojego kolezki ;)
Przestawienie Nandusa z zywca na martwy zajelo mi 3 tygodnie.
A ten drugi listek jest u mnie prawie 2 miesiace i jest baaardzo uparty ;)
Ale poczekam z akwarystyczna cierpliwoscia :P
A widzisz pisałem ze to proste jak drut.

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: Michal w Luty 14, 2013, 01:41:10 am
Peterek :)

A zamierzasz jeszcze coś dokładać do tego baniaka ?

Pozdr.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 14, 2013, 15:49:20 pm
Mrs,nigdy wczesniej niemialem takich ryb u siebie wiec jak pierwszy raz zobaczylem jak sobie ziewnal to bylem naprawde w szoku i sie obawialem o Channa ;)

Drago,rzeczywiscie miales racje i teraz czekam az drugi sie przelamie i zacznie szamac martwe jak jego kolega/kolezanka ;D

Michale,juz wiecej nic niechce dodawac.
Gdyby nie to,ze te ryby rosna tak strasznie wolno to bym nawet tego drugiego liscia niekupil.
Obserwuje je i sa to malo ruchliwe rybska i uwazam,ze teraz moja szklanka im wystarczy.
Jak podrosna to zobacze jak beda sie zachowywac.
Oczywiscie jak moj wezoglow im pozwoli zostac w jego krolestwie ;)
Na dzien dzisiejszy panuje spokoj i sielanka.
Channa ma je gdzies,niewidzi w nich zadnych wrogow czy konkurencje przy zarciu.
Podczas karmienia Nandusy niemaja zadnych szans z ta torpeda.
Najpierw musze wrzucic wiekszy kawalek dla bankanensis zeby zapchac jej pysk i od razu wrzucam nastepne kawalki dla liscia ;D
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Luty 14, 2013, 21:37:30 pm
Mrs,nigdy wczesniej niemialem takich ryb u siebie wiec jak pierwszy raz zobaczylem jak sobie ziewnal to bylem naprawde w szoku i sie obawialem o Channa ;)
Ma to też swoje złe strony, niestety - o czym pisał Drago i o czym przekonałem się osobiście, czyli zadławienie pokarmem. Mam nadzieje, że Twoje nandusy nie są aż tak zachłanne.

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 15, 2013, 15:10:45 pm
Wrzucam Nandusowi male kawalki zarcia jak na jego mozliwosci ;)
Niewrzucam mu tez zadnych zywych ryb czy innych wynalazkow(oczywiscie tylko na poczatku go karmilem zywymi dzdzownicami).
Dostaje mrozone krewetki,kalmary i malze.
A czym sie Twoj lisc udlawil i czym karmiles?
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Luty 15, 2013, 17:21:53 pm

Buszowce często leżą sobie na dnie (szczególnie po jedzeniu - ja karmię troche dziwnie, bo raz dziennie, ale obficie i często buszowce zdrowo się napychają) i mnie to wygląda jak oczyszczanie dna przed leżakowaniem ;)


 




Mrs ja też karmie ryby raz dziennie, a nawet raz na 2 dni, a buszmeny przechodzą same siebie śmigając błyskawicznie do największych kawałków filetów i potrafią się nieźle napchać, lecz mimo tego nie leżą później na dnie tylko wiszą z pełnymi kabzunami nad korzeniami. Być może wynika to z tego, że u Ciebie jest większy spokój na dnie. Ciekawe jak to wygląda u innych posiadaczy buszów?
Peter to ciekawe, że udało się przestawić liścia na mrożonki tylko za pomocą dżdżownic. Oby z drugim też wyszło.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 15, 2013, 18:26:46 pm
Peter to ciekawe, że udało się przestawić liścia na mrożonki tylko za pomocą dżdżownic. Oby z drugim też wyszło.
Jednego dnia karmilem dzdzownicami a pozniej z tydzien nic oprocz martwego.
Po tym czasie jak widzialem ze niechca to znowu je opchalem dzdzownicami.
Na poczatku jak je kupilem to mialy brzuchy wypchane na maxa(zywe krewetki w sklepie) i wtedy niekarmilem je z 2 tygodnie i tez niechcialy martwego.
Mozliwe,ze ten wiekszy Nandus nauczyl sie jesc od Channa ktora pochlania wszystko ;)

A teraz karmie tego liscia i Channa co drugi dzien lub co trzy dni.
Zalezy ile im wrzuce,ogladam po posilku brzuszki i oceniam :)
A ten uparty lisc ktory niechce jesc jak jego wiekszy kolega gloduje juz ponad tydzien i czekam........
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Luty 15, 2013, 21:01:28 pm
A czym sie Twoj lisc udlawil i czym karmiles?
Ja nie miałem liścia.
Pisałem o swoim buszowcu, który tak samo jak listki, ma wysuwany i szeroki pysk.
A zadławił się loricarią, niestety.

Mrs ja też karmie ryby raz dziennie, a nawet raz na 2 dni, a buszmeny przechodzą same siebie śmigając błyskawicznie do największych kawałków filetów i potrafią się nieźle napchać, lecz mimo tego nie leżą później na dnie tylko wiszą z pełnymi kabzunami nad korzeniami. Być może wynika to z tego, że u Ciebie jest większy spokój na dnie. Ciekawe jak to wygląda u innych posiadaczy buszów?
Ducze kiedyś pisał, że jego buszowiec - jak już się napchał - też leżał na dnie, a miał tam czerwieniaki, więc spokojnie nie było. Może to zależy od wieku ryby. Starsze robię się leniwe ;) A tak poważnie, to pewnie wynika to z tego, ze większy buszowiec potrafi bardziej się napchać ;)
Jak duże są Twoje ryby i czym je karmisz?

Jednego dnia karmilem dzdzownicami a pozniej z tydzien nic oprocz martwego.
Po tym czasie jak widzialem ze niechca to znowu je opchalem dzdzownicami.
Na poczatku jak je kupilem to mialy brzuchy wypchane na maxa(zywe krewetki w sklepie) i wtedy niekarmilem je z 2 tygodnie i tez niechcialy martwego.
Mozliwe,ze ten wiekszy Nandus nauczyl sie jesc od Channa ktora pochlania wszystko ;)

A teraz karmie tego liscia i Channa co drugi dzien lub co trzy dni.
Zalezy ile im wrzuce,ogladam po posilku brzuszki i oceniam :)
A ten uparty lisc ktory niechce jesc jak jego wiekszy kolega gloduje juz ponad tydzien i czekam........

Kurde, grube te głodówki robisz.
Jak ryby się zachowują po 2-3 dniach bez pokarmu?
Wychodzą do przedniej szyby jak Cie widzą, czy olewka?
Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenie, ale moje buszowce gdy mnie widzą, niemal rozbijają się o przednią szybę.
Ostatnio, po 2 dniach głodówki (ryby zaczeły marudzić na suchy pokarm i chciałem je przegłodzić) gdy otworzyłem pokrywę, to ryby prawie z baniaka wyskoczyły ;)
Tydzień głodówy do tej pory wydawał mi się ekstremum, a co dopiero dwa ;)

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 16, 2013, 12:08:13 pm
Nagralem karmienie moich pociech :D
Banka zamiast chwytac malze to lapala ich odbicia w szybie co smiesznie wyglada jak probuje ugryzc szklo ;)
Przez jej glupote Nandus pierwszy chwycil kawalek jak nigdy.
Jak widac mniejszy listek dalej niechce jesc.
Prosze zwrocic uwage na szybkosc i zwrotnosc Channy jak widzi noz a na nim papu 8)
Ogladac w HD...
PS.Mrs,odpisze Ci w sprawie glodowek pozniej bo wlasnie spadam do pracy....

Channa bankanensis and Nandus nandus feeding (http://www.youtube.com/watch?v=3dPFs6avXnE#ws)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Luty 16, 2013, 14:05:43 pm
Szaleństwo masz w tym zbiorniku. Co do głodówki, z moich doświadczeń z drapieżnikami. Generalnie, te ryby przystosowane są do takiego trybu życia że często są głodne. Im mniej aktywny drapieżnik tym dłużej znosi brak pokarmu, nie widać żeby takiej rybie coś się działo, jakieś wychudzenie. Ryby mało aktywne wręcz powinno się rzadko karmić. Z tego co obserwowałem, to po zjedzeniu jednej żywej ryby reszta pływała nieraz i 7-8 dni zanim zniknęła następna. Ryby sumokształtne np. odżywiają się jak węże jedzą obficie i kilka dni spokoju, jako że na wąsach mają receptory smakowe, to już przed posiłkiem wiedzą czy będzie dobry czy nie.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Luty 16, 2013, 15:16:52 pm
Mrs busze mają około 10 centów. Do żarcia nie dostają nic specjalnego. Podstawą menu są filety z tilapii i krewetki black tiger. Dodatkowo dostają mrożonki z zoologa, dendrobeny, żywe świerszcze i muchy, oraz czasem tabletki. Zdarzają się też danio sporadycznie. Żadnych płatków i takich tam badziewi im nie daje. Najczęściej dostają jedzenie co 2 dni, ale to w zależności od tego, czym były wcześniej karmione. Jak ryby się napchają filetami to nie ma co ich karmić na drugi dzień, bo jeszcze są najedzone i nie zwracają uwagi na pokarm, a co do zachowania po głodówce to jak zobaczą, że podchodzę do akwa zaczyna się robić kocioł i wszystkie czekają w miejscu, w którym wrzucam pokarm. Peter w porównaniu do mojej flegmatyczki, której nieraz parę dni nie widzę Twoja chanka to taki diabełek z ADHD :D Bardzo mi się taka żywiołowość podoba :)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 16, 2013, 18:28:12 pm
Mrs,w sprawie glodowek Drago juz napisal to co ja mialem na mysli ;)
Moge dodac,ze wczesniej mialem Channa gachua ktora byla niejadkiem.
Nieraz niejadla tydzien czy 10 dni.
Wrzucalem zarcie pod jej pysk i zupelna olewka.
Wyrosla mi na pieknego wezoglowa i jak ja oddawalem to miala ponad 18cm.
Podczas tych swoich glodowek nigdy niemiala wkleslego brzuszka :)
No i trzymam sie tego:
Glodna ryba to zdrowa ryba 8)

Karkonosz,moj diabelek jest ciaaagle glodny :P
Ale mozliwe,ze tez sie tak zachowuje poniewaz sa z nim inne ryby.
Moze instynkt mu nakazuje byc pierwszy przy misce ;D
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Luty 16, 2013, 21:19:55 pm
Co do głodówki, z moich doświadczeń z drapieżnikami. Generalnie, te ryby przystosowane są do takiego trybu życia że często są głodne. Im mniej aktywny drapieżnik tym dłużej znosi brak pokarmu, nie widać żeby takiej rybie coś się działo, jakieś wychudzenie. Ryby mało aktywne wręcz powinno się rzadko karmić. Z tego co obserwowałem, to po zjedzeniu jednej żywej ryby reszta pływała nieraz i 7-8 dni zanim zniknęła następna. Ryby sumokształtne np. odżywiają się jak węże jedzą obficie i kilka dni spokoju, jako że na wąsach mają receptory smakowe, to już przed posiłkiem wiedzą czy będzie dobry czy nie.
Drago, jak oceniasz czy rybe należy już nakarmić? Właśnie przez wygląd brzucha, czy zwracasz uwagę na coś jeszcze?

Mrs busze mają około 10 centów. Do żarcia nie dostają nic specjalnego. Podstawą menu są filety z tilapii i krewetki black tiger. Dodatkowo dostają mrożonki z zoologa, dendrobeny, żywe świerszcze i muchy, oraz czasem tabletki. Zdarzają się też danio sporadycznie. Żadnych płatków i takich tam badziewi im nie daje. Najczęściej dostają jedzenie co 2 dni, ale to w zależności od tego, czym były wcześniej karmione. Jak ryby się napchają filetami to nie ma co ich karmić na drugi dzień, bo jeszcze są najedzone i nie zwracają uwagi na pokarm, a co do zachowania po głodówce to jak zobaczą, że podchodzę do akwa zaczyna się robić kocioł i wszystkie czekają w miejscu, w którym wrzucam pokarm. Peter w porównaniu do mojej flegmatyczki, której nieraz parę dni nie widzę Twoja chanka to taki diabełek z ADHD :D Bardzo mi się taka żywiołowość podoba :)
Strasznie szybko rosną, albo ja mam jakieś zaburzenia percepcji i moje buszowce ciągle rosną, czego ja nie widzę - bo mnie ciągle się zdaje, że moje ryby mają ok 10cm ;)
Jak duże były buszowce, gdy je kupowałeś?
Jeśli swoich ryb nie sprzedam, kupie chyba kilka gupoli. Nawet jeśli buszowce nie zjedzą dorosłych ryb, powinny mieć urozmaicenie w postaci narybku gupików. Bo w sumie to karmie je troche nudnawo. Wodzień, Ochotka, Kryl, różne płatki. Muszę pomyśleć o np. mrożonych krewetach.

Mrs,w sprawie glodowek Drago juz napisal to co ja mialem na mysli ;)
Moge dodac,ze wczesniej mialem Channa gachua ktora byla niejadkiem.
Nieraz niejadla tydzien czy 10 dni.
Wrzucalem zarcie pod jej pysk i zupelna olewka.
Wyrosla mi na pieknego wezoglowa i jak ja oddawalem to miala ponad 18cm.
Podczas tych swoich glodowek nigdy niemiala wkleslego brzuszka :)
No i trzymam sie tego:
Glodna ryba to zdrowa ryba 8)
Z tego co piszesz wynika, że wszystko zależy od danej ryby ;)

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Luty 16, 2013, 23:15:27 pm
Najlepsza jest obserwacja, jeżeli drapieżnik pływa sobie spokojnie, leniwie, często stoi w miejscu, lub jest schowany, to znak że jest najedzony. Po wrzuceniu żarcia nieraz chwycą, jednak częściej ignorują. Zwiększona ruchliwość, zaglądanie w zakamarki, reakcja na ruch, nocne drapieżniki zaczynają się pokazywać także w dzień. Sumokształtne pływają często po całym akwarium we wszystkich warstwach wody, podobnie wilki, to wszystko zaczyna sugerować że stają się głodne. Można wtedy podać coś do żarcia, można też poczekać jeszcze jeden lub dwa dni. Najlepiej robić tak na zmianę. Dużo trudniej, jest wyczaić ryby które można powiedzieć są stacjonarne. Tak np. batrach amazoński, flądry te większe gatunki, czy sum żabi, u tych ryb trzeba podchodzić do tego intuicyjnie. Zazwyczaj jeżeli są głodne złapią ofiarę od razu, jeżeli nie, będzie im siedziała na pysku i nie ruszą. Takie ryby najlepiej karmić żywcem, jak będą głodne same się poczęstują. Batrach to jedyna ryba, która nie ruszy nic co się nie rusza, przynajmniej u mnie. Flądra czy Chaca chaca jeżeli są głodne to kawałki ryby jedzą od razu.
Zapadnięty brzuch, czy bardzo wychudzony, występuje bardzo rzadko, drapieżnik wtedy musiałby naprawdę długo  nie jeść. Częściej przyczyną takiego stanu może być zarobaczenie.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Luty 17, 2013, 15:00:21 pm
Mrs busze miały około 5cm jak je kupiłem. Dziś próbowałem je zmierzyć z mizernym skutkiem, ale tak prędzej to mają 8-9cm, więc jeśli chodzi o Twoje to raczej nie masz zaburzeń percepcji ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 17, 2013, 18:35:51 pm
Zadowolony mniejszy listek ktory po jakis 10 dniach glodowki dostal 2 dzdzownice ;)

[smg id=137]

[smg id=138]
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Luty 17, 2013, 19:10:41 pm
Najlepsza jest obserwacja, jeżeli drapieżnik pływa sobie spokojnie, leniwie, często stoi w miejscu, lub jest schowany, to znak że jest najedzony. Po wrzuceniu żarcia nieraz chwycą, jednak częściej ignorują. Zwiększona ruchliwość, zaglądanie w zakamarki, reakcja na ruch, nocne drapieżniki zaczynają się pokazywać także w dzień. Sumokształtne pływają często po całym akwarium we wszystkich warstwach wody, podobnie wilki, to wszystko zaczyna sugerować że stają się głodne. Można wtedy podać coś do żarcia, można też poczekać jeszcze jeden lub dwa dni. Najlepiej robić tak na zmianę. Dużo trudniej, jest wyczaić ryby które można powiedzieć są stacjonarne. Tak np. batrach amazoński, flądry te większe gatunki, czy sum żabi, u tych ryb trzeba podchodzić do tego intuicyjnie. Zazwyczaj jeżeli są głodne złapią ofiarę od razu, jeżeli nie, będzie im siedziała na pysku i nie ruszą. Takie ryby najlepiej karmić żywcem, jak będą głodne same się poczęstują. Batrach to jedyna ryba, która nie ruszy nic co się nie rusza, przynajmniej u mnie. Flądra czy Chaca chaca jeżeli są głodne to kawałki ryby jedzą od razu.
Zapadnięty brzuch, czy bardzo wychudzony, występuje bardzo rzadko, drapieżnik wtedy musiałby naprawdę długo  nie jeść. Częściej przyczyną takiego stanu może być zarobaczenie.
Dzięki Drago za info.

Mrs busze miały około 5cm jak je kupiłem. Dziś próbowałem je zmierzyć z mizernym skutkiem, ale tak prędzej to mają 8-9cm, więc jeśli chodzi o Twoje to raczej nie masz zaburzeń percepcji ;)
A już zaczynałem się martwić...;)
Tak na serio, to pomyslałem sobie po prostu, że Twoje ryby szybciej rosną z uwagi na inny pokarm.

Zadowolony mniejszy listek ktory po jakis 10 dniach glodowki dostal 2 dzdzownice ;)
I relaksuje się po jedzeniu ;)


Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: marcinsz30 w Luty 18, 2013, 12:46:22 pm
No i trzymam sie tego:
Glodna ryba to zdrowa ryba
Słuszne i powtarzam to dość często, jednak w okresie wzrostu może być różnie. Ilość prób moim zdaniem musi być duża, mam teraz to samo u siebie, karmię i wyciągam, 2, nawet 3x dziennie. Nie są to nandusy, ale walczę :)
Peter walcz, walcz- ja trzymam kciuki :)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: robert66653 w Luty 18, 2013, 20:53:54 pm
Zadowolony mniejszy listek ktory po jakis 10 dniach glodowki dostal 2 dzdzownice ;)

Moje rybcie 10 dni nie wiem czy by przetrzymaly , chodzi mi o wilczka raczej by stal sie obiadkiem .Cichla i cerni to raczej bez problemu tylko wiecej agresji bylo by wieczorami. Zdarza mi sie raz czasem dwa razy nie karmic przez 5 dni.Lucynki po takiej glodowce malo przez pokrywe nie wyjda jak tylko wyczuja ze bedzie papu. Dlatego nie ryzykuje dluzszych sesji.:)

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 19, 2013, 01:34:11 am
Dzieki Marcin.
Walcze i walcze ;)

Robercie,to ze Nandus nieje 10 dni to jeszcze nic bo gorzej by bylo jakby bankanensis tyle niejadla ;)

Oto kolejny filmik z karmienia.
Ryby pobieraja pokarm juz z piasku.
Ogladac w HD 8)

Channa bankanensis and Nandus nandus feeding 2 (http://www.youtube.com/watch?v=VCpX_zJYGVs#ws)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Luty 19, 2013, 05:14:12 am
Łeeee peter to ty jesteś zawodowiec w przyzwyczajaniu drapieżników do martwego, a taki skromny, że niby nie potrafi.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 19, 2013, 10:20:32 am
Łeeee peter to ty jesteś zawodowiec w przyzwyczajaniu drapieżników do martwego, a taki skromny, że niby nie potrafi.
Hehehe :)
Jeszcze jak drugiego liscia przestawie na martwy to bede HAPPY ;)

Tym razem mniejszy z lisci udaje martwego i probuje sie podkopac w piasku.
Zauwazylem tez jak to robi.
Otoz przekreca sie na bok i probuje jakby wslizgnac sie pod piasek.
Swoim ruchem podnosi piasek i na nim on tak osiada.
Robi to bardzo szybko i to tak wychwycilo moje oko ;)
W tym miejscu co lezy niema juz takiej ilosci piasku bo wiekszy Nandus wykopal wczesniej dolek jak sie zakopywal.
Ale to lepiej bo mozna zobaczyc w jakiej pozycji lezy bo przy wiekszej ilosci piasku widac tylko oko i moze kawalek ogona :)
Tutaj troszke opiera sie o korzen bo normalnie lezy zupelnie na plasko.
Fotek nieuda mi sie lepszych zrobic bo jest to przy tylniej szybie i w polowie dlugosci zbiornika.
Dodam,ze on tak potrafi lezec caly dzien.

[smg id=142]

[smg id=141]

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Luty 19, 2013, 19:39:21 pm

Tym razem mniejszy z lisci udaje martwego i probuje sie podkopac w piasku.
Zauwazylem tez jak to robi.
Otoz przekreca sie na bok i probuje jakby wslizgnac sie pod piasek.
Swoim ruchem podnosi piasek i na nim on tak osiada.
Robi to bardzo szybko i to tak wychwycilo moje oko ;)
W tym miejscu co lezy niema juz takiej ilosci piasku bo wiekszy Nandus wykopal wczesniej dolek jak sie zakopywal.
Ale to lepiej bo mozna zobaczyc w jakiej pozycji lezy bo przy wiekszej ilosci piasku widac tylko oko i moze kawalek ogona :)
Tutaj troszke opiera sie o korzen bo normalnie lezy zupelnie na plasko.
Fotek nieuda mi sie lepszych zrobic bo jest to przy tylniej szybie i w polowie dlugosci zbiornika.
Dodam,ze on tak potrafi lezec caly dzien.


Mi najbardziej właśnie nie pasuje kont wystającej ryby, oraz fakt tak dużej powierzchni zakopanej w żwirze, w tym materiale rybom trudniej się zakopać niż w piasku. Widziałem raz pielęgnice, ma trochę podobną budowę morfologiczną co nandu, zakopaną w piachu. Zrobiła to ze strachu, jednak wbiła się w podłoże pod bardzo niewielkim kątem 5 może 10°. Zakopana była prostopadle, i tylko dolną częścią ciała, w takie zakopanie już nie ważne z jakich przyczyn byłbym skłonny uwierzyć. W takiej pozycji jak na zdjęciach, zakopują się ryby węgorzokształtne, pozwala im na to budowa ciała.
Jednak nie zakopują się z rozpędu, tylko bardziej jak flądry lub płaszczki. Czyli te zdjęcia w żwirze to brednie.



Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Luty 19, 2013, 19:55:09 pm
Super fota z tym zakopanym nandusem.
Cudowna ryba - bez 2 zdań.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Luty 19, 2013, 20:20:54 pm

Dodam,ze on tak potrafi lezec caly dzien.

Zrób eksperyment, jak zobaczysz je w takiej pozycji to wrzuć koło nich coś do żarcia. Możliwe że to przysypywanie podłożem i brudem, bo zakopywaniem to trudno nazwać, jest strategią polowania. Tak poluje między innymi Nimbochromis livingstonii.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 19, 2013, 20:55:27 pm
Jednak nie zakopują się z rozpędu, tylko bardziej jak flądry lub płaszczki. Czyli te zdjęcia w żwirze to brednie.

Drago masz pewnie racje co do tamtego zdjecia liscia w zwirku ;)
Czy znasz jakis filmik jak sie zakopuje fladra lub plaszczka zebym mogl porownac?

Super fota z tym zakopanym nandusem.
Cudowna ryba - bez 2 zdań.

Fotka jest do d.... bo niemam jak podejsc z aparatem ;)
Moze jakims cudem uda mi sie uwiecznic na filmie jego podkopywanie.
A ze ryba cudowna to fakt.
Jak je kupowalem to niemyslalem,ze beda takimi ciekawymi rybami :)

Zrób eksperyment, jak zobaczysz je w takiej pozycji to wrzuć koło nich coś do żarcia. Możliwe że to przysypywanie podłożem i brudem, bo zakopywaniem to trudno nazwać, jest strategią polowania. Tak poluje między innymi Nimbochromis livingstonii.

Tez mi sie wydaje ze w taki sposob poluje.
Jesli lezy w takiej pozycji to jak Channa podplywa do niego to zero reakcji.
Po prostu trup i koniec ;)
Nimbochromis livingstonii-przepiekna ryba,on poluje na "spiocha" :)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Luty 19, 2013, 21:35:27 pm
Tutaj znajdziesz ja się zakopują http://forum.arowana.pl/index.php/topic,1143.0.html (http://forum.arowana.pl/index.php/topic,1143.0.html)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Luty 20, 2013, 06:35:13 am
Fotka jest do d.... bo niemam jak podejsc z aparatem ;)
Moze jakims cudem uda mi sie uwiecznic na filmie jego podkopywanie.
A ze ryba cudowna to fakt.
Jak je kupowalem to niemyslalem,ze beda takimi ciekawymi rybami :)
Artystyczne zdjęcie to nie jest, ale jest super, bo widać wszystko jak trzeba ;)
Z tego co piszesz wynika, że ryba zakopuje się tak jak myslalem.
Z resztą, jakby się nad tym zastanowić, to ryba o takiej budowie ciała chyba innej mozliwości zakopania się nie ma.

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 20, 2013, 15:10:37 pm
Tutaj znajdziesz ja się zakopują http://forum.arowana.pl/index.php/topic,1143.0.html (http://forum.arowana.pl/index.php/topic,1143.0.html)
Drago,no listek ma podobna taktyke zasypywania sie jak te fladerki na filmie.
Nie identyczna jak fladra ze wzgledu na ich budowe ale cel i efekt jest identyczny 8)
W Twoim temacie jest fotka na ktorej fladra wyglada identycznie jak moj zasypany Nandus.
Czasami sie jeszcze bardziej przysypie ze widac tylko jego oko ;)

Mrs,a wiec jak Drago napisal mozemy to okreslic jako zasypywanie a nie zakopywanie u Nandusow ;)

(http://forum.arowana.pl/index.php?action=dlattach;topic=1143.0;attach=4772;image)


Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Luty 21, 2013, 01:16:47 am
A wiec moj mniejszy listek znowu sie zasypal i do tego zmieniajac pozycje ;D

[smg id=147]
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: marcinsz30 w Luty 21, 2013, 06:15:33 am
Peter...on chyba kopie sobie mogiłę, bo nie może znieść dyskoteki spowodowanej ciągłym błyskiem flesza ;:):)
Fajne zachowania :)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Luty 21, 2013, 06:42:49 am
Mrs,a wiec jak Drago napisal mozemy to okreslic jako zasypywanie a nie zakopywanie u Nandusow ;)
Zwał jak zwał ;)
Wazne, że to cholernie ciekawa ryba jest :)

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Marzec 04, 2013, 00:15:57 am
Obserwowalem wiekszego Nandusa ktory po sporym karmieniu z pelnym brzuchem tez sie kladl na boku.
Lezal tak z pol dnia.
W tym przypadku raczej nieprzygotowywal sie do polowania tylko wydaje mi sie,ze moze do trawienia lub zwyklego lezakowania po obiadku ;)
Drago,czy Twoj listek tez tak robi? Czy to po zarciu czy jak jest glodny?

[smg id=196]

[smg id=195]
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: drago w Marzec 05, 2013, 05:17:48 am
U mnie zachowanie generalnie bardziej podobne jak u buszmenów.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Kwiecień 09, 2013, 12:17:46 pm
Zobaczcie jak moj wiekszy Nandus udaje trupa.
Pukalem w szybe,ruszalem lapami przy szybie,mniejszy Nandus i banka plywaly kolo niego i siadaly na nim a on nic :D
Postanowilem to nagrac i przy tym otworzyc pokrywe udajac,ze bedzie karmienie :P
Najpierw fotka z boku....

[smg id=255]

i krociutki filmik(HD)....

Nandus nandus imitates dead (http://www.youtube.com/watch?v=_65-AG8OISE#ws)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: Michal w Kwiecień 09, 2013, 14:37:28 pm
Co za ryba !!! ;)

A czy druga zachowuje się podobnie ?
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Kwiecień 09, 2013, 20:48:03 pm
Co za ryba !!! ;)

A czy druga zachowuje się podobnie ?
Identycznie sie oba listki zachowuja ;)
Jak juz wczesniej pisalem te rybska sa naprawde bardzo interesujace 8)
Niemyslalem,ze takie beda w dniu ich zakupu.
Tylko mam dalej problem z mniejszym Nandusem gdyz za nic niechce zaczac zrec padliny >:(
Ale moze kiedys........ :P



Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Kwiecień 11, 2013, 21:41:11 pm
Peter, ciekaw jestem jego zachowania w momencie w którym tuż obok niego przepływa jedzenie ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Kwiecień 12, 2013, 00:01:35 am
Peter, ciekaw jestem jego zachowania w momencie w którym tuż obok niego przepływa jedzenie ;)
Hehe ;D
Moze byc ciekawie chodz ja raczej tego niesprawdze gdyz niekarmie ich zywymi rybkami.
Zywiec to dzdzownice i teraz cieplo sie robi wiec wszelkie robactwo tez bedzie w diecie ;)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Kwiecień 12, 2013, 21:05:14 pm
Peter, ciekaw jestem jego zachowania w momencie w którym tuż obok niego przepływa jedzenie ;)
Hehe ;D
Moze byc ciekawie chodz ja raczej tego niesprawdze gdyz niekarmie ich zywymi rybkami.
Zywiec to dzdzownice i teraz cieplo sie robi wiec wszelkie robactwo tez bedzie w diecie ;)
W sumie, gdybyś chciał to kiedyś jakos sprawdzić, to fajny test mógłby wyjść, bo nandus może leżeć bo mu się nudzi, bo odpoczywa po jedzeniu, albo jest to po prostu jego strategia na polowanie.

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Kwiecień 23, 2013, 01:35:01 am
Oto wiekszy Nandus podczas wchlaniania krewetki ;)

[smg id=271]

[smg id=272]

[smg id=273]
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: Uszoo w Kwiecień 23, 2013, 06:57:17 am
Witam ile one maja już cm ?
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Kwiecień 23, 2013, 18:41:35 pm
Witam ile one maja już cm ?
Witam :)
Myslalem ze moja Channa wolno rosnie ale te Nandusy to juz przesadzaja ;)
Jakby staly w miejscu.
Tak na oko to wiekszy listek ma kolo 8-9cm a mniejszy 6-7cm.
Wiekszy Nandus zre kazda padline wrzucona do akwa a mniejszy do dzisiaj pochlania tylko zywca.
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Maj 10, 2013, 10:42:17 am
Moj mniejszy listek po kolacji z dzdzownicy.
Fotka zrobiona juz po zgaszeniu swiatla w akwarium podczas trawienia w spokoju ;)

[smg id=288]
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: marcinsz30 w Maj 10, 2013, 21:33:11 pm
Fajne to one są, ale pływają czasami, czy tylko wylegują się na piasku ?? ;) Bardziej leniwe niż moje mela w ostatnich miesiącach
Pomyśl może nad czymś pływającym w  środkowej części akwarium ;):):P
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Maj 24, 2013, 01:16:13 am
Moj Nandusek sie przysypal piaskiem i udaje trupa/martwego liscia idealnie przy przedniej szybie :)
A wiec zrobilem mu 2 fotki...

[smg id=296]

[smg id=297]
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: marcinsz30 w Maj 24, 2013, 17:00:19 pm
Ty weź lepiej nakręć film jak się zakopuje ;)
Niezły czad z nimi jest jednak :) A jak ich zachowanie ogólnie? Nie uważasz, ze dobrze byłoby jakbyś dołożył jakieś zielsko, może zyskałyby na uroku rybole, a i kryjówek im byś dodał :)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: inter w Maj 24, 2013, 23:01:20 pm
jeszcz się nie zakopuje , ale może kiedyś ;)

 [ Invalid Attachment ]
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: marcinsz30 w Maj 25, 2013, 13:08:36 pm
Musisz go nauczyć okopywać się. Niezły zdechlak ;) Przypominają się mi moje piranie kiedyś, jak myślałem, że mi pozdychały, a te wariatki wszystkie przestraszone leżały na dnie na boku :) Pirania ze strachu, a te Wasze to do polowania :)
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: Michal w Maj 25, 2013, 19:14:46 pm
Ta ryba jest jedyna w swoim rodzaju !

Niesamowite !
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: karkonosz w Maj 26, 2013, 18:26:47 pm
Twój nandus musiał w naturze stosować tą strategię z zakopywaniem się do łapania ryb. Mam taką teorie, że mogło to wynikać z tego, że tam gdzie pływał nie rosło za wiele roślin i jedynym miejscem gdzie mógł się przyczaić było podłoże, ale to tylko takie spekulacje   :P
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Maj 27, 2013, 01:57:07 am
Ty weź lepiej nakręć film jak się zakopuje ;)
Niezły czad z nimi jest jednak :) A jak ich zachowanie ogólnie? Nie uważasz, ze dobrze byłoby jakbyś dołożył jakieś zielsko, może zyskałyby na uroku rybole, a i kryjówek im byś dodał :)
Nakrecic go jak sie zakopuje to nie taka latwa sprawa ;)
Co do zachowania to podobne do Chann.
Malo aktywne i duzo zre ;D
Niechce roslin w akwa,zreszta moje Nanduski raczej sie niechowaja a maja gdzie.
Nieraz siedza na piasku przy przedniej szybie lub oczywiscie leza na wierzchu ;)

jeszcz się nie zakopuje , ale może kiedyś ;)
Super :)
Czy tak robi po zarciu czy jak jest glodny?

Ta ryba jest jedyna w swoim rodzaju !

Niesamowite !
To prawda ;D

Twój nandus musiał w naturze stosować tą strategię z zakopywaniem się do łapania ryb. Mam taką teorie, że mogło to wynikać z tego, że tam gdzie pływał nie rosło za wiele roślin i jedynym miejscem gdzie mógł się przyczaić było podłoże, ale to tylko takie spekulacje   :P
Wszystko mozliwe ;)
Chodz ostatnio czytalem ze Heiko Bleher zlapal Nandusa z mlodymi w miejscu bardzo zarosnietym roslinnoscia.
Zauwazylem tez,ze moje liscie kiedy sa nazarte klada sie normalnie na piasku ale niezakopuja i tak odpoczywaja a i  moze trawia.
Ale czasami jak widac na zdjeciach sie zakopuja i to czasami prawie calkowicie i to moze byc wlasnie poczatek ich polowania :)
Co by to niebylo czyni te rybska naprawde bardzo interesujacymi stworzeniami.
I jeszcze jedno...
One niezakopuja sie tak u innych ludzi w akwariach.
Pewien koles mial je przez 3 lata i byl w szoku jak mu pokazalem te fotki z ich okopow ;)
Ogolnie duzo niema o tych rybach na innych forach ale tylko raz sie spotkalem z tym iz koles pokazal fotki jak jego Nandus sie zakopal.
Wstawialem tutaj ta fotke i razem z Drago i innymi doszlismy do wniosku ze to jakas sciema z tym.
Albo to byl zupelnie inny gatunek albo moze koles martwego Nanduska wbij tak w zwirek ;D
Dlaczego u mnie to robia?
Niemam pojecia.
A moze moja Channa tak na nie wplywa ;D



Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: mrs w Maj 30, 2013, 13:48:44 pm
Kurde, a myślałem, że moje buszowce wolno rosną ;)
Peter, myslałeś coś nad zwiększeniem liczby listków?
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: inter w Maj 30, 2013, 16:18:40 pm
Cytat: inter w Maj 24, 2013, 23:01:20 pm
jeszcz się nie zakopuje , ale może kiedyś
Super
Czy tak robi po zarciu czy jak jest glodny?
Raczej przed "michą " , chociaż teraz też leży a wydaje mi się że coś złapał jak reszta dostała żarło .
Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Maj 31, 2013, 01:03:13 am
Kurde, a myślałem, że moje buszowce wolno rosną ;)
Peter, myslałeś coś nad zwiększeniem liczby listków?
Te Nandusy naprawde wolno rosa jakby wcale ;)
Co do obsady to juz nic niedodaje i nic nieodejmuje.
Zycie w akwarium toczy sie pokojowo na luzie wiec nic niechce juz kombinowac zeby czegos niepopsuc ;)
Zreszta w moim sklepiku i tak juz niemaja Nanduskow.........

Raczej przed "michą " , chociaż teraz też leży a wydaje mi się że coś złapał jak reszta dostała żarło .
Podobne maja zachowanie tylko swojego musisz nauczyc jeszcze sie okopywac ;D

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: peterek w Październik 16, 2017, 14:55:06 pm
Niemam juz od dawna tych ryb ale mam swietna wiadomosc.
Otoz moj znajomy je wlasnie rozmnozyl chyba jako pierwszy i jedyny 8) 8) 8)

https://www.youtube.com/watch?v=5UP54R4ImdY

Tytuł: Odp: Nandus nandus
Wiadomość wysłana przez: ksonski w Październik 27, 2017, 13:01:01 pm
Mega!